Jak podejrzany o zbrodnię poeta zapewniał sobie alibi

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Zamieszczał ogłoszenia, obdzwaniał znajomych zatroskany o los ojca i szukał sprawcy napadu na niego. Tak Bartłomiej S. miał zapewnić sobie alibi w sprawie usiłowania zlecenia zabójstwa. Tyle że prokuratura podejrzewa właśnie jego.

34-latek jest podejrzany o usiłowanie zabójstwa ojca i udział w zabójstwie innej osoby, której tożsamości prokuratura na razie nie zdradza.

O sprawie piszemy od kilku dni.

WIĘCEJ:

Według prokuratury, Bartłomiej S., poeta amator, zlecił zabójstwo ojca, a gdy mężczyzna przeżył, postanowił go dobić w szpitalu.

W tym celu kilka dni później razem ze wspólnikiem wywołali fałszywe alarmy w szpitalach, licząc na zamieszanie, które ułatwi im wykonanie koszmarnego planu. Na szczęście nie udało im się

ZOBACZ TEŻ:

Do napadu na ojca podejrzanego doszło pod koniec stycznia na osiedlu Park Ostrowska w Szczecinie. Tuż po napadzie w internecie pojawiło się ogłoszenie, w którym mężczyzna, podający się za syna napadniętego, przestrzegał przed napastnikiem i prosił o pomoc w poszukiwaniach.

Miał też dzwonić do znajomych, ale też i osób, które znał tylko z mediów i przekonywał, że jest zatroskany losem taty. W ten sposób prawdopodobnie chciał sobie zapewnić alibi. Policja, znając jego przeszłość (był karany), zaczęła go jednak dyskretnie obserwować, a pod koniec lutego zatrzymała pod zarzutem zlecenia zabójstwa ojca i udziału w zabójstwie osoby, której zwłoki znaleziono na działce na Wyspie Puckiej.

Działka należy do Bartłomieja S. Wciąż nie wiadomo, kim była osoba zakopana w ziemi i kiedy doszło do zbrodni. Razem z Bartłomiejem S. zatrzymano trzy osoby, które miały z nim współpracować.

ZOBACZ TEŻ:

Oczko, Scarface... Skąd się biorą pseudonimy przestępców? [ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie