Grzyby poczuły... jesień

włod, 18 stycznia 2005 r.
Zbieranie grzybów w styczniu to wielka przyjemność. Ale taka okazja zdarza się raz na kilkanaście lat.
Zbieranie grzybów w styczniu to wielka przyjemność. Ale taka okazja zdarza się raz na kilkanaście lat.
Dorodne maślaki a nawet kurki i podgrzybki można zbierać w lasach w okolicach jeziora Pile koło Bornego Sulinowa.

- Aurę mamy jesienną. Ciepło, wilgotno, akurat na grzyby - przekonuje pani Julia z Bornego Sulinowa. - A że to styczeń, trudno. Tak widocznie chce natura. Zdaniem miejscowych, to nic nadzwyczajnego.

- Takie zimy nad jeziorami zdarzały się w niedalekiej przyszłości, choćby w 1988 roku - mówi Jan Tokarczuk z Piławy. - Specjaliści twierdzą, że zimowe grzyby są zdrowsze od letnich. Nie ma w nich pleśni i robaków.

Jeśli komuś już cieknie ślinka na smażone kurki, zapraszamy na przejażdżkę drogą krajową nr 20. Tam u grzybiarzy stojących na poboczu drogi można kupić kurki i maślaki. Tegoroczne, styczniowe.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie