Grupa Azoty Chemik Police tylko na moment stracił kontrolę w meczu BKS Bielsko-Biała

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Grupa Azoty Chemik Police - BKS Bielsko-Biała 3:1.
Grupa Azoty Chemik Police - BKS Bielsko-Biała 3:1. Andrzej Szkocki
Chemik Police zrehabilitował się za porażkę w Opolu i w czterech setach pokonał BKS Bielsko-Biała. W lepszych humorach rozpocznie zmagania w Lidze Mistrzyń.

Chemik nie jest w najwyższej formie, ale to normalna sytuacja. Ta ma być potrzebna od stycznia. Trener Marek Mierzwiński szuka też optymalnego ustawienia zespołu. Na początku rozgrywek w szóstce wychodziła brazylijska przyjmująca Maira Cipriano, ale szybko szkoleniowiec powrócił do Martyny Czyrniańskiej. W spotkaniu z BKS w podstawowym składzie zagrała Lenka Oveckova, czyli rozgrywająca reprezentacji Słowacji, która latem związała się z Chemikiem i do soboty była zmienniczką dużo bardziej doświadczonej Fabioli z Brazylii.

Policzanki bardzo dobrze rozpoczęły spotkanie z bielszczankami. Po kilku akcjach I seta prowadziły 7:1. Rywalki w pewnym momencie trochę nadrobiły, ale Chemik i tak wygrał pewnie.

Drugi set zaczął się podobnie, ale różnica polegała na tym, że przyjezdne szybciej przerwały złą serię, a były też groźniejsze w serwisie. Potrafiły zmusić policzanki do błędów, a po kontrach je punktowały. Chemikowi ten set uciekł trochę bez reakcji.

Zły Chemik pokazał moc w III secie. 11:1 po serii zagrywek Martyny Łukasik i policzanki takiej przewagi nie zgubiły. IV set miał być zwieńczeniem i był, choć w porównaniu z poprzednimi – początek był wyrównany, a w połowie partii bielszczanki miały nawet trzy punkty przewagi. Mobilizacja, poprawa skuteczności i blok przesądziły o tym, że Chemik spokojnie wypracował przewagę i pewnie wygrał.

W hicie 6. kolejki Tauron Ligi spotkały się dwa niepokonane wcześniej zespoły – ŁKS Łódź i Developresu Rzeszów. Wicemistrzynie wygrały pierwszą partię do 24, kolejne przegrały do 13 i 21, ale potrafiły doprowadzić do tie-breaka. W nim znów górą ŁKS (15:11), który ma 17 punktów w tabeli i wyprzedza o punkt Developres i trzy Chemika.

Przed Chemikiem teraz dwa spotkania. 7 grudnia pierwszy mecz w Lidze Mistrzyń (rywalem będzie Marica Płowdiw z Bułgarii), a 10 grudnia policzanki o punkty w ekstraklasie powalczą na parkiecie MKS Kalisz.

Grupa Azoty Chemik Police – BKS Bielsko-Biała 3:1
Sety: 25:20, 20:25, 25:18, 25:20.
Chemik: Brakocević-Canzian (15), Czyrniańska (14), Łukasik (14), Korneluk (12), Wasilewska (4), Oveckova (1) oraz Stenzel (libero) - Połeć (6), Cipriano (2), Sikorska, Jagła (libero).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie