Gimnazjalistki uciekły z domu i pracowały w agencjach towarzyskich

Joanna Grzegorzewska, Andrzej Bartniak, Nowiny
Agata i Magda przez dwa miesiące pracowały w kilku agencjach towarzyskich w całej Polsce. Mają po 15 i 16 lat.

Gimnazjalistki znikły nagle. Szukali rodzice, szukała policja. U koleżanek, na dworcach, w domach publicznych. A nad dziewczynami diabeł miał chyba pieczę, bo...

Widziano je w Toruniu, później w Bydgoszczy. Kolejny ślad to Gdańsk, Płock, Elbląg, Warszawa, Kraków. W skrzynce na listy rodzice znajdowali czasami widokówkę: jesteśmy szczęśliwe, pracujemy, pomagają nam koleżanki i koledzy.

Nikt nie wie, o jakich kolegach piszą dziewczyny, nikt też nie wie, czy liściki nie były pisane pod przymusem.

Znalazły się w Płocku

Mija dzień za dniem, tydzień za tygodniem.

- Tak, uciekły z domu - powiedzą policjantowi rodzice, a policjant wpisze datę w odpowiedniej rubryce - 23 kwietnia 2005 roku.

- Czy jeszcze je zobaczymy? - pytają rodzice, a policjanci odpowiadają: - Znajdziemy je. I znajdują. W Płocku, w agencji towarzyskiej.

Magda ma 15 lat, Agata 16.

Świnkami, czyli początkującymi prostytutkami, były przez dwa miesiące, bez trzech dni. Okazało się, że agencja towarzyska w Płocku nie była jedyną, w której pracowały.

Szok. I mnóstwo pytań.

Nie wiadomo, w jaki sposób "opiekunowie" zmuszali dziewczyny do świadczenia usług seksualnych. Nie wiadomo, kto kazał Magdzie i Agacie pisać uspokajające listy do rodziców. Nie wiadomo, czy były więzione i czy próbowały uciekać, nie wiadomo...

Chciałyśmy się usamodzielnić

Agata i Magda, choć przesłuchiwane osobno, powiedziały to samo: - Nikt nas do niczego nie zmuszał. Chciałyśmy się usamodzielnić, po prostu.

Prostytuowanie się nieletnich nie jest karane. Prostytucja nieletnich uznawane jest jedynie za przejaw demoralizacji.

- Przestępstwem jest nie tylko zmuszanie siłą do prostytucji, lecz również ułatwianie i nakłanianie w celu czerpania korzyści majątkowej - wyjaśnia aspirant Marek Koliński.

I coraz częściej, że osobą nakłaniającą do nierządu jest ktoś z rodziny - matka, babcia, ciocia. Taki przypadek policjanci "ujawnili" w Bydgoszczy. I dotyczy to coraz młodszych dziewcząt. Piętnastolatka, czternastolatka - wiek nieletnich prostytutek przestaje już dziwić. Szczególnie na Wybrzeżu i w miastach przygranicznych. Tam świnkę łatwiej spotkać niż gwardzistkę, czyli doświadczoną prostytutkę. W Skopaniu dziewczyny z domu dziecka uprawiały tzw. inne czynności seksualne za piwo lub papierosy.

Pan z czarnego BMW

A zaczęło się tak:

Agata i Magda, koleżanki z jednej klasy, jadą na wagary z K. do S. niedaleko Grudziądza. Tam spotykają koleżankę. Koleżanka mówi: - Mam telefon do faceta, który ogłaszał się w prasie. Tomasz - mężczyzna na jedną noc. Chcecie numer? - Dawaj - odpowiada Agata i dzwoni.

Tomasz vel "Viagras" (35 lat, śniada cera, brązowe oczy, zawód - striptizer i facet do wynajęcia) proponuje spotkanie, a rozmowa przebiega mniej więcej tak: - Mieszkam w Toruniu, mam agencję towarzyską. Jak wyglądacie? No, to akurat. Chcecie zarobić? Praca łatwa, pieniądze szybkie. To co? Spotkamy się, pogadamy?
Dziewczyny zgadzają się (później powiedzą, że były ciekawe, jak taka praca wygląda, że chciały robić coś fajnego na wagarach).

Toruń, ulica. W umówione miejsce przyjeżdża czarne BMW i czarna Honda. Tomasz jest w towarzystwie dwóch ochroniarzy, zaprasza dziewczyny do hotelu, żeby "porozmawiać". Propozycji nie trzeba dziewczynom powtarzać.

Hotelowy pokój. Tomasz przekonuje, że praca łatwa, bezpieczna, a pieniądze ekstra. Daje rady z cyklu "jak zadowolić klienta". Dziewczyny później powiedzą: gwałtu nie było, było miło, no i to nie był ich pierwszy raz, Agata, na przykład, straciła dziewictwo w wieku 13 lat.

Egzamin z seksu dziewczyny zdają na sto złotych. Na tyle Tomasz wycenia ich wysiłek, wręczając każdej z nich po banknocie.

W różowej haleczce

Agata i Magda zaczynają pracę od razu: jadą do wynajętego przez Tomasza mieszkania, odbierają telefony (numery klienci znajdowali w prasie w rubryce ogłoszenia drobne) i umawiają się. Magda - ubrana w różową haleczkę i białe kozaczki - ma pierwszych klientów już po paru godzinach.

- Pieniądze inkasował Tomek, dla siebie brał połowę, resztę oddawał nam - powie Agata. - Mieszkałyśmy z nim. On w jednym pokoju (kanapa, dwie szafy, dwa fotele, ława i wieża), my w drugim (materac, stare radio). Tomek wiedział, że uciekłyśmy z domu. Wiedział, ile mamy lat, bo widział nasze legitymacje szkolne. Przez tydzień zarobiłam około 1200 złotych. Zarobione pieniądze wydałyśmy na ręczniki, szlafroki kąpielowe, bieliznę, mydło, prześcieradło i prezerwatywy.

Po tygodniu pracy dziewczyny jadą do Gdańska. Potem do Bydgoszczy.

- Agencję prowadziła starsza pani, nie pytała nas o wiek. Ale tam był mały ruch, przez dwa dni zarobiłyśmy tylko po 120 złotych - wyzna Magda.

Pojechały szukać szczęścia w Płocku i tam - w lokalnej gazecie - znalazły miło brzmiące ogłoszenie - "Dom Madam Russo".

Magda i Agata są zachwycone profesjonalizmem "madam": - bo praca jest w ustalonych godzinach - od 18.30 do 4 rano; bo "madam" chce spisać z dziewczynami umowę o dzieło.

"Madam" pyta Magdę i Agatę o wiek. Dziewczyny mówią: - Osiemnaście skończymy za miesiąc. "Madam" nie pyta o więcej.

Przez dwa tygodnie zarobiły po cztery tysiące. Co prawda ze 150 zł od klienta właścicielka zabierała im 90. Pieniądze wydały na jedzenie, ciuchy, mieszkanie, co prawda klienci byli różni, ale to i tak był fart. Dziewczyny zaliczają jeszcze Warszawę, Elbląg. Policja odnajduje je w agencji w Płocku.

Dziewczyny z dobrych domów

Magda i Agata, uczennice III klasy gimnazjum, mają świadectwa z czerwonym paskiem. Żadnych problemów wychowawczych.

Rodzice nie znajdują powodów ich ucieczki (Magda powie, że z rodzicami źle jej się układało, że uciekła, bo chciała dać rodzicom czas na przemyślenie wszystkiego).
No, może się trochę buntowały przez ostatni rok, były bardziej krnąbrne i pyskate, ale to taki wiek.

Jedna i druga rodzina zapewnia, że w domu panuje dobra atmosfera. Zero alkoholu, przemocy. Zero patologii po prostu.

Ojciec Magdy jest mechanikiem, matka - sekretarką. Tato Agaty to urzędnik państwowy, mama zajmuje się domem.

Agata jest jedynaczką, Magda ma siostrę.

***

Agata, kilka dni po zatrzymaniu: - Zaczęło mnie to wciągać. Miałam pieniądze w krótkim czasie, czułam się niezależna i mogłam robić, co chciałam. Podobało mi się, fajne to.

Źródło:
Gimnazjalistki w agencji towarzyskiej. - Podobało mi się to - mówi 16-latka - nowiny24.pl.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anonim
Trzeba mieć poważnie nasrane w głowie żeby wpaść na taki pomysł "zarobków" te dziewczyny z moralnością nie mają nic wspólnego. Jestem ciekaw co później obie powiedzą jak dojrzeją, kiedy spotkają swoich jedynych, a oni zauważą, że ich narządy są wielkości wiadra.
Z
Z daleka
Jesli tak wyglada jak na tym zdjeciu, to ja bym nie zalowal 100zl. Zadna praca nie chanbi, zwlaszcza ze zawod stary jak swiat.
m
m.n
co wy chcecie d nich ktos sie rodzi policjantem ktos ku*** ktos zlodziejem ,ma to czasem swoje plusy bo sie mozna spotkac;P
G
Gość
ale ten świat jest skórwiały i wy jeszcze wierzycie w boga ?
G
Gość
KAŻDY MA JAKIEŚ ZDOLNOŚCI...NIEKTÓRZY MAJĄ TAKIE. CÓŻ . W CZASIE WOJNY TAKIE LASKI WALCZYŁY NA BARYKADACH I RATOWAŁY RANNYCH ..CZY KTOŚ SIĘ WTEDY DZIWIŁ? A TO BYŁO TAKIE "DOROSŁE" . INNE CZSY , INNE IDEAŁY
n
neo-1
Skoro jest na te usługi popyt, to jest i podaż. A panienki na stare lata będą miały co opowiadać wnukom. Jaka to babcia w młodych latach była zaradna, ile na tym interesie zarobiła i ilu przy tej okazji alfonsów się dorobiło.
l
lulak
NIC NA TO NIE PORADZIMY ZE KOBIETY TO UWIELBIAJA NAWET BARDZIEJ OD FACETOW !!
b
balu
Zaje... materiał i dopiero tydzień po Wyborczej!!!! Gratulacje całej redakcji GS!!!!!
l
lien
W dniu 29.03.2009 o 08:11, abc napisał:

Tysiące dziewczyn w Polsce dorabia w ten sposób, łącząc "przyjemne z pożytecznym" Mając do wyboru albo przez wiele godzin zmywak w śmierdzącej smażalni ryb, albo łóżko i szybki numerek. Są wśród nich i studentki i uczennice średnich szkół i gimnazjalistki, albo pracujące na etacie. Taki jest świat i tyle... Za najniższą krajową płacę to nawet na waciki nie starcza. Wielkie mi halo. Przynajmniej frytami i olejem nie śmierdzą.



Człowieku, co ty piszesz!!! Chyba jesteś alfonsem albo jedną z tych panienek łasych na łatwe pieniążki. To że inni kradną albo handlują narkotykami, bo przecież to też łatwa kasa, to inni też tak mają robić żeby nie "śmierdzieć frytami"? Faktycznie, jest mnóstwo puszczalskich panienek liczących na łatwe pieniążki, ale dla mnie są to dziewczyny bez honoru i poczucia własnej wartości. Każda kobieta marzy o założeniu kiedyś tam rodziny, jak przyzna się swojemu partnerowi do tego czym się zajmowała? Żaden normalny facet nie będzie chciał być z kimś kto kiedyś zarabiał ciałem
a
abc
Tysiące dziewczyn w Polsce dorabia w ten sposób, łącząc "przyjemne z pożytecznym" Mając do wyboru albo przez wiele godzin zmywak w śmierdzącej smażalni ryb, albo łóżko i szybki numerek. Są wśród nich i studentki i uczennice średnich szkół i gimnazjalistki, albo pracujące na etacie. Taki jest świat i tyle...
Za najniższą krajową płacę to nawet na waciki nie starcza. Wielkie mi halo. Przynajmniej frytami i olejem nie śmierdzą.
s
sped
W dniu 29.03.2009 o 03:10, Alfi napisał:

Masakra! Czy Polacy muszą być tak deb***nym Narodem!!! Sprzedać się za kilkanaście złotych... no coment.


deb***em to chyba ty jesteś , w artykule mowa o dwóch dziewczynach a nie o całym narodzie , po za tym myślisz że takich pomysłów nie mają dziewczyny w innych krajach , nie wydaje mi się.
s
sped
Ten artykół był już na innej stronie internetowej około tygodnia temu , smętny redaktorzyna zamiast sam zdobyć jakiś temat tylko go przepisał.
A
Alfi
Masakra! Czy Polacy muszą być tak deb***nym Narodem!!! Sprzedać się za kilkanaście złotych... no coment.
Dodaj ogłoszenie