Goleniów

Agnieszka Tarczykowska, 4 kwietnia 2005 r.
Cały czas płoną znicze, pod jedynym w Goleniowie pomnikiem papieża, który stoi na placu przed kościołem św. Jerzego. Nikt nie przechodzi tędy bez zatrzymania się choćby na chwilę. Ludzie stoją w zadumie, wciąż nie dowierzając w to, że ich kochanego papieża już nie ma.
Cały czas płoną znicze, pod jedynym w Goleniowie pomnikiem papieża, który stoi na placu przed kościołem św. Jerzego. Nikt nie przechodzi tędy bez zatrzymania się choćby na chwilę. Ludzie stoją w zadumie, wciąż nie dowierzając w to, że ich kochanego papieża już nie ma.
W niedzielę rano mieszkańcy miasta ustawiali w oknach domów świece i zdjęcia papieża przewiązane czarną wstążką. Kościoły od piątku pełne były wiernych, modlących się o zdrowie dla Ojca Świętego. Wczoraj goleniowianie modlili się już tylko o spokój duszy Jana Pawła II.

- Życie nad Iną toczy się swoim biegiem, poza tym, że jest może nieco ciszej, więcej zadumy widać na ludzkich twarzach i wiosna, choć wyjątkowo piękna w tym roku, nie jest tak radosna jak zwykle - powiedziała nam młoda goleniowianka.

Wielu handlowców uszanowało pamięć o Ojcu Świętym, dlatego część sklepów i kiosków była zamknięta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie