II Polsko-Niemieckie Dni Mediów. W Szczecinie spotkali się przyjaciele

Piotr Jasina
Hans Dietrich Genscher i Lech Wałęsa należą do ludzi, którzy tworzyli najnowszą historię Europy.
Hans Dietrich Genscher i Lech Wałęsa należą do ludzi, którzy tworzyli najnowszą historię Europy. Fot. Andrzej Szkocki
- Musimy mieć poczucie, że Europa jest własnością każdego - mówił Lech Wałęsa podczas debaty z byłym ministrem spraw zagranicznych Niemiec Hansem Dietrichem Genscherem.

- Musimy dostosować struktury i sposób myślenia do nowej rzeczywistości - podkreślił znaczenie dialogu Genscher. - Rozmawiamy o trudnych problemach, jesteśmy w jednej Europie, we wspólnych sojuszach.

Lech Wałęsa i Hans Dietrich Genscher należą do ludzi, którzy kreowali historię. Ich spotkanie w Szczecinie pod hasłem: Szansa Europejczyków po 1989 roku - Co zyskaliśmy, a co straciliśmy? wzbudziło bardzo duże zainteresowanie. Obecny był także Tadeusz Mazowiecki, pierwszy premier RP, a także prezydent Aleksander Kwaśniewski.

- Spodziewaliśmy się, że mur berliński runie, ale nie tego, że tak szybko - przyznał Hans Dietrich Genscher.

Lech Wałęsa uznaje gościa z Niemiec za największego zawodowego polityka tamtych czasów.

- Zawodowcy wiedzieli wszystko, znali potencjał armii - podkreślił Wałęsa. - Myśmy nie liczyli czołgów, armat, i zrobiliśmy swoje.

- Czy Polacy i Niemcy są przyjaciółmi? - pytał prowadzący debatę Tomasz Lis.

- Jesteśmy w Unii Europejskiej, jest sojusz NATO, korpus duńsko-niemiecko-polski ma siedzibę w Szczecinie - wyliczał Genscher. - Politycznie osiągnęliśmy praktycznie wszystko. Kto mówi, że to nie ma znaczenia, nie rozumie historii, nie rozumie stosunków międzyludzkich. Obserwuję potrzebę poczucia odpowiedzialności, przyjaźni, widzę ciekawość młodego pokolenia, bez uprzedzeń.

Lech Wałęsa stwierdził że do przyjaźni Polakom i Niemcom brakuje jeszcze dwóch pokoleń. Obaj politycy byli zgodni co do kierunku polityki i budowy wspólnej Europy.

- Musimy tylko dostosować sposób myślenia, struktury do nowych czasów, globalizacji nie zatrzymamy. Tylko swojej żony nie pozwolę zglobalizować - dodał z humorem polski prezydent.

Kolejna debata dotyczyła stosunków obu krajów w kontekście transatlantyckim. Aleksander Kwaśniewski bronił decyzji przystąpienia razem z USA do wojny w Iraku. Natomiast Gunter Pleuger, prezydent Europejskiego Uniwersytetu Viadrina, przedstawiciel RFN przy ONZ do 2006 roku, zauważył, iż z perspektywy czasu wojna w Iraku była błędem. Niemcy były jej przeciwne od początku.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~pinki~
Co za interesujacy kolor cery pana Walesy :-) To chyba jest impresjonizm....
~misiek~
Wałęsa naprawdę jest taki różowy ????
Dodaj ogłoszenie