Ireneusz Rogowski powinien stracić mandat radnego Stargardu

Grzegorz Drążek
Radny Ireneusz Rogowski był w Klubie Piłkarskim Błękitni wiceprezesem ds. ekonomiczno-finansowych.
Radny Ireneusz Rogowski był w Klubie Piłkarskim Błękitni wiceprezesem ds. ekonomiczno-finansowych.
Ireneusz Rogowski z Prawa i Sprawiedliwości może niebawem przestać być radnym. Wszystko przez to, że był także w zarządzie Klubu Piłkarskiego Błękitni.

O kłopotach radnego Rogowskiego już w "Głosie" pisaliśmy. Temat wywołał radny Platformy Obywatelskiej Marcin Badowski, który uważa, że radny miejski nie może jednocześnie być w zarządzie klubu sportowego, który bezpłatnie korzysta ze stadionu miejskiego, a sam zarabia m.in. na biletach na mecze.

Różne opinie

Najpierw sprawa trafiła do prawników urzędu miejskiego. Ich decyzja była korzystna dla radnego PiS. Radny Badowski wystąpił ze skargą do wojewody zachodniopomorskiego. Odpowiedź Marcina Zydorowicza nie może cieszyć Ireneusza Rogowskiego.

W tej sprawie największe wątpliwości budzi to, czy KP Błękitni prowadzi działalność gospodarczą. Jeśli tak, to Ireneusz Rogowski zasiadając w zarządzie tego klubu złamałby zapisy ustawy o samorządzie gminnym, bo radni nie mogą prowadzić takiej działalności z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której uzyskali mandat. Wojewoda uważa, że w przypadku radnego Rogowskiego tak właśnie jest.

Jak zaznacza w swojej opinii, KP Błękitni jako stowarzyszenie kultury fizycznej wpisany jest do Krajowego Rejestru Sądowego z zastrzeżeniem, że jest także w rejestrze przedsiębiorców.

- Wpis do właściwego rejestru skutkuje uzyskaniem statusu przedsiębiorcy, co świadczy, że taki podmiot prowadzi działalność gospodarczą - taką opinię wydał wojewoda Marcin Zydorowicz. - Bezsprzecznie uznać należy, iż Klub Piłkarski Błękitni Stargard jest przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.

Opuścił Błękitnych

Teraz sprawą zajmą się stargardzcy radni.

- Skierowane zostanie do rady miejskiej w Stargardzie pismo wzywające do podjęcia uchwały wygaszającej mandat radnego Ireneusza Rogowskiego - zapowiada wojewoda.

Stargardzki radny jest zaskoczony opinią wojewody.

- Moim zdaniem w Krajowym Rejestrze Sądowym nie ma informacji, że Klub Piłkarski Błękitni jest wpisany do rejestru przedsiębiorców - mówi Ireneusz Rogowski.

Kiedy pismo od wojewody wpłynie do rady miejskiej, ta będzie miała 30 dni na głosowanie w sprawie wygaszenia mandatu radnego. Takie głosowanie być może będzie na sesji pod koniec kwietnia. Jeśli radni nie zgodzą się z wojewodą, to ten sam będzie mógł zdecydować o odebraniu mandatu radnemu Rogowskiemu. Radny będzie mógł jednak odwołać się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Ireneusz Rogowski, jak zapewnia, już w zarządzie KP Błękitni nie zasiada.

- Moją decyzję podjąłem pod koniec lutego, już po wydaniu korzystnej dla mnie opinii miejskich prawników - wyjaśnia Ireneusz Rogowski. - Uznałem, że szum wokół mnie może szkodzić klubowi, który walczy o drugą ligę, stąd taka decyzja.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
maks
W dniu 07.04.2009 o 20:11, cynk napisał:

Hutnik Szczecin-radny Kęsik



Ale ten Kęsik to chyba też jest z PiSu ?????
c
cynk
Hutnik Szczecin-radny Kęsik
K
Kibic
CZY TYLKO RADNY PIS ?? A CO Z RADNYMI Z PLATFORMY W SZCZECINIE?
ONI TEZ SĄ PREZESAMI KLUBÓW SPORTOWYCH,KTORE DOSTAJĄ PIENIĄDZE Z MISTA ?
A
Andrzej _ P
Badowski, czy nazwisko tego człowieka zawsze się musi pojawić jak jest kompromitacja.
Czego się czepiacie człowieka.
Wasi siedzą na wyższych stołkach w wyzej ulokowanych klubach od lat łaczą finkcję członków zarządu, prezesa i radnych.
I co nic, jak zwykle standard Pokemoński obowiązuje ( oni to be , my mozemy czytajcie senator Misiak ).
n
nie dziennikarzyna
Dzienniko mierny, wyjaśnij czytelnikom jak to się dzieje, ze władze Stargardu w Radzie jeszcze nic nie wiedzą a ty już wiesz. Tymbardziej , ze wczoraj składałeś ten druk do wydania papierowego. W necie dopiero umiesciłeś jak ciebie leniu osmarowano na forum stargardzkim.

Wiesz, ze kłamiesz w tym artykule świadomie na zamówienie mocodawców Pokemońskich w szczególności Badowskiego . Pierwszego policjanta stargardzkiego . To , ze jesteście kolesiami nie zwalnia ciebie mierny człowieczku od obiektywizmu.
Mam nadzieję , ze wreście ktoś tobie i Głosowi przetrzepie skórę w Sądzie , zaplacicie kary ( wydawca i autor ).
To boli , pamiętaj i nie jest bezkarne.
Dałeś się ponownie wystawić .
Dodaj ogłoszenie