Grupa Azoty Chemik Police dopadł Developresa w ostatniej kolejce [ZDJĘCIA]

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Grupa Azoty Chemik Police - Developres Rzeszów 3:1.
Grupa Azoty Chemik Police - Developres Rzeszów 3:1. Andrzej Szkocki/Polska Press
Udostępnij:
Grupa Azoty Chemik Police w hitowym spotkaniu ekstraklasy pokonał Developres Rzeszów 3:1 i wygrał rundę zasadniczą.

Stawką poniedziałkowego meczu było zwycięstwo w rundzie zasadniczej Tauron Ligi, a więc atut boiska w play-offach. Developres potrzebował do tego dwóch wygranych setów, a Chemik wygranej za trzy punkty (3:0 lub 3:1). W ostatnich tygodniach lepiej prezentowały się rzeszowianki (m.in. odpadły w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń z mocnym Vakifbankiem Stambuł, ale pokazały dobrą formę), za to Chemik chciał potwierdzić, że odżył po zmianie trenera (Marek Mierzwiński zastąpił dwa tygodnie temu Jacka Nawrockiego).

Developres świetnie rozpoczął spotkanie w Policach. Po kilku minutach prowadził już 11:6, ale stracił cztery punkty z rzędu. Mecz się wyrównał. Ostatni remis był 19:19, ale końcówkę Chemik rozegrał po mistrzowsku i wygrał.

W II secie policzanki prezentowały dużą pewność siebie, miały dobre przyjęcie, były skuteczne na skrzydłach i po atakach z krótkiej. Przewaga zaczęła rosnąć, gdy na serwis poszła Iga Wasilewska. Przyjezdne walczyły, odrabiały stratę, a Chemik po przestoju znów odskakiwał. I znów zagrały koncertowo końcówkę, bo od stanu 20:18 straciły tylko punkt.

W III secie role niespodziewanie się odwróciły. Chemik do połowy odsłony kontrolował grę, był na dobrej drodze do spokojnego zwycięstwa. Prowadził 14:11 i zaciął się. Rzeszowianki błyskawicznie zwietrzyły swoją szansę i doprowadziły do remisu 14:14, a po chwili prowadziły 18:15 czy 19:16.

Policzanki nie odpuściły. Po nieudanym ataku rywalek skontrowały, po chwili dłuższą wymianę wygrały i wróciły do meczu. Do remisu (20:20) doprowadziła Martyna Łukasik, a po chwili kontrę skończyła Martyna Czyrniańska i było 21:20.

Rozpoczęła się gra punkt za punkt. Przy stanie 23:23 Jelena Blagojević zablokowała atakującą Chemika Jovanę Brakocevic-Canzian i to Developres miał piłkę setowę i wykorzystał pierwszą szansę. Brakocević i dwukrotnie Łukasik nie potrafiły skończyć ataków, a trzecia próba w akcji wyszła na aut.

IV sety był ostatnim. Przewaga Chemika była ogromna (18:8), bo świetnie funkcjonował blok. Co chwilę w ten sposób policzanki punktowały lub podbijały ataki i kończyły kontry. Developres w połowie seta przestał już walczyć.

Grupa Azoty Chemik Police – Developres Rzeszów 3:1
Sety: 25:21, 25:19, 23:25, 25:12.
Chemik: Kowalewska, Łukasik, Czyrniańska, Kąkolewska, Wasilewska, Brakocević-Canzian oraz Stenzel (libero) – Pol, Połeć, Lipska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie