Internauci o ataku zimy: Na odcinku 4 km w zaspach ugrzęzło 20 aut i autobus PKS

Internauta Paweł Kujawa
Krajowa "szóstka" w okolicy zjazdu do Goleniowa cała biała i śliska. Wczoraj około godz. 20. Fot. Agnieszka Tarczykowska (MoDO)
Dostajemy od Was sporo informacji na adres alarm@gs24.pl na temat warunków panujących na drogach regionu. O części z nich mogliście już przeczytać na stronie w sobotę. Późnym wieczorem i dziś dostaliśmy kolejne "alarmy".
W Daleszewie zderzyły się dwa samochody audi. Internauta Paweł Kujawa

W Daleszewie zderzyły się dwa samochody audi.
(fot. Internauta Paweł Kujawa)

Internauta GREG, który już nie raz informował nas o zdarzeniach na drogach, pisze:

"Wczoraj przed godziną 16 strażacy z OSP Stara Dąbrowa (powiat stargardzki) zostali wezwani do wyciągnięcia auta z zaspy. Na miejscu okazało się, że na drodze na odcinku 4 km. ugrzęzło ok. 20 aut osobowych oraz autobus PKS."

Strażacy sukcesywnie usuwali auta lecz warunki meteorologiczne nie pozwoliły na szybką i sprawną akcję. Silny wiatr nadmuchiwał śnieg z okolicznych pól. Miejscami na drodze zalegało go nawet około 1 metra.

"Do pomocy wezwano ciągniki rolnicze, a wójt gminy zadysponował 3 fadromy, które usuwały śnieg na pobocze. Około 10 traktorów wyciągało auta z zasp śnieżnych - pisze dalej GREG - Działania zakończono po niespełna czterech godzinach."

Na terenie gminy, pomocy strażaków potrzebowali również kierowcy w okolicach Storkówka, Białunia oraz Chlebowa. Tam działali ochotnicy z Parlina.

O zakopanym autobusie informował również Paweł J.: "do wszystkich podróżujących w kierunku Kołczewa przez Sierosław i Łojszyno - ten odcinek drogi jest nieprzejezdny z powodu silnego wiatru, który nawiał śnieg na jezdnię. Autobus stoi w zaspie i czeka na pomoc. Kolejne kursy przez te miejscowości są odwołane."

Wczoraj około godz. 13 na trasie Węgorzyno - Łobez TIR wiozący płyty meblowe wypadł z drogi. Ta została zablokowana aż do późnych godzin wieczornych - informuje internauta Tomasz D.

Internauci przejmują się także soplami, które wiszą tuż nad głowami, gdy idziemy chodnikami. Nikt ich nie usuwa. W takim tonie wypowiada się np. "optyk":

"Z budynku mieszczącym się na skrzyżowaniu ulic Limanowskiego z Wojska Polskiego w Stargardzie wiszą ponad półmetrowe sople lodu. Czy nikt tego nie widzi??"

Wątek niebezpiecznych sopli przewija się bardzo często również na naszym forum internetowym.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MaCz

Nie jestem pewien kiedy to było, będę zgadywał : XII -XII wiek...
Wtedy chłopi wymyślili takie płoty stawiane na polu wzdłuż drogi, żeby wiatr nie nawiewał śniegu na drogę.
Ja jeszcze pamiętam takie płoty stojące w XX wieku. Teraz mamy XXI i co?
Przypomina mi się skecz Laskowika: "Panie tu przed wojną był sklep kolonialny a wnim stały takie beczki. W tych beczkach: czarny kawior, czerwony kawior... Panie komu to przeszkadzało?"

I
Iza
W dniu 01.02.2010 o 00:09, kleks napisał:

A po jaką cholerę wy tam jechaliście? I to jeszcze z dwójką małych dzieci. Bozia rozumu poskąpiła.



czasami są sytuacje zyciowe które niestety zmuszaja nas do jazdy np do rodziny bez wzgledu na warunki drogowe!!
gdybysmy nie musieli to bysmy nie jechali proste prawda!!
k
kleks
W dniu 31.01.2010 o 14:47, IZA napisał:

Własnie o zyczliosci innych kierowców przekonaliśmy sie z mężem wczoraj jadąc do moich rodziców poza szczecin jechalismy jeszcze z 2 małych dzieci,z powodu zaspy auto z naprzeciwka zajechało nam droge maz w ostniej chwili zjechał na bok oczywiście w zaspe tego kierowce to nie interesowało pojechał sobie dalej ,maż zatrzymywał innego kierowce ale ten nas olał i pojechał sobie dalej i bylismy zdani tylko na siebie.Wracając spowrotem na szczecin usłyszelismy że inny kierowca na Cb woła o pomoc bo siedzie w zaspie już 2 h ,musielismy zjechac z trasy żeby pomóc ale zrobiliśmy to nie bylismy głusi na wołanie innego o pomocDRODZY KIEROWCY POMAGAJMY SOBIE NAWZAJEM W TAKICH CIĘŻKICH WARUNKACH NA DROGACH JESTEŚMY ZDANI WŁASNIE NA POMOC INNEGO KIEROWCY,NIE PRZEJEŻDŻAJCIE OBOJETNIE OBOK INNEGO AUTA!!


A po jaką cholerę wy tam jechaliście? I to jeszcze z dwójką małych dzieci. Bozia rozumu poskąpiła.
w
woles90

po pierwsze nie miejcie pretensji do służby ktore odśnieżaja chodzi mi tu o drogi powiatowe czy gminne goleniowa. Ktory mądry kierowca wybiera sie w śnieżyce autem?? Tylko pacan!! A po drugie to nie widze sensu zeby odśnieżac droge kiedy wieje silny wiatr jak to było właśnie w opisywanym przypadku.. Wiem tylko ze drogi prowadzace do KANI SOKOLNIK NASTAZINA czy BAGIEN odsnieżała fadroma i ciagniek z pługiem kiedy ustały opady i wiatr!!

k
kierowca
W dniu 31.01.2010 o 19:25, waldek napisał:

wszystko ok ale dlaczego ci biedni, wymagający pomocy kierowcy nie mają w bagażniku ani łopaty ani kawałka linki holowniczej? Ja jeżdże pikapem 4x4 i już kilka razy chciałem kogoś wyciągnąć z zaspy ale wszystko rozbilo się o brak linki holowniczej. Ktoś powie - mądrala a sam też nie wozi linki ani łopaty. Owszem nie wożę. Ale jeszcze tej zimy nie zdarzyło się żebym gdziekolwiek utknął.


NO GRATULACJIE JEŹDZISZ ROZSĄDNIE MAŁO TAKICH OSTATNI NA DRODZE
m
mm

A WYOBRAŹCIE SOBIE BRAK JEDNOSTEJ ODŚNIEŻAJĄCYCH DROGI MIEJSKIE , POWIATOWE , WOJEWÓDZKIE I KRAJOWE W TEDY BYŚCIE NA KOLANACH WOŁALI O POMOC. Z NATURĄ JESZCZE NIKT NIE WYGRAŁ TO JEST ZIMA I TRZEBA BYĆ PRZYGOTOWANYM NA TAKIE SYTUACIE A CO NIEKTURZY ZAPOMNIELI JAK ZIMA NAPRAWDE WYGLĄDA I JAKIE SĄ JEJ SKUTKI A CO DO NIEKTÓRZY KIEROWCY TO NAWET NIE PATRZĄ NA INNYCH TYLKO BYLE DO PRZODU NAJWAŻNIEJSZY JEST ON A PÓŹNIEJ PŁACZĄ ŻE Z ROWU NIEMOŻE WYJECHAĆ BO ŚLISKO I NIE POSYPALI A NIE POWIE ŻE JEDZIE JAK WARIAT. POZDRAWIAM WSZYSTKICH ROZSĄDNYCH KIEROWCÓW

w
waldek
W dniu 31.01.2010 o 14:47, IZA napisał:

DRODZY KIEROWCY POMAGAJMY SOBIE NAWZAJEM W TAKICH CIĘŻKICH WARUNKACH NA DROGACH JESTEŚMY ZDANI WŁASNIE NA POMOC INNEGO KIEROWCY,NIE PRZEJEŻDŻAJCIE OBOJETNIE OBOK INNEGO AUTA!!


wszystko ok ale dlaczego ci biedni, wymagający pomocy kierowcy nie mają w bagażniku ani łopaty ani kawałka linki holowniczej? Ja jeżdże pikapem 4x4 i już kilka razy chciałem kogoś wyciągnąć z zaspy ale wszystko rozbilo się o brak linki holowniczej. Ktoś powie - mądrala a sam też nie wozi linki ani łopaty. Owszem nie wożę. Ale jeszcze tej zimy nie zdarzyło się żebym gdziekolwiek utknął.
U
Up
W dniu 31.01.2010 o 12:56, gość napisał:

Władze miasta mogłyby zainwestować w większą ilość pługów a nie jakieś oświetlenia pomników...


Przesadzasz, kolego. Kmiotki dadzą sobie radę jakoś, a w razie czego wiosną spłyną z wodami, tak sobie "myśli" przeciętny urzędas. A pomnik sam siebie nie oświetli, jeszcze ktoś by nie dojrzał Jana Pawła II albo katedry albo tablicy ku czci... Jakaż niepowetowana strata dla pokoleń.
To wszystko nic.. kilka dni temu wyczytałem, że Stargard na możliwe wiosenne podtopienia zarezerwował w budżecie miasta... 6.000 zł (sześć tysięcy). Starczy akurat na paliwo dla magistratu na oglądanie skutków powodzi. Jeśli jest podobnie w Szczecinie, to co się dziwisz? Niedawno otwarta z hukiem obwodnica Stargardu niemal nieprzejezdna, 9 dni przerwy w śniegach nie wystarczyło na oczyszczenie pasów awaryjnych, jak ma być dobrze?????
m
mms

Warto podziękować służbą odpowiedzialnym za oczyszczanie ulic za ich pracę.

I
IZA

Własnie o zyczliosci innych kierowców przekonaliśmy sie z mężem wczoraj jadąc do moich rodziców poza szczecin jechalismy jeszcze z 2 małych dzieci,z powodu zaspy auto z naprzeciwka zajechało nam droge maz w ostniej chwili zjechał na bok oczywiście w zaspe tego kierowce to nie interesowało pojechał sobie dalej ,maż zatrzymywał innego kierowce ale ten nas olał i pojechał sobie dalej i bylismy zdani tylko na siebie.Wracając spowrotem na szczecin usłyszelismy że inny kierowca na Cb woła o pomoc bo siedzie w zaspie już 2 h ,musielismy zjechac z trasy żeby pomóc ale zrobiliśmy to nie bylismy głusi na wołanie innego o pomoc
DRODZY KIEROWCY POMAGAJMY SOBIE NAWZAJEM W TAKICH CIĘŻKICH WARUNKACH NA DROGACH JESTEŚMY ZDANI WŁASNIE NA POMOC INNEGO KIEROWCY,NIE PRZEJEŻDŻAJCIE OBOJETNIE OBOK INNEGO AUTA!!

f
fan zimy
W dniu 31.01.2010 o 12:56, gość napisał:

Ta zima to jest koszmar!!! ja jeżdżę z łopatą by w razie czego mozna sie bylo odkopac, ale i tak najlepsza jest pomoc innych uczestników drogi którzy są w stanie wyciagnąć z zasp... Władze miasta mogłyby zainwestować w większą ilość pługów a nie jakies oświetlenia pomników... te warunki na drogach to jest najwieksza porażka miasta!!!


to nie zima jest koszmarem ale instytucje, które biorą ciężkie pieniądze za minimalizowanie jej skutków... Zima jest OK, w końcu mamy prawdziwa zimę a nie jakieś zimowe wicherki i deszcze. Przyrodzie taka zima wyjdzie tylko na zdrowie. Nam zresztą też bo co rusz mamy okazję do dawki sportu jak nie odkopywanie czy wypychanie auta to łyżwy na zamarznietych stawach, narty na byle górce. Super. I aż do marca poproszę. Tak jak natura przykazała.
A tych wszystkich obiboków z magistratów, zarządów dróg itp w marcu na trawkę poproszę. Już wystarczająco udowodnili że są nieudolni (zresztą czy ktoś się spodziewał jakichkolwiek zdolności po politycznych klakierach, pociotkach i przypadkowych karierowiczach???)
g
gość

Ta zima to jest koszmar!!! ja jeżdżę z łopatą by w razie czego mozna sie bylo odkopac, ale i tak najlepsza jest pomoc innych uczestników drogi którzy są w stanie wyciagnąć z zasp... Władze miasta mogłyby zainwestować w większą ilość pługów a nie jakies oświetlenia pomników... te warunki na drogach to jest najwieksza porażka miasta!!!

Dodaj ogłoszenie