Gazem po kieszeni

Marek Rudnicki, 18 listopada 2004 r.
Ogrzewanie gazowe nie jest tanie. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zapowiedziało podwyżkę cen gazu.

Ile dokładnie wzrośnie cena metra sześciennego gazu, tego jeszcze nie wiadomo. Z plotek wokółministerialnych wynika, że może to być wzrost nawet o 30 proc. Tak czarnym perspektywom zaprzecza rzecznik Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Twierdzi, że w tym roku cena podskoczy najwyżej o 15 proc.

- Wydobywamy jeszcze gaz w kraju, dzięki temu jesteśmy w stanie ustabilizować ceny dla odbiorców krajowych - tłumaczy Małgorzata Przybylska rzecznik PGNiG dodając, że cena gazu importowanego z Rosji choć zdecydowanie wzrosła, to nie będzie miała prostego przełożenia na cenę gazu w kraju.

Odchudzanie portfela

Cena gazu dla odbiorców indywidualnych dociera przez spółki pośredniczące w sprzedaży gazem. Tym samym końcowa cena zależy w dużej mierze od taryfy stosowanej przez tę spółkę.

Przykładem drożyzny gazu, który odbija się na kieszeni jest spółdzielnia SM "Płonia". Tu ponoszony przez lokatora koszt ogrzewania gazowego wynosi od 2,57 do 2,83 zł/m kw. Dla porównania koszt ciepła uzyskiwanego z elektrociepłowni kosztuje lokatora średnio (w przeliczeniu na metr powierzchni) o złotówkę taniej.

Cenę gazu podbija w górę również koszt przesyłu. Tu gdzie jest niski, cena ogrzewania jest również niska. Przykład to osiedle Warszewo-Stoki należące do SM "Wspólny Dom", gdzie koszt ogrzewania wynosi zaledwie 0,90 zł/m kw.

Najbardziej wymierny jest koszt ponoszony za ogrzewanie gazem w domkach jednorodzinnych. Tu, w przeciwieństwie do bloków wielorodzinnych, ogrzanie mieszkania zależy tylko do tego, czy gospodarz uruchomi piec gazowy, czy nie.

- Obecnie miesięcznie w sezonie grzewczym płacę około 250 zł, ale przed ociepleniem ścian i zamontowaniem nowych okien była to kwota dużo większa, rzędu 400-450 zł - tłumaczy Iwona Polaczek, współwłaścicielka domku jednorodzinnego. - Pomaga oszczędzać też dodatkowa automatyka pieca umożliwiająca ustawienie żądanych temperatur na konkretne godziny. Na noc inną, kiedy jestem w pracy minimalną i wyższą, gdy jestem w domu.

Oszczędnie i ładnie

Inną formą oszczędzania jest montaż instalacji wspomagającej istniejące już grzanie gazowe. Przykładem, który można zastosować tylko w domkach jednorodzinnych jest kominek, najlepiej z systemem rozprowadzania ciepła. Według danych szacunkowych koszt ogrzania mieszkania o powierzchni około 100 metrów kwadratowych przy średnich temperaturach wynosi 100-120 zł. Tyle bowiem kosztuje kubik drewna wystarczający na palenie w jednym kominku przez 3 do 4 tygodni.

Przykładowy wzrost kosztów po podwyżce cen gazu ogrzewanie gazowe

domek 150-180 metrów kw., ocieplony z automatycznym systemem włączania ogrzewania

- koszty roczne w 2004 - 4500 zł
- podwyżka 30 proc. - 1350 zł + 4500 - 5850 zł
- podwyżka 15 proc. - 675 zł + 4500 zł - 5175 zł

kuchenka gazowa i ciepła woda podgrzewana gazem

- koszt roczny w 2004 roku - 1100 zł
- podwyżka 30 proc. - 330 zł + 1100 zł = 1430 zł
- podwyżka 15 proc. - 165 zł + 1100 zł 1265 zł

Cena budowy kominka

Koszt zamontowania w domu kominka uzależniony jest od rodzaju wkładu. Przykładowo wkłady norweskie kosztują od około 6 do prawie 10 tys. zł, a polskie można dostać już za około 1,8 tys. zł.

Najpopularniejsza obudowa wykonana jest z piaskowca, najtańsza z gazobetonu, a najdroższe z kafli ceramicznych lub marmuru.

Przykładowo obudowa z gazobetonu i z polskim wkładem, to koszt około 6 tys. zł, z piaskowca z belką dębową i najtańszym wkładem - około 6,4 tys. zł, a z wkładem renomowanej firmy Spartherm i rozprowadzeniem ciepłego powietrza po domu - 8,6 tys. zł.

Ekspert radzi, Józef Smaga Z.U.H. "Standart", specjalista techniki grzewczej

- Kocioł gazowy musi być sprawny, by można mówić o ewentualnych oszczędnościach przy tego rodzaju źródle ogrzewania. Stąd należy dbać o cykliczne czyszczenie palników, nagrzewnicy i wymiennika.

Ważna jest też przy gazie automatyka regulatorów pokojowych i pogodowych. Należy również właściwie regulować parametry cieplne do potrzeb powierzchni, która ma być ogrzewana. By nie było tak, co zdarza się nierzadko, że kocioł nastawiony jest na 250 m kw., a grzeje powierzchnię o połowę mniejszą.

Przy nowych inwestycjach należy odpowiednio dobierać urządzenia do zapotrzebowania na ciepłą wodę i centralne ogrzewanie. W domkach jednorodzinnych, które z reguły mają większą powierzchnię, polecałbym kotły nieco droższe, w których zastosowana jest technika kondensacyjna. Ogólnie mówiąc polega to na tym, że w wyniku spalania gazu odzyskiwana jest para wodna czyli dodatkowa energia.

Starczy powiedzieć, że tu mamy temperaturę około 60 st. C, podczas gdy w tradycyjnych ponad 100 st. C. Różnica idzie więc do komina, a w kondensacyjnym jest zagospodarowana do grzania. Taki kocioł kondensacyjny ma sprawność 109 proc. W praktyce, bo to jest finansowo interesujące, odzyskuje się około 20 proc. w opłatach.

Sam zaś koszt wydatkowany na zakup kotła zwraca się już po około 3 latach.

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie