Ile zapłacimy za rybę na święta? Ceny karpia i śledzia 2021. Inflacja a ceny ryb w Polsce

Maja Czech
Maja Czech
Konrad Kozlowski/Polskapress
Udostępnij:
W kraju mierzymy się z rekordową inflacją. Ceny rosną w zastraszającym tempie. GUS podaje, że stopa inflacji ostatni raz była tak wysoka 20 lat temu. Nie ulega więc żadnej wątpliwości, że na tegoroczne święta Bożego Narodzenia Polacy wydadzą więcej niż w poprzednich latach. Sporą część wydatków pochłoną ryby, które w grudniu królują na wigilijnych stołach.

Inflacja 2021 - to musisz o niej wiedzieć

Coraz więcej Polaków otrzymuje podwyżki płac. Tempo przyznawania wyższych wypłat jest coraz większe, jednak ceny rosną szybciej, niż liczba środków na koncie. Inflacja cenowa nasila się z każdym miesiącem i stale zaskakuje ekonomistów, zdecydowanie przewyższając ich prognozy.

W zeszłym miesiącu (listopad 2021) ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 7,7% w porównaniu do listopada ubiegłego roku (wg. danych GUS). Analogiczny wskaźnik na październik wynosił 6,4%. Warto zaznaczyć, że przez ostatnie dwie dekady inflacja ani razu nie przekroczyła bariery pięciu procent. Jak mówią analitycy, jest to już niemal pewnie, że przekroczymy 8 procent w skali roku. Główny powód? Ceny paliw, energii i... produktów spożywczych.

Ryba w Wigilię — siła tradycji

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że według religii chrześcijańskiej, w wigilię Bożego Narodzenia utrzymywanie ścisłego postu wcale nie jest obowiązkowe. W 2003 roku Konferencja Episkopatu Polski podała, że oficjalne dni postne to jedynie piątki oraz czas Wielkiego Postu.

Mimo tego od wielu lat 24 grudnia na stołach większości Polaków nie pojawia się żadne mięso, poza rybą. Aby poznać przyczynę takiego stanu rzeczy, należy się cofnąć wiele lat wstecz.

Nasi przodkowie nie spożywali mięsa ze względu na jego wysoką cenę. Mięsiwa królowały wyłącznie na stołach najbogatszych, którzy mogli sobie pozwolić na taki "spożywczy luksus". Kasze, kapusta czy ryby były spożywane przez biedotę. Współcześnie kultywujemy więc ten zwyczaj jedynie siłą obowiązującej od lat tradycji. Biorąc jednak pod uwagę szybujące w górę ceny, wkrótce możemy spodziewać się drastycznej zmiany obyczajów.

Ceny ryb w święta Bożego Narodzenia 2021

Na czele kategorii, w których ceny rosną bardzo szybko, zaraz po paliwie jest żywność. Średnia dynamika wzrostu to ok. 5%.. Są jednak produkty, które w ciągu roku zdrożały nawet o 25-30%. Ryby i owoce morza, w skali roku, podrożały średnio o 4,8%.

A co z królem wigilijnych stołów — karpiem?

Jego detaliczna cena w 2020 roku wynosiła ok. 14.50/kg. Aktualnie w kraju zapłacimy za niego od 18 zł do 20 zł/kg. W naszym województwie cena karpia to ok. 18 zł za kilogram. Natomiast na 5 sztuk płatów śledziowych przeznaczymy w tym roku ok.19.50 zł. Cały śledź to koszt ok. 20zł.

Nie przywiązujmy się jednak do tej ceny. Ekonomiści ostrzegają, że przed samymi świętami może ona jeszcze wzrosnąć. Wzrost cen ryb w najbliższych tygodniach jest wręcz niemal pewny. Eksperci tłumaczą, że podaż jest o 20-30% mniejsza niż w zeszłym roku. Ze względu na suszę i stale drożejące zboża, którymi hodowcy karmią ryby, możemy spodziewać się niedoboru tego produktu w okresie świąt Bożego Narodzenia.

Jak wynika z wyliczeń specjalistów z firmy Deloitte w ramach badań międzynarodowych „Zakupy świąteczne 2021”, na Święta w roku 2021 wydamy 11%, czyli o ponad 200 zł więcej niż rok wcześniej.

Wysoki popyt i malejąca podaż, zmniejszenie limitu osób w obiektach handlowych oraz opóźnienia w łańcuchu dostaw i produkcji. Te i inne czynniki zapowiadają, że w nadchodzące Święta wiele z nas stoczy prawdziwą walkę o "złote rybki" - luksusowego karpia i śledzia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska będzie potentatem zielonego wodoru?

Wideo

Materiał oryginalny: Ile zapłacimy za rybę na święta? Ceny karpia i śledzia 2021. Inflacja a ceny ryb w Polsce - Dziennik Bałtycki

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rezun-one
Kaczyzm lepszy od komuny, wtedy przynajmniej ryby były tanie. Było takie powiedzenie "Jedzcie dorsze g.... gorsze". Kilogram dorsza czy śledzia kosztował ok 4 centów, to w przeliczeniu na dzisiejsze wychodzi jakieś 17 groszy za kilogram. To jest wspaniały sposób na zwalczanie obyczajów religijnych poprzez nieprawdopodobną drożyznę. Karp kosztował 30 groszy za kilo.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie