reklama

Grzegorz Napieralski: swoje szanse na wygraną oceniam bardzo dobrze

Marek Rudnicki marek.rudnicki@mediaregionalne.pl Zaktualizowano 
Grzegorz Napieralski trzecią kadencję jest posłem. W maju 2005 r. został sekretarzem generalnym SLD. 31 maja 2008 r. na kongresie partii został wybrany jej przewodniczącym pokonując Wojciecha Olejniczaka. 17 czerwca 2009 r. został wybrany przewodniczącym klubu Lewicy.
Grzegorz Napieralski trzecią kadencję jest posłem. W maju 2005 r. został sekretarzem generalnym SLD. 31 maja 2008 r. na kongresie partii został wybrany jej przewodniczącym pokonując Wojciecha Olejniczaka. 17 czerwca 2009 r. został wybrany przewodniczącym klubu Lewicy. Fot. Andrzej Szkocki
SLD wytypował Grzegorza Napieralskiego na kandydata Sojuszu w wyborach prezydenckich. Wspierać go będzie Bartosz Arłukowicz, a także Ryszard Kalisz i Janusz Zemke.

Trzy pytania do Grzegorza Napieralskiego, kandydata SLD na prezydenta Polski

Trzy pytania do Grzegorza Napieralskiego, kandydata SLD na prezydenta Polski

- Jak pan ocenia swoje szanse w wyborach?
- Bardzo dobrze. Nie uważam, żebym był na straconej pozycji
- Słychać jednak głosy, że pana "wystawiono". Jeżeli osiągnie pan zły wynik, będzie pan musiał zrezygnować z funkcji szefa partii.
- Też to słyszałem. Słyszałem jednak także inne, bardziej życzliwe głosy. Uważam, że jestem w stanie osiągnąć dobry wynik. Choć rzeczywiście nie zamierzałem wcześniej kandydować. Sprawy potoczyły się inaczej niż planowaliśmy.
- Dlaczego nie Ryszard Kalisz, wśród kandydatów wymieniano także Marka Siwca.
- To była przemyślana decyzja. W takiej sytuacji szef partii jest najlepszym rozwiązaniem. Naszym kandydatem był Jerzy Szmajdziński. Było to oczywiste i naturalne. Korzystałem z jego wiedzy i doświadczenia. Nawzajem się wspieraliśmy. Bardzo nam go brakuje.

Rozmawiała ika

- Uważam, że polityka musi być teraz inna - deklaruje Grzegorz Napieralski i podkreśla: - Wydarzenia ostatnich tygodni pokazały, że może być inna.

Marzę o tym, żeby nie powróciły stare standardy i stare nawyki - dodaje szczecinianin.

- To wielkie wydarzenie nie tylko dla SLD i sympatyków lewicy, ale również dla wszystkich szczecinian i mieszkańców naszego województwa, bo pierwszy raz w historii Polski kandydat pochodzi ze Szczecina - ocenia wybór Dariusz Wieczorek, przewodniczący wojewódzkiej organizacji SLD.

Wcześniej SLD brało pod uwagę kandydatury Marka Siwca i Ryszarda Kalisza. Dwie godziny przed spotkaniem zarządu partii Napieralski spotkał się z szefami organizacji wojewódzkich.

Nie mają oni prawa wyboru, ale mogą sugerować wybór zarządowi krajowemu. I tak się stało. Wniosek poparł również Ryszard Kalisz, który stwierdził, że kandydat musi wziąć teraz na siebie odpowiedzialność w trudnej dla Sojuszu sytuacji.

Napieralski wraz z tragicznie zmarłym Jerzym Szmajdzińskim planowali i przygotowywali kampanię tego drugiego. Razem też jeździli po kraju.

- Dlatego jako jedyny zna dokładnie przygotowywaną wspólnie strategię i jest naturalnym jej kontynuatorem - wyjaśnia Wieczorek. - Jest też jedynym kandydatem, który ze względu na wiek nie uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu. Nie pojawią się więc żadne teczki, które zazwyczaj wypływały przy innych. Będzie miał całkowicie nowe spojrzenie na Polskę, w którym szanuje się historię, a jednocześnie kładzie się nacisk na przyszłość.

Działacze SLD pytani, jak traktować wypowiedź Wojciecha Olejniczaka, który zasugerował, że jak kampania nie wyjdzie Napieralskiemu, to należałoby się zastanowić nad nowymi wyborami na
przewodniczącego.

- To typowy objaw schizofrenii - ostro reaguje Albin Majkowski, sekretarz organizacji zachodniopomorskiej SLD. - Jeszcze do godz. 19 popierał kandydaturę Grzegorza, a po zmienił
zdanie. Może to te belgijskie piwo tak wpłynęło na jego ocenę.

Eurodeputowany Platformy Obywatelskiej Sławomir Nitras, mówi, że sytuacja, a w jakiej znalazł się Sojusz po tragicznej śmierci Jerzego Szmajdzińskiego i przy braku chętnych do zajęcia tego miejsca, była trudna. - Stąd doceniam odwagę Grzegorza Napieralskiego, który jako szef partii zdecydował się być kandydatem SLD w nadchodzących wyborach.

Zadanie, przed którym stanął, jest bardzo trudne.

- To jest młody, ale już doświadczony polityk, który potrafi szybko się uczyć - ocenia Jacek Piechota, przy którym Grzegorz Napieralski uczył się polityki. - Wśród dojrzałych wiekowo polityków Grzegorz może być atrakcyjnym kandydatem dla ludzi młodych.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 39

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Belffegor

ma szanse ale się ośmieszyć .
co za bufonada ......

G
GRZEŚ

SZANSA ALE CHYBA NA WY...........KANIE SZYMPANSA CO ZA BRAK SAMOKRYTYCYZMU POLITYK NICZYM DYZMA NIKOŚ.......

G
Gość

Tylko Napieralski moze zaoszczędzić nam kłótni i pałania nienawiscią do wszystkich i wszystkiego.

K
Klara
W dniu 25.04.2010 o 15:24, Uszaty napisał:

Klareczko, może podyskutujemy o tym przy... kawie?



Uszatku, właśnie jestem przy kawie. Podyskutować możemy zawsze.
U
Uszaty
W dniu 25.04.2010 o 14:40, Klara napisał:

Uszatku, 5 lat w wielkiej polityce, jest wystarczająco dużo aby zostać prezydentem!



Klareczko, może podyskutujemy o tym przy... kawie?
K
Klara
W dniu 25.04.2010 o 11:55, Uszaty napisał:

Nie przed emeryturą ale kogoś z większym doświadczeniem. Napieralski w "wielkiej" polityce jest od niespełna 5 lat. To trochę krótko...



Uszatku, 5 lat w wielkiej polityce, jest wystarczająco dużo aby zostać prezydentem!
U
Uszaty
W dniu 25.04.2010 o 09:56, Klara napisał:

Uszatku, wolałbyś kandydata przed emeryturą??? I bardzo dobrze, że stawiamy na młodych, ponieważ Oni w przyszłości bedą decydować o Polsce.



Nie przed emeryturą ale kogoś z większym doświadczeniem. Napieralski w "wielkiej" polityce jest od niespełna 5 lat. To trochę krótko...
K
Klara
W dniu 25.04.2010 o 08:46, Uszaty napisał:

Nie mam wyjścia, też na niego zagłosuję. Tylko jakoś mi to nie pasuje, że dyrektorem przedszkola chce zostać najbardziej wygadany i inteligentny ale jednak przedszkolak...



Uszatku, wolałbyś kandydata przed emeryturą??? I bardzo dobrze, że stawiamy na młodych, ponieważ Oni w przyszłości bedą decydować o Polsce.
U
Uszaty
W dniu 25.04.2010 o 07:58, Klara napisał:

Bajki schowaj po poduszkę, ja tak zrobiłam i oddam swój głos na Napieralskiego.



Nie mam wyjścia, też na niego zagłosuję. Tylko jakoś mi to nie pasuje, że dyrektorem przedszkola chce zostać najbardziej wygadany i inteligentny ale jednak przedszkolak...
K
Klara
W dniu 24.04.2010 o 23:31, Uszaty napisał:

Może Kalisz nie chciał? Przecież nikt nie ma obowiązku startowania. Ktoś rzucił pomysł aby wystawić Napieralskiego, ktoś to podchwycił, sam Napieralski się zgodził i tak to wyszło. To nie jest kandydat z mojej bajki, mimo że miałem zamiar głosować na ś.p. Szmajdzińskiego ale jestem gotów się założyć, że wynik będzie 2-cyfrowy.



Bajki schowaj po poduszkę, ja tak zrobiłam i oddam swój głos na Napieralskiego.
U
Uszaty
W dniu 24.04.2010 o 12:36, lewicowie napisał:

Jedno pytanie.... dlaczego nie Kalisz??? Napieralskiego nie stać nawet na 3%. Kalisz swobodnie zrobił by z 12% jak nie więcej....a tak dzięki p. Napieralskiemu nie mam na kogo głosować



Może Kalisz nie chciał? Przecież nikt nie ma obowiązku startowania. Ktoś rzucił pomysł aby wystawić Napieralskiego, ktoś to podchwycił, sam Napieralski się zgodził i tak to wyszło. To nie jest kandydat z mojej bajki, mimo że miałem zamiar głosować na ś.p. Szmajdzińskiego ale jestem gotów się założyć, że wynik będzie 2-cyfrowy.
I
Ikar
W dniu 24.04.2010 o 14:05, Gość napisał:

A co ten gostek dobrego dla Szczecina zrobił jakoś nie mogę sobie przypomnieć by coś dobrego zrobił dla miasta i mieszkańców Szczecina. Pytam sie co zrobił pan Napieralski nie jako SLD tylko jako osoba.



A co to ma do rzeczy? To są wybory na prezydenta kraju a nie na prezydenta Szczecina.
~Bogdan~
Syn Bernarda Napieralskiego, etatowego instruktora w szczecińskim Komitecie Wojewódzkim PZPR
[/quote

Znam pana Bernarada, bardzo uczciwy i porządny człowiek.
s
stary

Syn Bernarda Napieralskiego, etatowego instruktora w szczecińskim Komitecie Wojewódzkim PZPR

G
Gość
W dniu 24.04.2010 o 12:30, hibernatus napisał:

Jestem ze Szczecina, ale nie popieram tego gości, w ogóle go nie znam, kto to jest?



Dobrze, że głupota nie ma skrzydeł.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3