Flota Świnoujście nadal wygrywa

Sławomir Ryfczyński
Tak padł pierwszy gol dla Floty. Pomocnik świnoujścian Przemysław Pietruszka (w środku) pokonuje bramkarza Odry, Jakuba Bellę.
Tak padł pierwszy gol dla Floty. Pomocnik świnoujścian Przemysław Pietruszka (w środku) pokonuje bramkarza Odry, Jakuba Bellę. Sławomir Ryfczyński
Piłkarze Floty nie zwalniają tempa. Dzisiaj ograli 2:0 Odrę Opole i zmniejszyli stratę do trzeciej pozycji w tabeli, która po zakończeniu sezonu da prawo walki w barażach o awans do ekstraklasy.

Flota Świnoujście - Odra Opole 2:0 (0:0)
Bramki: Pietruszka (57), Buśkiewicz (76)

Flota: Prusak - Hrymowicz, Rygielski, Jarun, Pietruszka (83 Andraszak), Niewiada, Dziuba, Fechner, Chrzanowski (81 Łazar), Sojka (46 Burliga), Buśkiewicz.

Odra: Bella (46 Sławik) - Król, Kiciński, Monasterski, Jaskólski (70 Adamczyk), Kowalczyk, Filipe, Rogowski (46 Cieluch), Odrzywolski, Kalinowski, Uchenna.

Flota walczy nie tylko o trzecie miejsce, ale także o utrzymanie się w czołówce, gdyż będzie to skutkować premiami dla piłkarzy po zakończeniu sezonu.

Rozpaczliwie walcząca o utrzymanie się Odra podjęła dość otwartą grę. Opolanie zdawali sobie sprawę, że w ich sytuacji trzeba w każdym meczu myśleć o trzech punktach - nawet na wyjeździe. Dlatego odważnie atakowała i trzeba przyznać, że kilka razy zagrozili świnoujścianom.

Piłkarze Floty musieli zwłaszcza uważać na jedynego nominalnego napastnika w drużynie gości, czyli Uchennę. Na szczęście ani bramkarz Sergiusz Prusak, ani obrońcy nie popełniali błędów.

W 19 minucie Prusak musiał bardzo wykazać się, bo Uchenna wyszedł do sytuacji sam na sam z nim. Na szczęście golkiper Floty umiejętnie skrócił kąt i zażegnał niebezpieczeństwo. Potem jeszcze Odra niepokoiła gospodarzy po rzutach rożnych, ale nic z tego nie wyniknęło.

Na szczęście Flota też miała swoje okazje. W 16 minucie Buśkiewicz dośrodkował na głowę Dziuby, ten strzelił, lecz bramkarz gości choć na raty, to złapał piłkę. Potem szczęścia przy główce próbował Buśkiewicz, lecz nie zdołał zaskoczyć golkipera rywali.

Na szczęście lepiej poszło Flocie w drugiej połowie. Nasz zespół był wyraźnie lepszy i Odra nie miała wiele do powiedzenia. W 57 minucie Burliga podał do Pietruszki, ten znalazł się przed bramkarzem Odry i wykorzystał okazję. W 76 minucie Łazar uruchomił Buśkiewicza. Ten z narożnika pola karnego gości oddał strzał, a futbolówka wpadła w tzw. długi róg bramki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie