Instytucje UE rozszerzają swoje kompetencje? Premier Mateusz Morawiecki odniósł się do wyroku TSUE

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki Fot. Adam Jankowski
Udostępnij:
Premier Mateusz Morawiecki komentując dzisiejszy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ocenił, że „trudno powiedzieć, żeby wyrok TSUE nas jakoś szczególnie zdziwił, ponieważ w przeciwnym razie UE i instytucje: Komisja Europejska i TSUE zaprzeczałyby swojej własnej linii orzeczniczej, z którą my się głęboko nie zgadzamy”.

W ocenie szefa rządu unijne instytucje same wyznaczają granice swoich kompetencji. – Przecież tak nie powinno być. Granice kompetencji są ściśle określone w traktatach. Proces poszerzania kompetencji jest bardzo niepokojący, jest bardzo groźny. To jeden z bardzo wielu wyroków, który dopisuje rozdział do tej księgi poszerzania kompetencji – dodał.

Premier zaznaczył, że „Polska wskazuje na to, że centralizacja struktur UE jest procesem niebezpiecznym”.

Szef rządu zauważył ponadto, że zgodnie z wyrokiem TSUE przepisy rozporządzenia dotyczącego mechanizmu warunkowości mogą być użyte tylko w przypadku naruszenia jakości wykonywania budżetu. Wskazywał też, że unijna instytucja OLAF, która weryfikuje jakość wydawanych środków, stwierdziła, że Polska ma prawie 4 razy mniej nieprawidłowości w wydawaniu środków unijnych niż średnia unijna. – Dobrze, że TSUE przyznał rację naszym interpretacjom – dodał.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oddalił wniesione przez Polskę i Węgry skargi dotyczące mechanizmu warunkowości, który uzależnia korzystanie z finansowania z budżetu UE od poszanowania przez państwa członkowskie zasad państwa prawnego.

„Mechanizm ten został przyjęty na właściwej podstawie prawnej, zachowuje spójność z procedurą ustanowioną w art. 7 Traktatu UE i nie przekracza granic kompetencji przyznanych Unii Europejskiej, a także szanuje zasadę pewności prawa” – uznali sędziowie TSUE.

W grudniu 2020 roku państwa członkowie Unii Europejskiej po wielu debatach porozumiały się co do wieloletniego budżetu Wspólnoty, funduszu odbudowy (RRF) oraz tzw. mechanizmu warunkowości, który został zawarty w projekcie wieloletnich ram finansowych na lata 2021–2027 i musiał zostać przyjęty przez państwa Unii Europejskiej. Mechanizm warunkowości ma być wykorzystywany do ochrony budżetu Unii Europejskiej w przypadku naruszenia praworządności w państwach członkowskich.

Mechanizm warunkowości zaskarżyli szefowie rządów Polski i Węgier, Mateusz Morawiecki i Viktor Orban. Skarga trafiła do Trybunału Sprawiedliwości UE 11 marca 2021 roku.

Polski rząd argumentował, że takie rozwiązania nie mają podstawy prawnej w traktatach i ingerują w kompetencje państw członkowskich. Podkreślał, że rozporządzenie w tej sprawie ma wiele dwuznaczności i że wątpliwości powinni rozstrzygnąć sędziowie Trybunału.

W maju 2021 roku Parlament Europejski złożył do TSUE wniosek, aby ten w przyspieszonym trybie zajął się skargą Polski i Węgier. Miesiąc później trybunał przychylił się do tego wniosku. W obronie mechanizmu warunkowości stanęły m.in. Francja oraz państwa skandynawskie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Materiał oryginalny: Instytucje UE rozszerzają swoje kompetencje? Premier Mateusz Morawiecki odniósł się do wyroku TSUE - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Judy Thomason
Zarabiam ponad 87 dolarów za godzinę pracy z domu z dwójką dzieci w domu. Nigdy nie sądziłem, że dam radę, ale moja najlepsza przyjaciółka zarabia na tym ponad 10 tysięcy miesięcznie i przekonała mnie, żebym spróbował. Potencjał z tym jest nieskończony.

Oto co robię................l­i­v­e­j­o­b­2­4­7.c­o­m
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie