Figura generała Jaruzelskiego w Świnoujściu budzi kontrowersje. "To niesmaczne"

Joanna Maraszek
Postać generała Wojciecha Jaruzelskiego do złudzenia przypomina żywego człowieka. Można go oglądać w salonce Podziemnego Miasta na wyspie Wolin w Świnoujściu.
Postać generała Wojciecha Jaruzelskiego do złudzenia przypomina żywego człowieka. Można go oglądać w salonce Podziemnego Miasta na wyspie Wolin w Świnoujściu.
Silikonowa figura przedstawiająca postać Wojciecha Jaruzelskiego, wzbudza kontrowersje wśród zwiedzających Podziemne Miasto.

Jego tworzenie zajęło osiem miesięcy. Silikon potrzebny do wykonania odlewu twarzy sprowadzono z Francji. Oczy wykonała pracownia w USA. Naturalne włosy były implementowane ręcznie, jeden po drugim.

Figura generała Wojciecha Jaruzelskiego stała się częścią ekspozycji Podziemnego Miasta na wyspie Wolin w Świnoujściu.

- Głowa generała został odwzorowana przez artystęplastyka z Lublina - opowiada Piotr Piwowarczyk z Muzeum Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. - Najpierw powstała w gipsie. Później z formy odlano silikonową maskę, osadzoną na specjalnym tworzywie. Postać generała odwzorowano niemal w 100 procentach. Zadbano o każdy detal.

- Generał jest ubrany w mundur z początku lat 80. XX wieku - mówi Dariusz Krzywda z Muzeum Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. - Największym problemem było wykonanie tzw. baretek, czyli wstążek mundurowych. Generał miał ich naprawdę dużo.

Mundur jest oryginalny - generalski, ale wciąż mamy problem z okularami. Postać generała można oglądać w salonce, czyli pomieszczeniu w dwukondygnacyjnym schronie dowodzenia, w którym na czas wojny miał kwaterować dowódca sztabu zajmującego podziemia.

W latach 60. XX wieku miał to być dowódca Frontu Nadmorskiego. Później - dowódca Marynarki Wojennej i dowódca 8 FOW.

- Wojciech Jaruzelski podziemny kompleks w Świnoujściu odwiedzał kilka razy - wyjaśnia Piotr Piwowarczyk. - Pierwszy raz w 1966 roku, jako szef sztabu generalnego WP. Ostatni raz w 1980 roku, jako minister obrony narodowej.

Prace nad stworzeniem figury generała trwały bardzo długo ze względu na brak danych o szczegółach anatomicznych.

- Większość zdjęć wykonywanych generałowi w tamtych czasach, to portrety - opowiada Dariusz Krzywda. - Nie ma żadnego zdjęcia z profilu. Przez to prace bardzo się wydłużyły. W trakcie powstawania nietuzinkowej figury, trwały próby pozyskania jak największej liczby eksponatów związanych z postacią.

- Pisałem do córki generała, Moniki Jaruzelskiej z prośbą o uzyskanie danych na temat fizjonomii ojca - mówi Piotr Piwowarczyk. - Prosiłem także, tu muszę podkreślić, że jeszcze za życia generała, o pewne rekwizyty - jeden z mundurów czy okulary. Chodzi o nadanie autentyczności temu miejscu. Munduru ani okularów nie udało się pozyskać, jednak efekt końcowy i tak jest co najmniej zadowalający.

- Ci, którzy widzieli figurę, mówią "wow, jak żywy!" - opowiada Piwowarczyk. - Wiele osób robi sobie z nim zdjęcie - dodaje Dariusz Krzywda. - Nie mogą wyjść z podziwu, jak to możliwe, że generał wygląda tak realistycznie. Salonka, w której znajduje się generał, jest dopiero wyposażana.

W tym tygodniu (1-7 września) zostanie wymienione łóżko i biurko, które są zbyt współczesne.

- Musimy także zabezpieczyć drzwi - dodaje Piotr Piwowarczyk. - Sądziliśmy, że jeśli udostępnimy zwiedzającym pomieszczenia do pełnego wglądu, będzie to uszanowane. Jest wiele osób, które chcą zbyt interaktywnie wejść w kontakt z radiostacją, z mapką czy historycznym mundurem. Takie zachowania, choć niewygodne dla opiekunów wystawy, są wynikiem żywego zainteresowania. Jednak nie wszyscy reagują entuzjastycznie.

- Wiemy, że Ci, którzy reprezentują prawicowe poglądy, po ukazaniu się materiałów, że generał pojawi się w schronie, uważali, że jest to skandal - opowiada Piotr Piwowarczyk. - Pojawiały się opinie, że generał jest osobą, która nie zasłużyła na to, by ją po ludzku pochować. Naraziliśmy się również reprezentantom poglądów lewicowych, którzy uznali, że tak wielka postać, nie powinna pełnić funkcji eksponatu muzealnego i że uwłacza to godności i czci generała.

Negatywne opinie są wydawane głównie przez ludzi, którzy nie widzieli postaci generała osobiście i miejsca, w którym stoi.

- To nie jest figura salonu figur woskowych, który jest wystawiony at hoc, bo jest ważnym, znanym nazwiskiem i znalazł się w panteonie ludzi, którzy zapisali się na kartach historii - wyjaśnia pan Piotr. - On jest częścią większego pomysłu. Koncepcji, która mówi o Zimnej Wojnie, więc idealnie do miejsca, według nas, pasuje.

Osoby oglądające generała w tym miejscu są bardzo ostrożne w ocenach.

- Pomijając kwestie polityczne, uważam że figura osoby, która jest związana z miejscem, niczemu nie szkodzi - mówi Monika Zabielska z Konina, która zwiedzała Podziemne Miasto. - Jedyne, co mnie przeraża, to, że naprawdę wygląda, jak żywy człowiek. Aż przechodzą dreszcze.

Niektórzy umieszczenie postaci w schronie biorą za dobrą monetę pod względem edukacji.

- Historia nie zawsze jest wygodna, ale nie można unikać niewygodnych faktów, czy osób - mówi Adrian Ptaszek z Warszawy. - Fakt, że Jaruzelski jest kontrowersyjną postacią, sprawia, że zainteresowanie młodzieży jest większe. Znają historię drugiej wojny światowej, ale mają problem z tym, co działo się później.

Takie działania w muzeum, pomagają na zrozumienie ostatnich lat z kart historii. Nie brakuje także powściągliwych w wydawaniu pozytywnych opinii.

- Nie powiedziałabym, że figura jest kontrowersyjna, raczej niesmaczna - mówi Zofia Dębiec z Poznania. - Może czas wstawienia jej do schronu nie jest najlepszy. Niedawno generał zmarł. Może gdyby został wstawiony bez rozgłosu, wiele osób, inaczej by przyjmowało jego istnienie.

Na każdego zwiedzającego muzealnicy mają sposoby, które pomagają w przełamaniu niechęci. - Kiedy już ktoś przyjdzie, zobaczy, wysłucha wstępu historycznego, zrozumie, czemu ta ekspozycja służy, jest ostrożny w krytykowaniu - mówi Piotr Piwowarczyk.

- Kiedy się uczestniczy w zwiedzaniu, postać generała, mówiąc trywialnie, robi się "zjadliwa".

Podobnych reakcji opiekunowie Podziemnego Miasta spodziewają się, kiedy znajdzie się tu postać Ryszarda Kuklińskiego, a ma to nastąpić jeszcze w tym roku. Opinie na pewno będą także podzielone.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mar..a
W dniu 07.09.2014 o 21:02, zdziwiony napisał:

Czy powiadomiłeś zainteresowanych, których funkcje i nazwiska są w artykule a n-ry telefonów i adresy mailowe znajdziesz bez trudu w necie? Jeżeli zainteresowani poczują się urażeni, powiadomią mnie o tym. Jak na razie ja twierdzę, że autorzy wystawy odwalają komerchę na podbudowie skandalu, a Generał sobie na to nie zasłużył. Nic mi nie wiadomo, aby ktokolwiek upoważnił ciebie do reprezentowania go, obrony przed moimi atakami czy coś takiego. Zrób coś wreszcie. Nie chcesz czy nie potrafisz?

Zanim cokolwiek napiszesz- pomyśl. Po drugie- pojedź, zobacz i wtedy się wypowiadaj. Bo to jest wystawa- nie skandal, czy tzw. komercha. Wystawa która mówi o tym jak blisko byliśmy atomowej zagłady. I tyle. Tylko tyle i aż tyle. Byłam, widziałam i mam swoją opinię.

ps. Dobrze, że ktoś próbuje zachować historię ostatnich 50-ciu lat. bo za parę lat nikt nie będzie pamiętać jak byliśmy blisko III wojny. Dobrze, że ma odwagę wbrew pseudo-polityce dbać o historię! Czerwoną, różową, niebieską... itd... Co do pozwów, obrażania autorów wystawy itd.- możesz spać spokojnie. Ludzie którzy od wielu lat zajmują się w Świnoujściu tymi zabytkami mają  za dużo pracy by zajmować się malutkim żuczkiem gnojaczkiem, który zamiast zrobić coś dobrego- - np. wyjść na długi spacer ze swoim synkiem- wylewa  bezsensownie jad i pisze bzdury nie mając pojęcia o czym piszą.

G
Gość
W dniu 07.09.2014 o 21:02, zdziwiony napisał:

1. Czy powiadomiłeś zainteresowanych, których funkcje i nazwiska są w artykule a n-ry telefonów i adresy mailowe znajdziesz bez trudu w necie?2. Jeżeli zainteresowani poczują się urażeni, powiadomią mnie o tym.3. Jak na razie ja twierdzę, że autorzy wystawy odwalają komerchę na podbudowie skandalu, a Generał sobie na to nie zasłużył. Nic mi nie wiadomo, aby ktokolwiek upoważnił ciebie do reprezentowania go, obrony przed moimi atakami czy coś takiego. Zrób coś wreszcie. Nie chcesz czy nie potrafisz?

 

1. Oczywiście ! :)

2. Czy to oznacza że generał cię powiadomił zza światów że czuje się urażony ?! ...wszak tak mniej więcej piszesz w swoim poprzednim i tym poście, że poczułby się urażony. :D
Nie ma co, masz duży zasięg zdziwiony, aż do nieba/czyśćca  a raczej do piekła .

 

3. Zasłużył czy nie zasłużył to ty sobie możesz poklepać w kalwiaturę z tego powodu, a wpływu i tak na nic nie masz.
Wcale nie muszę się ci tłumaczyć czy mnie ktoś upoważnił czy też nie do reprezentowania kogokolwiek.
Dowiesz się już wszystkiego wkrótce...cierpliwości. ;)
 

P
Pogoniarz

CWEL

G
Gość
W dniu 07.09.2014 o 21:10, Pierdo...nie o komunie napisał:

Co ciekawe mój komentarz został uznany za wypowiedź zarejestrowanego użytkownika tego portalu. Ja nie mam tutaj konta i niech mnie szlag trafi jeśli kłamię.

 

Bez zdziwienia. Ten kretyn tak ma i żadne argumenty do niego nie dotrą. :wacko:

P
Pierdo...nie o komunie

Widzę, że w komentarzach trwa regularna wojna ideologiczna. Co ciekawe mój komentarz został uznany za wypowiedź zarejestrowanego użytkownika tego portalu. Ja nie mam tutaj konta i niech mnie szlag trafi jeśli kłamię. Poza tym nie mam ani sentymentów, ani resentymentów wobec poprzedniego ustroju, gdyż mam 28 lat i niewiele mogę o nim powiedzieć. Jednak śmieszy mnie to ciągłe drążenie tematu minonych czasów, które nigdy nie wrócą, kiedy generał nigdy nie wstanie z grobu by prześladować dzisiejszych PiSdzielców oraz innych ułomów, którzy oskarżają poprzedni ustrój za wszelkie porażki Polski. To jest dla niektórych deb***i niewygodne, ale Polska jest rządzona przez ludzi wywodzących się z Solidarności i to oni są odpowiedzialni za dzisiejszy stan rzeczy i nikt więcej. Jaruzelski usunął się w cień polityki, a solidaruchy podzieliły się na koswerwy (PiS i jego odpady oraz twory Korwina) i "liberałów" (PO). Niestety zwykli ludzie muszą znosić tę bandę kretynów i nieudaczników z gołą dupą, którzy nie nadają się zarządzania nawet taczką gnoju. Mysleli, że jak ubiorą swoje dziadowskie kałduny w garnitury to staną się kimś lepszym, a smród i wiocha, które się za nimi ciągną są nie do zniesienia.

 

Pozdrawiam.

 

Były wyborca POPisów...

z
zdziwiony
W dniu 07.09.2014 o 19:56, Gość napisał:

W dziwny sposób to czynisz, oj w dziwny...boś dziwny.Czy ubliżanie autorowi tego pomysłu, wyzywanie go na forum, ba...a nawet obrażanie jego żony, sugerując żeby nago się położyła na łóżku w tym bunkrze uważasz za dobrą metodę "upominania się o pamięć i dobre imię" generała ?! ...gdyby generał żył i zobaczył jakich ma "obrońców" to pierwszy dałby ci po gębie zdziwiony, bo jaki był można się sprzeczać/dyskutować, ale jednak był dżentelmenem i człowiekien szarmanckim który szanował kobiety, ty zaś zdziwiony zachowujesz się jak pospolity cham (i wciąż to udowadniasz na forum GS) ubliżając kobiecie.Powinieneś się leczyć zdziwiony, gdyż zatraciłeś już całkowicie kontakt z rzeczywistością.Obrażasz wciąż ludzi na forum, a nawet obrażasz żony tych ludzi...a to już nienajlepiej świadczy o twoim wychowaniu.Dziwię się wielce że administracja forum GS to wciąż toleruje...i nie chodzi mi tutaj o Gminną Spółdzielnię tylko o Głos Szczeciński. Rozumiem że pracowałeś kiedyś zapewne w jakiejś gminnej spółdzielni czy też w pegeerze i tam rozrzucałeś obornik na lewo i prawo......ale Głoś Szczeciński to nie jest PGR i tutaj tak czynić nie można. 

Czy powiadomiłeś zainteresowanych, których funkcje i nazwiska są w artykule a n-ry telefonów i adresy mailowe znajdziesz bez trudu w necie? Jeżeli zainteresowani poczują się urażeni, powiadomią mnie o tym. Jak na razie ja twierdzę, że autorzy wystawy odwalają komerchę na podbudowie skandalu, a Generał sobie na to nie zasłużył. Nic mi nie wiadomo, aby ktokolwiek upoważnił ciebie do reprezentowania go, obrony przed moimi atakami czy coś takiego. Zrób coś wreszcie. Nie chcesz czy nie potrafisz?

z
zdziwiony

Obiekt, w którym twórcy "wystawy" realizują sobie znaną koncepcję historii nigdy nie został praktycznie ukończony. Właściwie, to nie bardzo wiadomo, po co w ogóle go zbudowano, wydając ogromne pieniądze. Tego typu obiekty miałyby sens, gdyby ich położenie było i mogło pozostać tajne. Nie było. Amerykańscy planiści NATO stworzyli Single Integrated Operational Plan (SIOP) – zintegrowany plan operacyjny, który był stale rozbudowywany i weryfikowany. Obejmował - mówiąc trywialnie - listę obiektów przeznaczonych do spalenia w atomowym ogniu. Trudno przypuszczać, aby obiekt o takim znaczeniu nie znalazł się na liście do zniszczenia. Podobno ma się tam znaleźć figura płk Kuklińskiego. Dzielny ten patriota przekazał Amerykanom listę obiektów o znaczeniu taktycznym - jak właśnie położenie schronów dla dowództw, węzłów łączności, stacji i systemów radiolokacyjnych. Czy zatem - wraz z figurą płk Kuklińskiego - zostanie przedstawiona lista celów SIOP, z bunkrem dowodzenia w pobliżu Międzyzdrojów? A może wśród zasobów archiwalnych NATO znalazłaby się lista środków, którym wyznaczono zniszczenie tego obiektu? Która brygada rakiet taktycznych albo który pułk lotnictwa miał zadanie zniszczyć obiekt? Ile uderzeń, w której godzinie konfliktu?  Zważywszy, że zniszczenie pustego obiektu większego sensu raczej nie ma, wojskowe eufemizmy należy rozumieć: "zniszczenie z załogą w środku". Czyli zabicie kilkudziesięciu oficerów, którzy mieli taką robotę - walczyć za swój kraj. Umieszczenie takich dokumentów na ścianie bunkra, z zaznaczeniem, że opracowano je dzięki postawie płk Kuklińskiego a obok jego figurę, nadałoby wystawie specyficznej wymowy. Tylko - jest problem. Ktoś myślący mógłby sobie to i owo skojarzyć. A wówczas miałby wobec pana Kuklińskiego jednoznaczną opinię. 

G
Gość
W dniu 07.09.2014 o 16:25, zdziwiony napisał:

 - uważam, że mam prawo upomnieć się o pamięć i dobre imię Generała. Guzik komu do tego, jaki mam panteon bohaterów i moralnych wzorców. Dotarło?!

 

W dziwny sposób to czynisz, oj w dziwny...boś dziwny.
Czy ubliżanie autorowi tego pomysłu, wyzywanie go na forum, ba...a nawet obrażanie jego żony, sugerując żeby nago się położyła na łóżku w tym bunkrze uważasz za dobrą metodę "upominania się o pamięć i dobre imię" generała ?! ...gdyby generał żył i zobaczył jakich ma "obrońców" to pierwszy dałby ci po gębie zdziwiony, bo jaki był można się sprzeczać/dyskutować, ale jednak był dżentelmenem i człowiekien szarmanckim który szanował kobiety, ty zaś zdziwiony zachowujesz się jak pospolity cham (i wciąż to udowadniasz na forum GS) ubliżając kobiecie.
Powinieneś się leczyć zdziwiony, gdyż zatraciłeś już całkowicie kontakt z rzeczywistością.
Obrażasz wciąż ludzi na forum, a nawet obrażasz żony tych ludzi...a to już nienajlepiej świadczy o twoim wychowaniu.
Dziwię się wielce że administracja forum GS to wciąż toleruje...i nie chodzi mi tutaj o Gminną Spółdzielnię tylko o Głos Szczeciński. Rozumiem że pracowałeś kiedyś zapewne w jakiejś gminnej spółdzielni czy też w pegeerze i tam rozrzucałeś obornik na lewo i prawo...
...ale Głoś Szczeciński to nie jest PGR i tutaj tak czynić nie można.

 

z
zdziwiony
W dniu 07.09.2014 o 15:42, Gość napisał:

1. Ty zdziwiony sam już nie wiesz czego się czepić ?Obrażasz na lewo i prawo na forum GS. (Gminna Spółdzielnia?)Dziwię się administracji GS że toleruje na forum takiego chama jak ty.  

Jak widać z powyższego posta, są tacy, którzy uważają, że mogą prawo do zezwalania na rodzaj i formę pamięci po zmarłych. Właśnie dlatego, że Generał nie żyje a wśród dawnych Jego znajomych czy współpracowników znalazło się wielu tchórzy, którzy dziś Go ochoczo szkalują - uważam, że mam prawo upomnieć się o pamięć i dobre imię Generała. Guzik komu do tego, jaki mam panteon bohaterów i moralnych wzorców. Dotarło?!

Rozumiem, że jakiś gość zainwestował i chciałby zarobić. Jakby posadził tam figury sztabu Marynarki Wojennej - mogłoby to być rodzajem inscenizacji jakieś sytuacji, która miała lub mogła mieć miejsce. Ale gość nie kryje, że zależy mu na skandalu jako samonapędzającej się reklamie. Właśnie te intencje są uwłaczające. Jeżeli ktoś uważał, że może bezkarnie a nawet w atmosferze aplauzu szkalować osobę gen Jaruzelskiego, robić z niego jarmarczną sensację - to się pomylił. Ja się sprzeciwiłem. Na początek wystarczy. Pragnie skandalu - może skorzystać z przedstawionej propozycji.

Jestem bardzo ciekaw, czy facet będzie tak kontent z siebie i swego pomysłu, gdy o swej "wystawie" przeczyta np. w "NIE". Jako, że tego typu pomysły są bronią obosieczną - nawet prawoskrętne pisma mogą zjawiska nie zauważyć. Zmowa milczenia jest gorsza od krytyki.

G
Gość
W dniu 07.09.2014 o 13:18, Gość napisał:

Kuźwa, wakacje się skończyły. Kretyn wrócił.

Mylisz się, ty jesteś wciąż obecny. (Patrz post numer 7.)

s
sz

Muzeum to muzeum jest tu miejsce dla dobrych, złych, wysokich, niskich, grubych, chudych a nie jak nam się podoba. Muzeum to nie polityka.

G
Gość
W dniu 07.09.2014 o 12:01, Gość napisał:

Nie ukrywaj się zdziwiony, boisz się jawnie pisać ze swojego zarejestrowanego nicka co myślisz w tym temacie ? ...i słusznie ! (zaraz zdziwiony się wynurzy... po pewnym czasie oczywiście...)Tylko ty potrafisz pisać na forum takie pierdoły, że ci wszyscy którzy są (byli) przeciwni generałowi to w niedziele chodzą do kościoła.Nie tylko osoby wierzące byli (i są ) przeciwni generałowi, ale ty jak to ty (cymbał pierwsza klasa) lubisz podtrzymywać takie sztuczne podziały, jest ci tak wygodniej politruku.


Kuźwa, wakacje się skończyły. Kretyn wrócił.
G
Gość
W dniu 07.09.2014 o 11:51, Hipokryzja napisał:

"Pojawiały się opinie, że generał jest osobą, która nie zasłużyła na to, by ją po ludzku pochować."  - trzeba dodać, że te opinie padały w dni powszednie, bo w niedzielę ci sami ludzie chodzą do kościoła grać wspaniałych chrześcijan.

 

Nie ukrywaj się zdziwiony, boisz się jawnie pisać ze swojego zarejestrowanego nicka co myślisz w tym temacie ? ...i słusznie ! (zaraz zdziwiony się wynurzy... po pewnym czasie oczywiście...)

Tylko ty potrafisz pisać na forum takie pierdoły, że ci wszyscy którzy są (byli) przeciwni generałowi to w niedziele chodzą do kościoła.
Nie tylko osoby wierzące byli (i są ) przeciwni generałowi, ale ty jak to ty (cymbał pierwsza klasa) lubisz podtrzymywać takie sztuczne podziały, jest ci tak wygodniej politruku.

 

H
Hipokryzja

"Pojawiały się opinie, że generał jest osobą, która nie zasłużyła na to, by ją po ludzku pochować."  - trzeba dodać, że te opinie padały w dni powszednie, bo w niedzielę ci sami ludzie chodzą do kościoła grać wspaniałych chrześcijan.

z
zdziwiony brakiem szacunku

Ten sierżancina sztabowy nie za bardzo się spoufala z panem generałem ?! <_<
To że generał jest z wosku czy tam z jakiegoś innego materiału nie oznacza żeby tak się zachowywać !

Baczność  sierżancie ! Do przeszkolenia ! :angry:

:lol:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3