Fotowoltaika w Szczecinie. Czy to się opłaca? Spółdzielnie mieszkaniowe i wspólnoty mogą obniżyć czynsze

Bogna Skarul
Bogna Skarul
Fotowoltaika w Szczecinie
Fotowoltaika w Szczecinie Andrzej Szkocki
Udostępnij:
Spółdzielnia Mieszkaniowa „Śródmieście” mówi o 60-cio procentowych oszczędnościach, Spółdzielnia Mieszkaniowa „Kolejarz” nawet o 70 procentach. Te oszczędności dotyczą opłat za energię elektryczną z tzw. części wspólnych budynków, na dachach których zainstalowano panele fotowoltaiczne.

Fotowoltaika w Szczecinie

Spółdzielnie mieszkaniowe w Szczecinie zaczęły ostatnio coraz baczniej przyglądać się opłacalności inwestycji w fotowoltaikę. To efekt wzrastających w szalonym tempie kosztów energii elektrycznej i ogrzewania budynków. Te młodsze spółdzielnie, ale też wspólnoty mieszkaniowe zleciły już audyty budynków, na których planują instalacje paneli, a sporo z nich chce nawet inwestować w pompy ciepła, które zasilane byłyby właśnie prądem z dachu.

- Nie da się ukryć, że to zainteresowanie jest efektem wojny w Ukrainie – przyznaje Adam Raduski ze wspólnoty mieszkaniowej z centrum Szczecina. – Na lokatorów spadł strach związany z opłatami za energię, a jeszcze bardziej z ewentualnymi wstrzymaniami dostaw tej energii – tłumaczy i dodaje, że dodatkowym atutem dla mieszkańców jest możliwość zainstalowania klimatyzacji, która normalnie jest bardzo energochłonna (czyli kosztowna), a przy darmowym prądzie latem w zasadzie bezkosztowa. – A synoptycy zapowiadają, że przed nami gorące lata przez lata – dodaje Raduski.

Zainteresowanie spółdzielni i wspólnot jeszcze bardziej wzrosło, kiedy od 1 kwietnia 2022 roku nowelizacja ustawy o OZE wprowadziła definicję prosumenta zbiorowego. A to oznacza, że dzięki niej mieszkańcy budynków wielorodzinnych mogą mieć swój udział w fotowoltaice na wspólnym dachu i w ten sposób mogą obniżać indywidualne rachunki za prąd.

Na razie przeważają rozwiązania dotyczące zmniejszenia kosztów w częściach wspólnych budynków.

A części wspólne, za utrzymanie których też przecież muszą płacić lokatorzy, to oświetlenie wewnątrz budynków – na klatkach schodowych, strychach, piwnicach. Ale także oświetlenie zewnętrzne przy wejściach do budynków. To także energia elektryczna jaka potrzebna jest do zasilania wind, hydroforni, szlabanów na osiedlach, instalacji odlodzeniowych, a nawet domofonów.

- Przechodząc do sum, to teraz przeciętnie płacimy za to wszystko mniej 660 tys. zł rocznie - mówi Marek Werbel, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Śródmieście” w Szczecinie. – To ogromne pieniądze – podkreśla. – I co warto podkreślić, to też oszczędności dla naszych lokatorów - mówi i od razu zaznacza, że w tych wyliczeniach jakie przedstawia uwzględnił koszty całej spółdzielni wraz z budynkami bez instalacji.

- Bo mamy też budynki gdzie nie opłaca się instalować paneli – twierdzi prezes. – Ta nieopłacalność dotyczy 44 budynków spółdzielczych.

Jak wyliczył prezes średnio mieszkanie 45-metrowe rocznie jest obciążane wartością mniejszą o około 70 zł po zastosowaniu rozwiązań fotowoltaicznych na dachach budynków.

- Oczywiście te korzyści będą rosnąć z uwagi na aktualną sytuację w zakresie kosztów energii – podkreśla prezes. – Ceny węgla ciągle wzrastają, do tego dojdą opłaty za emisję. Jeśli rachunki za energię wzrosną w Polsce, powiedzmy o 20-50 procent, to nasi lokatorzy odczują podwyżkę w znacznie mniejszym, symbolicznym zakresie.

Ile spółdzielni i wspólnot korzysta z fotowoltaiki?

W tej chwili panele fotowoltaiczne działają na 103 budynkach SM „Śródmieście”. Dają oszczędności prawie 10 tys. rodzin.
A prezes Werbel o rozpoczętej 2016 roku inwestycji w panele na budynkach spółdzielczych mówi, że to jedna z lepszych decyzji jakie udało się podjąć.

- Teraz jesteśmy jedną z największych w Polsce elektrowni na spółdzielczych dachach – żartuje, ale jednocześnie mówi o tym z dumą i od razu pokazuje dyplomy i statuetki jakie otrzymała spółdzielnia za te inwestycje.

Natomiast jak pokazuje szczecińska SM „Kolejarz”, koszty energii pobieranej przez części wspólne budynków spółdzielczych wyposażonych w instalacje fotowoltaiczne zmniejszyły się u niej nawet do 70 proc. Tym samym mniejsze rachunki płaci teraz nawet 3 750 osób w nich mieszkających.

- W najbliższym czasie planujemy montaż fotowoltaiki na kolejnych spółdzielczych budynkach – zapowiada Jolanta Tomków, zastępca prezesa ds. techniczno-eksploatacyjnych SM „Kolejarz”.

Nie da się ukryć, że do tych nowych inwestycji na kolejnych budynkach, spółdzielnię zachęciły oszczędności, które rocznie wynoszą już w tej chwili około 180 tys. zł.

- Do tego, dzięki zastosowanej instalacji fotowoltaicznej, w okresach rozliczeniowych, do atmosfery trafiło mniej o 331,5 MgCo2 – podkreśla ekologiczny aspekt przedsięwzięcia Halina Wójcik, zastępca prezesa SM ”Kolejarz”.- Bo pozyskiwana energia elektryczna jest całkowicie czystą energią – dodaje.

O aspekcie ekologicznym nie zapomina też prezes Werbel.

- Przecież panele fotowoltaiczne, kiedy produkują energię nie emitują szkodliwych związków do atmosfery, dwutlenku węgla ani żadnych innych gazów cieplarnianych – mówi. – Najprościej mówiąc – są ekologiczne. To dodatkowy, często niedoceniany efekt naszych inwestycji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Nowa ustawa deweloperska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie