Jadwiga Staniszkis: Sprawa Marka Kuchcińskiego do wyborów...

    Jadwiga Staniszkis: Sprawa Marka Kuchcińskiego do wyborów wyblaknie

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Polska

    Jadwiga Staniszkis

    Jadwiga Staniszkis ©Bartek Syta

    - PO dziś to PiS odbity w krzywym zwierciadle. Samo mówienie „nie” nie wystarczy. Opozycja powinna przenieść dyskusję w obszar dla PiS-u niewygodny - mówi prof. Jadwiga Staniszkis.
    Jadwiga Staniszkis

    Jadwiga Staniszkis ©Bartek Syta

    Dlaczego partia, która na swoje sztandary wciągnęła hasło „praca, umiar, pokora”, tak długo akceptowała Marka Kuchcińskiego w roli marszałka Sejmu?
    Dlatego, że on stał się wygodnym instrumentem w rękach Jarosława Kaczyńskiego. Moim zdaniem Kuchciński jest nijaki, bez charakteru. Ale dziś głównym spoiwem PiS-u jest wewnętrzna lojalność, wzajemne wspieranie się.

    Z drugiej strony Kaczyński wręcz manifestuje przywiązanie do zasad umiaru, skromności, nie przywiązywania się do dóbr materialnych. Kuchciński znalazł się na antypodach tej filozofii.
    Kaczyński na pewno jest człowiekiem wybitnym - ale też nieszczęśliwym, bo stracił właściwie wszystkich, których kochał.
    Jego odrębność czyni go przywódcą w jego partii - ale jednocześnie on czuje się odpowiedzialny za pisiaków, właściwie opiekuje się nimi. Kontrast między nim a resztą PiS jest częścią formuły funkcjonowania tej partii.

    Na zasadzie dobry car, źli bojarzy?
    Raczej wybitny przywódca, byle jacy współpracownicy.

    Jednak Kaczyński bardzo długo zdawał się akceptować sytuację wokół lotów Kuchcińskiego.
    Kaczyński na pewno wie, że Kuchciński jest teraz dla nich ciężarem. Ale dla niego priorytetem pozostaje spójność PiS-u, bo ona daje tej partii siłę.

    Wybory za dwa miesiące. Każda strata wywołana tego typu aferą może być nie do odrobienia.
    Wyborcy kierują się innymi kryteriami. Pamiętają politykę socjalną PiS-u. Natomiast do 13 października sprawa Kuchcińskiego wyblaknie. Moim zdaniem, nie przełoży się na wynik wyborów.

    Kuchciński zachowywał się jak Szydło w przypadku premii - przekonywał, że nic się nie stało.
    Szydło, gdy była szefową rządu, starała się domyślać, czego tak naprawdę Kaczyński od niej oczekuje - tymczasem prezes PiS myśli przede wszystkim o tym, jakie rozwiązanie jest korzystniejsze dla jego partii. Tym się od siebie różnią. Kaczyński o PiS się wręcz troszczy, to jego jedyna rodzina. On jest wewnętrznie zdruzgotany. Będąc w tym stanie, powinien się, moim zdaniem, z polityki się wycofać - tyle że on nie ma nic innego.

    A może chodzi o to, że Szydło miała wpadkę z premiami - a mimo to uzyskała pół miliona głosów w eurowyborach. Widząc to Kaczyński długo uznawał, że lotami Kuchcińskiego nie trzeba się przejmować.
    Faktem jest, że Polacy są przyzwyczajeni do takich sytuacji. Nie patrzą na to nawet jak na nieuczciwość, bardziej jako na formę protekcjonizmu. Polacy już się przyzwyczaili do systemu, kiedy rządzący działają na granicy prawa. Choć na pewno wyborcy się niecierpliwią na widok Kuchcińskiego, jego służalczości, płaczliwości. Ale z tego powodu, a nie dlatego, że okazał się nieuczciwy.

    Nie widać, żeby na sprawie lotów Kuchcińskiego PiS tracił poparcie, a opozycja je zyskiwała. PiS jest aż tak teflonowy?
    PiS i opozycja są do siebie podobne pod względem protekcjonizmu wewnętrznego, w obrębie własnych partii. Poza tym opozycja dziś jest zbyt wycofana.

    W jakim sensie?
    Nie umie wycisnąć z PiS-u żadnych propozycji programowych, zmusić rządzących do przedstawienia konkretów, wizji tego, co zamierzają robić w kolejnych czterech latach.

    Akurat nagłośnienie kwestii lotów Kuchcińskiego to w głównej mierze zasługa Platformy Obywatelskiej.
    Owszem, ale to tylko jedna sprawa. Tymczasem opozycja powinna zacząć mówić o inwestycjach, a nie o rozbudowanej polityce socjalnej, która buduje tylko poparcie dla PiS-u. Ona musi wydłużyć horyzont czasowy mówienia o Polsce, w którym operuje, bo tego wszyscy oczekują. Wiem, że Polska to bardzo biedny kraj, więc tego typu myślenie jest niepopularne. Ale jeżeli opozycja tego nie robi, to PiS też tego nie musi robić.
    1 3 4 »

    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (18)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (18) forum.gs24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    GS24 poleca:

    Plan na jesienne wieczory? Filmy, seriale w sieci. Podstawa to dobry, światłowodowy internet.

    Plan na jesienne wieczory? Filmy, seriale w sieci. Podstawa to dobry, światłowodowy internet.