Groźnie na stacji PKP w Stargardzie. Pracownica ochrony uderzona przez bezdomnego

Emilia Chanczewska emilia.chanczewska@gs24.pl
Dworzec kolejowy w Stargardzie od niedawna ochrania firma Impel Security, która główną siedzibę ma we Wrocławiu. Pracują w niej też panie, podobnie jak wcześniej, w firmie Solid (zdjęcie)
Dworzec kolejowy w Stargardzie od niedawna ochrania firma Impel Security, która główną siedzibę ma we Wrocławiu. Pracują w niej też panie, podobnie jak wcześniej, w firmie Solid (zdjęcie)
Udostępnij:
Pracownica ochrony dworca dostała pięścią w twarz od pijanego bezdomnego. Służby obiecują razem skutecznie zaradzić koczującym na dworcowej poczekalni.

Czytelnik powiadomił nas o zdarzeniu na terenie dworca PKP. Pracownica ochrony, młoda, wysoka kobieta, została zaatakowana przez bezdomnego.

- Dostała pięścią w twarz, upadła na ziemię, leciała jej krew - relacjonuje stargardzianin. - Trzeba było czekać na przybycie Straży Ochrony Kolei i policji, a w tym czasie napastnicy sobie stamtąd po prostu poszli.

Informacje potwierdziły się.

- 15 grudnia, około godziny 5.40, pracownica ochrony patrolując teren dworca PKP w Stargardzie spostrzegła trzech mężczyzn będących pod wpływem alkoholu - informuje Katarzyna Marszałek, dyrektor biura komunikacji grupy Impel we Wrocławiu. - Podjęła działania mające na celu wyproszenie ich z poczekalni dworca. Mężczyźni zachowywali się bardzo agresywnie, jeden z nich użył siły fizycznej.

O zdarzeniu zawiadomiono policję, SOK, wezwano też grupę interwencyjną, która przejęła ochronę dworca. Policja zawiozła kobietę na Szpitalny Oddział Ratunkowy, gdzie została opatrzona. Jej zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Problem koczujących w poczekalni bezdomnych, zagrażających i podróżnym i pracownikom dworca, wraca co zimę.

- Problem bezdomnych przebywających na dworcu w Stargardzie jest palącą kwestią - przyznaje rzecznik firmy Impel. - Dostrzegamy to i jesteśmy w stałym kontakcie z policją, wspólnie podejmujemy działania, które mają na celu rozwiązanie problemu i uczynienie z dworca miejsca komfortowego dla użytkowników.

Policja też chce współpracy.
- Stargardzcy policjanci współpracują przede wszystkim z SOK, ale także z pracownikami ochrony - zapewnia podkom. Łukasz Famulski z KPP Stargard. - Nieraz potrzebują naszej pomocy, bo nie mają takich możliwości i środków prawnych, jak policja.

Policja postępowania w sprawie nie prowadzi.
- Policjanci ustalili tożsamość sprawcy, został wylegitymowany - mówi Łukasz Famulski. - Ze względu na to, że mamy do czynienia z lekkim uszczerbkiem na zdrowiu i z obrażeniami do dni 7, czyn ten jest ścigany z oskarżenia prywatnego.
Oznacza to, że poszkodowana musi sama wnioskować o ściganie przestępstwa.
- Bałagan, bezsilność, spychologia - komentuje nasz Czytelnik.

Wideo

Komentarze 65

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ania

Dlaczego ona była sama, a   gdzie drugi z ochrony

r
rosomak

nie wiem czy to prawda...ale podobno tych co tu tak chcieli wszystkich bic i straszyli redaktorow odwiedzila Policja????? wiec powodzenia cwaniaczki zza klawiatury :P

A
Adi

Ta babka ma najlepszy tyłek w Stargardzie :)

k
ktoś
W dniu 19.12.2014 o 12:41, Czak Noris napisał:

i BARDZO DOBRZE. Wpiedol dostała i cichuteńko. Chańczyńska z Drążykiem sensacji szukają nieroby. Jak byn tam był sam bym wpier*** jej spuścił. Ktoś mnie wyręczył

meneli do bacutilu z toba razem 

j
jaga

Teraz widzicie jak idiotyczne prawo stworzyli sejmowi Kalisze

a
asdf
Mierz siły na zamiary
D
Demon
Ochrona od kiedy jest instytucją publiczną?.Skoro nie płaci im Państwo.Dostaniesz w mordę to z własnej kieszeni pozywasz oprawce.
j
jebac zuli maczetami

a co ta kobieta mogla miec do podroznych???? chyba tylko do tych co udawali podroznych i siedzieli w grupie meneli na poczekalni,i patrzeli jak tu beczulke gorzka wypic,jak okrasc kogos lub jak wyzebrac zeta lub dwa,codziennie tam jestem i o roznych porach wiec wiem jak pracowala.mogla robic za przyklad,bo pracowala naprawde sumiennie i zule trzesli d*** na jej widok,a w grupie to kazdy madry ,smierdzace cwaniaczki z telewizorami pod pachami co to do pracy nie pojda a ludziom d*** zawracaja....mam nadzieje ze ta Pani dojebie jak najbardziej mozna temu czy tym penerom ktorzy ja tak potraktowali...

M
Menel
Do garów ...
I nie sapać
k
kola
Jak widać bardzo udzielasz się na forum. Podejrzewam, że byłeś odpowiednio potraktowany przez tę panią. Najwidoczniej zasluzyleś sobie na to. Teraz udajesz wzburzonego pasażera.
g
gig
co Ty wiesz,kilkakrotnie bylismy świadkami bezczelnych komentarzy tej Pani,w stosunku do "podróżnych"- nie mylic z menelami.
j
jebac zuli

a gowno prawda co pisza niektorzy,to byla jedyna zawodniczka co ganiala to menelstwo nachodzace ludzi przy kasach i przed dworcem,a do podroznych to nigdy sie nie czepiala,poprostu tepila meneli smierdzacych na kilometr i tych zuli co to im zawsze braklo zlotowki czy ile tam,i jako jedyna miala jaja aby ich wyganiac,i sie ich nie bala,jak ta cala reszta udajacych tam interwencje....

g
gigio
Paniusia kozaczyła.Czepiała się czekajacych na pociag,bywała bezczelna w stosunku do podróżnych tYlko dlatego ,że wygladali biednie,uważała się za kogoś lepszej kategorii....a to że praca niebezpieczna i na zlecenie i bezpłatne L4 to odrazu przy przyjęciu was informuja wasz wybór,nikt nikogo na siłę nie zatrudnia.
g
gigio
W dniu 21.12.2014 o 09:28, Edyta ze Złocieniec napisał:

Sama pracuje od 6 lat w ochronie, na takich samach zasadach zdawałam licencje jak mężczyźni, kobietą ciężko jest w ochronie są dyskryminowane przez kolegów i ogólnie przez mężczyzn. Kobieta ochroniarka są wyśmiewane i oczerniane. Zarzuca się nam brak kompetencji tylko z tego powodu że nie mamy tego w rozporku co faceci?! Czynnie bierzemy udział w interwencjach i nawet wychodzimy przed szereg bo faceci najzwyczajniej się boją! Niech ten kto oczernia moją koleżankę po fachu sam spróbuje zdać egzaminy na licencję, testy wiedzy, sprawnościówkę i strzelanie, życzę szcześcia. U mnie grupie zdały wszystkie dziewczyny za to sporo kolegów poległo na sprawnościówce!!!... lub strzelaniu. Ludzie my pracujemy po ok. 300 godzin miesięcznie( tyle co przeciętny polak w dwa miesiące) na śmieciowych umowach, w zimnie mrozie w dzień i nocy z broną długą i jako kobiety najmniej narzekamy. Mamy rodziny dzieci, a mimo to narażamy swoje życie żeby zarobić i utrzymać rodzine, lecz ludzie mają ochroniarzy za zwyczajne ciecie! Dziewczyna wykonywała swoją pracę, nikt jej nie pomógł gdyby oddała bezdomnemu, co gorsza jeżeli coś by mu się stało została by oskarżona o przekroczenie uprawnieć i automatycznie straciła by robotę i licencję. Nas nie chroni prawo prawo nas pogrąża. Dziwi mnie tylko jedno, że nie znalazł się nikt kto mógł by jej pomóc, niech ją tłuką aż ją zatłuką. Teraz dziewczyna została na bezpłatnym zwolnieniu ( na śmieciówkach nie ma płatnych L4), a męskie szowinistyczne ś..... wyzywają ją i podpisują się anonimowo bo nie mają odwagi powiedzieć jej tego w twarz. Nie martw się koleżanką jesteś wielka, wyszłaś przed szereg, pokazałaś swoją odwagę! My kobiety z ochrony jesteśmy z ciebie dumne, mam nadzieję że temu bydlakowi, bo nie można nazwać jego człowiekiem dowalą karę aż mu się odechce podnosić rękę na jaką kolwiek kobietę.

g
gigio
W dniu 21.12.2014 o 09:28, Edyta ze Złocieniec napisał:

Sama pracuje od 6 lat w ochronie, na takich samach zasadach zdawałam licencje jak mężczyźni, kobietą ciężko jest w ochronie są dyskryminowane przez kolegów i ogólnie przez mężczyzn. Kobieta ochroniarka są wyśmiewane i oczerniane. Zarzuca się nam brak kompetencji tylko z tego powodu że nie mamy tego w rozporku co faceci?! Czynnie bierzemy udział w interwencjach i nawet wychodzimy przed szereg bo faceci najzwyczajniej się boją! Niech ten kto oczernia moją koleżankę po fachu sam spróbuje zdać egzaminy na licencję, testy wiedzy, sprawnościówkę i strzelanie, życzę szcześcia. U mnie grupie zdały wszystkie dziewczyny za to sporo kolegów poległo na sprawnościówce!!!... lub strzelaniu. Ludzie my pracujemy po ok. 300 godzin miesięcznie( tyle co przeciętny polak w dwa miesiące) na śmieciowych umowach, w zimnie mrozie w dzień i nocy z broną długą i jako kobiety najmniej narzekamy. Mamy rodziny dzieci, a mimo to narażamy swoje życie żeby zarobić i utrzymać rodzine, lecz ludzie mają ochroniarzy za zwyczajne ciecie! Dziewczyna wykonywała swoją pracę, nikt jej nie pomógł gdyby oddała bezdomnemu, co gorsza jeżeli coś by mu się stało została by oskarżona o przekroczenie uprawnieć i automatycznie straciła by robotę i licencję. Nas nie chroni prawo prawo nas pogrąża. Dziwi mnie tylko jedno, że nie znalazł się nikt kto mógł by jej pomóc, niech ją tłuką aż ją zatłuką. Teraz dziewczyna została na bezpłatnym zwolnieniu ( na śmieciówkach nie ma płatnych L4), a męskie szowinistyczne ś..... wyzywają ją i podpisują się anonimowo bo nie mają odwagi powiedzieć jej tego w twarz. Nie martw się koleżanką jesteś wielka, wyszłaś przed szereg, pokazałaś swoją odwagę! My kobiety z ochrony jesteśmy z ciebie dumne, mam nadzieję że temu bydlakowi, bo nie można nazwać jego człowiekiem dowalą karę aż mu się odechce podnosić rękę na jaką kolwiek kobietę.

Dodaj ogłoszenie