Frączczak miał ofertę z tego samego klubu, do którego odszedł Akahoshi

(mc)/ (rk)
Adam Frączczak (strzela przewrotką) był bliski zdobycia pięknej bramki w meczu z Koroną.
Adam Frączczak (strzela przewrotką) był bliski zdobycia pięknej bramki w meczu z Koroną.
Adam Frączczak latem miał ofertę z FC Ufa, rosyjskiego beniaminka, do którego przeszedł Takafumi Akahoshi.

Frączczak jest bardzo uniwersalnym zawodnikiem. W tym sezonie znakomicie spisuje się jako piłkarz ofensywny. W poprzednim był ustawiany jednak jako prawy lub lewy obrońca.

- To była wstępna oferta, bardziej w formie zapytania. Nie pojawiły się żadne konkrety, więc temat zniknął - mówi zawodnik Pogoni.

W letnim okienku transferowym na testach w FC Ufa przebywał Takafumi Akahoshi. Japończyk przekonał do siebie tamtejszych trenerów i przeszedł do Rosji.

Po sobotnim spotkaniu w Kielcach z Koroną, gdzie Pogoń Szczecin zremisowała 2:2, Portowcy dostali od sztabu szkoleniowego dwa dni wolnego. Do treningów wracają dopiero dziś i spokojnie będą się przygotowywać do poniedziałkowego spotkania przeciwko Piastowi Gliwice. Adam Frączczak i Hernani, czyli dwaj zawodnicy, którzy dobrze prezentują się na początku nowego sezonu, wystąpili w niedzielnym programie Liga+Extra, w telewizji Canal+. Dziennikarze pytali zawodników o różne rzeczy i sporo mówiło się także o spotkaniu w Kielcach. Tam blisko bardzo ładnego gola z przewrotki był Frączczak.

- Nie boję się takich strzałów - stwierdził skrzydłowy Pogoni. - Kiedy taka piłka leci do mnie w czasie treningów, to próbuję tego typu uderzeń. W meczu z Koroną, po oddaniu strzału, nawet nie widziałem, czy piłka wpadła do siatki. Szkoda, że tak się nie stało. Hernani, strzelec gola z Kielc, opowiadał z kolei o obrońcach, których ceni, o Polsce, dlaczego tu został, a nawet prezentował zdolności rysunkowe.

- Przyjechałem do Polski na pół roku, maksymalnie na rok. A jestem już 10 lat - mówił Hernani. - Nie żałuję, poznałem żonę, mam rodzinę. Miałem szanse wyjazdu za granicę, ale postanowiłem zostać. Byłem nawet na testach w West Hamie. To był zupełnie inny świat. W Polsce, od mojego przyjazdu, zmieniło się wiele. Są nowe stadiony, bazy klubów się poprawiają, a murawy są w stu procentach lepsze niż w tamtym okresie.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Prym

Oooo widzę w końcu prawdziwych Polaków!Co za inteligentne wpisy.

P
PS

Nie dla psa kiełbasa !

G
Gość

Frączczak wracaj do Kotwicy !

Dodaj ogłoszenie