Groźny wieżowiec

maf, 3 sierpnia 2004 r.
- Jeśli budynek jest ubezpieczony, to właściciele aut dostaną odszkodowanie - mówi prezes spółdzielni. - Jeśli nie, to będą mogli dochodzić swoich praw przed sądem.
- Jeśli budynek jest ubezpieczony, to właściciele aut dostaną odszkodowanie - mówi prezes spółdzielni. - Jeśli nie, to będą mogli dochodzić swoich praw przed sądem. Sławek Ryfczyński
Kawałki tynku, które urwały się z wierzchołka wieżowca podczas ostatniej burzy, zniszczyły dwa zaparkowane samochody. Mieszkańcy alarmują, że reszta tynku jest również bardzo popękana i przy najbliższej wichurze może dojść nawet do tragedii.

Tynk odpadł podczas sobotniej burzy, która przeszła nad miastem późnym popołudniem. Uszkodził stojące przed blokiem trzy auta - fiata, forda i toyotę.

- Mam zniszczony cały bagażnik - mówi właściciel fiata. - Kawałki cementu porysowały mi lakier, a w niektórych miejscach całkiem zdarły.

W miejscu, z którego urwał się kawałek tynku, popękany jest jeszcze spory fragment elewacji.

- Przy następnym mocniejszym wietrze albo ulewie może spaść kolejny kawał cementu. Przecież wystarczy, że ktoś będzie akurat wtedy przechodził i tragedia gotowa! - mówi jeden z mieszkańców bloku.

Prezes spółdzielni mieszkaniowej Słowianin zna sprawę, ale przyznaje, że dopiero dziś lub jutro jego pracownicy sprawdzą dokładnie elewację.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie