Helsińska Fundacja Praw Człowieka broni szczecińskiego...

    Helsińska Fundacja Praw Człowieka broni szczecińskiego naukowca

    Marek Rudnicki, marek.rudnicki@mediaregionalne.pl

    Głos Szczeciński

    Aktualizacja:

    Głos Szczeciński

    Dr Wojciech Krysztofiak z rodziną

    Dr Wojciech Krysztofiak z rodziną ©Sebastian Wołosz

    Helsińska Fundacja Praw Człowieka stanęła w obronie naukowca z Uniwersytetu Szczecińskiego.
    Dr Wojciech Krysztofiak z rodziną

    Dr Wojciech Krysztofiak z rodziną ©Sebastian Wołosz

    Obserwatorium Wolności Mediów Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka podjęło decyzję o zaangażowaniu się w sprawę dr Wojciecha Krysztofiaka.

    - Napiszemy skargę i będziemy reprezentować dr Krysztofiaka przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka - mówi mec. Adam Ploszka, prawnik.

    Naukowiec ma na koncie wiele publikacji. W tym naukowych m.in. w "Synthese", "Husserl Studies", "Axiomathes", "Semiotica" i "Filozofia Nauki", ale i też bardzo krytycznych na temat codzienności, które publikuje na swoim blogu.

    W ubiegłym roku napisał artykuł, który zatrząsł polskimi uczelniami. Nosił tytuł "Uniwersytety polskie. Naga, smutna prawda".

    - Mam nadzieję, że przytoczona przeze mnie Czarna Lista Szkół Wyższych, tych najgorszych w rankingu, przysłuży się studentom w ich racjonalnych wyborach miejsca studiowania - mówi.

    W artykule przytoczył ranking uczelni wyższych na świecie, opublikowany przez Consejo Superior de Investigaciones Cient, jedną z najpoważniejszych instytucji zajmujących się badaniami scjentometrycznymi. Ujęto w nim 20745 uczelni.

    - Aż 13 proc. naszych szkół wyższych mieści się na niechlubnej "czarnej liście" najgorszych - mówi Krysztofiak. - Szkoły takie powinny zniknąć z naszego, rodzimego, akademickiego krajobrazu. Wśród uczelni na co najmniej średnim światowy poziomie znalazł się Uniwersytet Szczeciński. Natomiast w ogonku tych najgorszych jest m.in. szczecińska Wyższa Szkoła Zawodowa Oeconomicus.

    Nie o nią jednak wybuchła awantura, a o znajdującą się również w podobnym miejscu Wyższą Szkołę Artystyczną w Warszawie. Uczelnia zażądała od wydawnictwa Agora (gdzie Krysztofiak opublikował swój artykuł) oraz Ochroniarza (podobnie) zdjęcia ze stron internetowych tekstów działających na szkodę wizerunku uczelni.

    Gdy nie zgodzono się, uczelnia wytoczyła proces cywilny przeciwko Krysztofiakowi, redaktorom naczelnym Ochroniarza i Agory oraz prezesowi wydawnictwa Agora.

    Sąd zakazał naukowcowi jeszcze przed procesem (w ramach tzw. zabezpieczenia powództwa) "rozpowszechniania i publikowania przez okres jednego roku w środkach masowego przekazu, w tym w prasie, radiu, telewizji i Internecie treści naruszających dobre imię Wyższej Szkoły Artystycznej w Warszawie".

    - Takie zabezpieczenie powództwa jest naszym zdaniem czymś niewłaściwym - uważa mec. Adam Płoszka z HFPC. - I to jeszcze przed tym, nim sąd dokonał oceny. To termin zbyt długi. Skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zostanie wysłana najdalej w grudniu br. Krysztofiak zwrócił się też z prośbą do władz swojej uczelni o wsparcie jego walki "o wolność słowa" w interesie publicznym.


    Czytaj e-wydanie »

    Czytaj treści premium w Głosie Szczecińskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (1) forum.gs24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    GS24 poleca:

    Wideo