Groził nożem

pit, 25 maja 2006 r.
Krystyna G. po godzinie 23 szła ul. Wróblewskiego w Policach. Nagle zaatakował ją mężczyzna. Przystawił nóż do szyi, wyrwał torebkę i zbiegł do lasu przy cmentarzu.

Kobieta zgłosiła napaść oficerowi dyżurnemu. Patrol razem z pokrzywdzoną ruszył w pościg. Na ul. Sadowej zauważyli osobnika, który zaczął uciekać widząc radiowóz policyjny. Przy ul. Chodkiewicza uciekinier wpadł w ręce ścigających go policjantów. Został rozpoznany przez Krystynę G. Zatrzymany bandyta to 22-letni Krzysztof A., mieszkaniec Polic. Początkowo nie przyznawał się do winy. Potem zapewniał, że w ręku nie miał noża tylko telefon komórkowy i nim groził Krystynie G.
Policjanci na trasie jego ucieczki, znaleźli najpierw torebkę pokrzywdzonej z dokumentami, pieniędzmi i kartą kredytową. Potem znaleźli nóż, którym groził ofierze.

- Krzysztof A. nie był dotąd karany - przyznaje kom. Andrzej Zakrzewski, komendant KP Policji w Policach. - Dopuścił się jednak bardzo poważnego przestępstwa. Sąd zdecydował o jego tymczasowym areszcie. Grozi mu kara od 3 lat więzienia w górę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie