MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Instytut Pamięci Narodowej chce postawić w Goleniowie nowy pomnik. Znajdzie się miejsce dla rotmistrza?

Grzegorz Świstak
Grzegorz Świstak
Plac lub skwer. Tam ma stanąć pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego. Zdecydują o tym konsultacje społeczne. Jednak nie wszyscy mieszkańcy chcą upamiętnienia bohatera.

Naturalnym miejscem na pomnik uciekiniera z Auschwitz i żołnierza podziemia niepodległościowego byłby plac jego imienia. Problem w tym, że tam stoi już Pomnik Niepodległości.

- Przedstawiciel IPN stwierdził, że na placu nie powinny się znajdować dwa pomniki. Wyglądałoby to nieestetycznie, gdyby pomnik rtm. Pileckiego usadowiono gdzieś z boku, bowiem w centralnym punkcie placu znajduje się inny pomnik. - mówi Anna Szczerba, rzecznik prasowy burmistrza Goleniowa.

W ubiegłym tygodniu IPN zaproponował dwie nowe lokalizacje, które zostały przedstawione do konsultacji społecznych..

- Stwierdziliśmy, że lepiej będzie jak pomnik rtm. Pileckiego stanie w bardziej eksponowanym miejscu, a postać skierowana byłaby na plac imieniem Pileckiego - dodaje Szczerba.

Ruszyły więc konsultacje społeczne. Zespół do spraw ich przeprowadzenia wybrał dwa potencjalne miejsca, w których mógłby stanąć pomnik upamiętniający rotmistrza: Plac Planty lub skwer u zbiegu ulic Tadeusza Kościuszki i Konstytucji 3 Maja.

Powstanie pomnika to pomysł Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie, który zaprojektuje i sfinansuje projekt. Jak powiedział Sebastian Kaniewski, asystent prasowy IPN Szczecin, inicjatywa IPN wynikła stąd, że „we władzach gminy są osoby o patriotycznych poglądach, które podchwyciły pomysł budowy pomnika rtm. Witolda Pileckiego”. Konsultacje potrwają do przyszłej niedzieli.

- Po ich zakończeniu zostanie wytypowane miejsce posadowienia pomnika oraz jego koszty, co jest konieczne do dalszego procedowania budowy tego upamiętnienia - mówi Kaniewski. Pomnik, który w założeniach przedstawiać będzie figuralnie rotmistrza Pileckiego zostanie wykonany z brązu.

Ten pomysł jednak nie wszystkim się podoba. O publiczną debatę w sprawie budowy pomnika apelują członkowie Goleniowskiego Kolektywu, który powołało trzech mieszkańców gminy Goleniów.

- Ktoś z instytucji państwowej jaką jest IPN odwiedza Goleniów i proponuje, aby z naszych podatków przeznaczyć środki na postawienie pełnowymiarowego pomnika Rotmistrza Pileckiego - mówią członkowie Goleniowskiego Kolektywu - Nie jesteśmy przeciwnikami idei budowania wszelkich pomników, upamiętniania ludzi ważnych, a tym bardziej nie jesteśmy w opozycji do osoby Rotmistrza Pileckiego. Jeżeli IPN koniecznie chce upamiętnić Rotmistrza Pileckiego w Goleniowie, to mamy pomysł, by pokrył koszty wybudowania np. ścieżki spacerowej wzdłuż Iny i aby nazwał ją imieniem rotmistrza.

Aby lepiej zobrazować stanowisko Goleniowskiego Kolektywu jego członkowie przywołują Święto Niepodległości. Ich zdaniem można je uczcić złożeniem kwiatów pod pomnikiem i przemową przedstawicieli władz, w czym uczestniczyć będzie kilkunastu, maksymalnie kilkudziesięciu mieszkańców. Ale można to zrobić poprzez organizowanie co roku wydarzenia w postaci Goleniowskiej Mili Niepodległości.

Także mieszkańcy Goleniowa, z którymi rozmawialiśmy, mają wątpliwości.

- Czegoś tu nie rozumiem - pomnik rotmistrza Pileckiego nie stanie na placu rotmistrza Pileckiego tylko gdzieś obok?! - dopytuje się Łukasz Dykowski. Gdzie sens i logika? Fakt, że stoi tam pomnik Niepodległości, ale zastąpienie go pomnikiem Pileckiego to nic strasznego, zwłaszcza gdyby to była ciekawa figura. Czy jest to abstrakcyjny pomnik Niepodległości, czy pomnik tego, który za Niepodległość zginął, to żadna różnica.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński