MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Helikopterem z Sejmu do Szczecina? Fakt wkręcił posłankę Kochan

mp
Posłanka Kochan chciała wylecieć z Sejmu do Szczecina... helikopterem
Posłanka Kochan chciała wylecieć z Sejmu do Szczecina... helikopterem archiwum/www.sxc.hu
Prowokację zorganizował dziennik Fakt, w czasie ubiegłotygodniowych utarczek przed Sejmem. Związkowcy zablokowali wyjścia z Sejmu, a wielu posłom spieszyło się na pociąg lub samolot.

M.in. zachodniopomorskiej posłance Magdalenie Kochan. Z walizkami stała przed barierkami i bezskutecznie próbowała przekonać związkowców, aby ją przepuścili.

Sytuacje wykorzystali dziennikarze Faktu. Zadzwonili do niej z propozycją wylotu z Warszawy helikopterem. Powołali się na Kancelarię Sejmu, która rzekomo miała takie loty zorganizować. Posłanka bardzo chętnie przystała na propozycję.

Tak wyglądała rozmowa w sprawie helikoptera.
Fakt: - Dzień dobry, Kancelaria Sejmu będzie organizowała w przypadku dalszej blokady przez związkowców terenu Sejmu wylot helikopterem dla parlamentarzystów, którzy się spieszą do domu.
Magdalena Kochan: - Naprawdę? Do Szczecina?
- No do Szczecina to nie, ale...
- No właśnie (westchnienie). Znaczy, wylot z Sejmu po prostu? Tak, bardzo chcę z tego skorzystać, bo jeżeli nie mogę lecieć teraz, to mam chociaż nadzieję, że jutro rano polecę do Szczecina.
- A pani poseł o której ma lot?
- 18:30.
- A jest tam jeszcze ktoś obok pani, kto by był jeszcze chętny? Bo mamy jeszcze jedno miejsce.
- Jeszcze jest jedno miejsce... (słychać, jak Kochan zwraca się do innego posła: Masz bilet na dzisiaj? Chcesz lecieć?, a potem dodaje): - To mam pana posła Hoka.

Chcieliśmy poprosić posłankę o komentarz do jej wpadki. Na razie nie odbiera telefonu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński