Grypa ruszyła do ataku. Więcej zachorowań niż przed rokiem

Anna Folkman
Jesli chcemy się zaszczepić, najpierw powinniśmy udać się do lekarza rodzinnego, który nas zbada i wyda receptęna szczepionkę. Wykupujemy ją w aptece i w swojej przychodni umawiamy się na zastrzyk. Może go wykonaćtakże lekarz internista. Szczepienia wykonywane są także w punktach szczepień w niepublicznych zakładach.Koszt szczepionki to około 35 zł.
Jesli chcemy się zaszczepić, najpierw powinniśmy udać się do lekarza rodzinnego, który nas zbada i wyda receptęna szczepionkę. Wykupujemy ją w aptece i w swojej przychodni umawiamy się na zastrzyk. Może go wykonaćtakże lekarz internista. Szczepienia wykonywane są także w punktach szczepień w niepublicznych zakładach.Koszt szczepionki to około 35 zł. Marcin Bielecki
Udostępnij:
W październiku na grypę i choroby grypopodobne zachorowało więcej osób, niż o tej samej porze rok temu. Liczba szczepiących się przeciw grypie spada.

W ostatnim tygodniu października zgłoszono 421 zachorowań na grypę w tym 160 dzieci do 14 roku życia. Od początku października w naszym województwie zachorowało 1635 osób w tym 656 dzieci.

- To nieco więcej niż rok temu. Wtedy chorowały w tym okresie 1202 osoby w tym 577 dzieci - informuje Renata Opiela, kierownik Oddziału Epidemiologii Wojewódzkiej Stacji Sanitarno- Epidemiologicznej.

Grypa jest chorobą zakaźną o ostrym przebiegu, która ma charakterystyczne objawy. Zaniepokoić powinno nas pieczenie w oczach, zaczerwienienia spojówek, bóle mięśni, głowy, katar, kaszel. To, co różni ją od innych sezonowych przeziębień to przebieg epidemiczny. Co roku choruje na grypę bardzo dużo ludzi. Wirus wywołujący grypę kryje się w kropelkach śliny, które wydzielamy zawsze podczas mówienia. Najniebezpieczniejsze są jej powikłania.

- Do najbardziej dramatycznych powikłań grypy należy zapalenie płuc, zapalenie mięśnia sercowego, objawy neurologiczne, czyli różnego rodzaju niedowłady - mówi prof. Anna Boroń-Kaczmarska, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. - Grypę można przechodzić łagodniej lub ciężej. Osoby najbardziej narażone na ciężki przebieg i powikłania to takie, które mają inne dolegliwości chorobowe, są osłabione, starsze lub najmłodsze dzieci.

Obroną przed grypą i jej powikłaniami jest szczepionka.

- Można szczepić się w każdym okresie również w tzw. sezonie grypowym, ale należy pamiętać, że odporność nabywamy po około dwóch tygodniach i jest to szczepionka przeciw grypie, a nie innym infekcjom grypopodobnym, na które możemy chorować - dodaje Renata Opiela. - Optymalnym czasem jest okres od września do grudnia, żeby wyprzedzić szczyt zachorowań, który w naszym województwie przypadał w poprzednim sezonie na okres od połowy stycznia do połowy lutego. Wtedy tygodniowo chorowało do 2, 5 tys. osób.

Z uwagi na to, że wirus się zmienia szczepionka działa tylko na dany sezon. Okazuje się, że popularność szczepień spada.

- Ostatnie dane pochodzą z 2010 roku. Wtedy na terenie naszego województwa zaszczepiono 3, 9 proc. populacji. W stosunku do roku poprzedniego zmniejszyła się liczba uodpornionych o ponad 17 tys. osób - kończy Renata Opiela.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jch
gdyby szczepionka na grype działała, byłaby za darmo. poniewaz jej skutecznosc jest nijaka, stad tez roznego rodzaju lekarze licza na nabijanie sobie kasy tymi szczepieniami i co roku nas strasza... nie dajcie sie zwariowac, lepiej zjesc troche czosnku i sie codziennie hartować ja spie przy otwartym oknie, wszyscy w biurze choruja, ja mam to w nosie
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie