Groźny wypadek na motorowerze. Pijana matka przewróciła się z małym synkiem

luk
Fot. Archiwum
30-letnia mieszkanka gminy Sławoborze jechała motorowerem z 9-letnim synkiem. Ani ona, ani dziecko nie mieli kasków. Na łuku drogi motorower wylądował w rowie. Kobieta miała prawie 2 promile alkoholu.

- Kobieta może mówić o dużym szczęściu - relacjonuje przebieg wypadku mł. asp. Krzysztof Chojnacki ze świdwińskiej policji. - Prowadząca skuter straciła nad nim panowanie i zjechała na pobocze. Tam motorower otarł się o słup telefoniczny i wylądował w rowie.

Zarówno matka jak i jej synek nie mieli kasków ochronnych. Chłopiec złamał nogę, kobieta tylko się potłukła. Oboje trafili do szpitala w Kołobrzegu.

Policjanci ustalili, że kobieta była pijana. Miała 1,9 promila alkoholu. Teraz stanie przed sądem.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
miss
to jest normalnie nie możliwe. jestem cioteczną siostrą stasia tego który mniał wypadek na motorowerze jestem bardzo roztrzęsiona tym co się stało
nie mohę uwierzyc jak taka matka może teraz z tym żyć jest to dla mnie bardzo duży szok. byłam u stasia i teraz jest dobrze ale dalej nie wiadomo co z anką osińską tak miała na imie ta baba która jechała z synkiem Z NASZEJ RODZINY JUŻ NIKT JEJ NIE NAWIDZI
s
samwieszkto
pewnie wracała z becikowym...
G
Gość
TROCHE SIE UROBIŁA
Dodaj ogłoszenie