Grzegorz Bonin w Pogoni

Tobiasz Madejski
Grzegorz Bonin w Pogoni Szczecin.
Grzegorz Bonin w Pogoni Szczecin. Andrzej Szkocki
Udostępnij:
29-letni pomocnik Grzegorz Bonin wzmocnił szczecińską Pogoń. Zawodnik, który ostatnio występował w ŁKS-ie ma za sobą także epizod w kadrze Polski.

Bonin urodził się w 1983 roku w Tczewie. Jako junior występował w Mewie Gniew oraz w Wiśle Nowe. Doświadczenie w piłce seniorskiej zdobywał w Radomiaku Radom, a w ekstraklasie debiutował w barwach kieleckiej Korony, dla której zagrał niemal sto ligowych meczów. Następnie grał w Górniku Zabrze, Polonii Warszawa oraz ŁKS-ie. Na poziomie ekstraklasy Bonin rozegrał 154 mecze, w których zdobył 15 goli.

W czasie gry w Polonii o nowym zawodniku Pogoni było głośno za sprawą sporu z Józefem Wojciechowskim. Kontrowersyjny prezes Polonii na łamach mediów oskarżał zawodnika o lenistwo.

Grzegorz Bonin ma za sobą epizod reprezentacyjny. W 2006 roku zagrał w towarzyskim meczu z Litwą. Rok później był powołany na mecz z Bośnią i Hercegowiną, a w 2010 roku Franciszek Smuda powołał go na mecze z USA i Ekwadorem, w których Bonin jednak nie zagrał.

Z Pogonią pomocnik podpisał kontrakt na rok. To drugi zawodnik pozyskany przez Pogoń latem. Pierwszym był napastnik z Senegalu, Mohmadou Traore.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krokodyl
Kariera piłkarska Bonina jest jak równia pochyła. Problemem polskich kopaczy jest słaba technika, beznadziejne przygotowanie fizyczne, prowadzenie niesportowego trybu zycia w trakcie rozgrywek ligowych. Do tego dochodzą łatwe i duże jak na polskie warunki pieniądze. W całej ekstraklasie pełno jest takich jednosezownowych gwiazd przenoszacych sie z klubu do klubu po zakończeniu rogrywek. W żadnym z nich niczym się nie wykazuja oprócz com iesiecznego brania pieniędzy. I są to za duze pieniądze biorąc pod uwage ich wkład w gre druzyny
M
M.
Ciekawe ile ten kopacz będzie miesięcznie kosił pieniędzy za pseudo grę w piłkę nożną?
M
MACIAS
to mają być wzmocnienia Pogoni?? bonin, traore - mieliby być młodzi, głodni sukcesów, a tworzy się zespół na miarę ŁKS-u z zeszłego roku (stare kapcie) i będzie towarzystwo wzajemnej adroracji, którzy wyrzucą za chwilę trenera. Jakoś nie widzę tego zespołu, obym się mylił!
Dodaj ogłoszenie