Fatalne warunki w Szpitalu Wojskowym. To były uchybienia szpitala. Komendant ma usunąć wszystkie usterki

Anna FolkmanZaktualizowano 
Szpital obiecywał, że problemy się skończą, bo póki co jest w trakcie remontu.
Szpital obiecywał, że problemy się skończą, bo póki co jest w trakcie remontu. Internauta
Wracamy do tematu warunków w 109. Szpitalu Wojskowym w Szczecinie. Po naszej interwencji sprawą zajął się Wojskowy Ośrodek Medycyny Prewencyjnej w Gdyni.

Przypomnijmy. Nasza czytelniczka odwiedziła bliską osobę, która trafiła do Szpitala Wojskowego. Złapała się za głowę, kiedy zobaczyła w jakich warunkach przebywa. Odpadający tynk i listwy przypodłogowe, zwisający "kontakt" elektryczny, połamana lampka nocna, podarta pościel, uszkodzone płytki podłogowe. Szpital tłumaczył, że to przez tłok i brak miejsc trzeba było wykorzystać inne pomieszczenia i obiecywał, że problemy się skończą, bo szpital jest w trakcie remontu.

Sprawą zainteresowaliśmy jednak Wojskowy Ośrodek Medycyny Prewencyjnej w Gdyni, który nadzoruje jednostkę.

- Stan Szpitala jest znany Wojskowej Inspekcji Sanitarnej, w ostatnim roku był dwukrotnie kontrolowany - informuje szef Zespołu Nadzoru i Kontroli Sanitarnej kmdr por Janusz Strusiński. - Oceny i uwagi stwierdzone w trakcie kontroli są przede wszystkim odzwierciedleniem stanu technicznego (wybudowane w latach trzydziestych) oraz brakiem doinwestowania oddziałów w ostatnich latach. Skutkowało to wyłączeniem przez Wojskowych Inspektorów Sanitarnych niektórych pomieszczeń, gabinetów lekarskich czy sal chorych. Jednakże pod warunkiem ścisłego przestrzegania procedur sanitarno-higienicznych.

Szpital przedstawił i realizuje plan dostosowania oddziałów do aktualnych przepisów i ma to nastąpić do 31 grudnia 2016 roku.

- Wskazane na zdjęciach uwagi świadczą o uchybieniach ze strony personelu szpitala - dodaje kmdr por Janusz Strusiński. - Fotografie zostały przekazane komendantowi szpitala, który został zobowiązany do usunięcia usterek i przesłania informacji o podjętych działaniach. Weryfikacji dokonają Wojskowi Inspektorzy Sanitarni podczas najbliższej kontroli szpitala.

Obskurnie w Szpitalu Wojskowym. "To skandal, by leczyć w takich warunkach" [zdjęcia]

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 11

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brak słów bo opisac co tam sie wyrabia. Odeszla tam moja babcia teraz mama w wieku 51 lat. personel okropny zaklamany. Umieralnia nie szpital!!!!!!!

I
Izabela

Skandal, niewiarygodne ale niestety prawdziwe, ludzie piszcie wlasnie tutaj może w grupie uda nam sie to zatrzymac

I
Izabela
W dniu 13.01.2016 o 23:04, Fram napisał:

Na oddziale ortopedycznym leży bliska mi osoba , jest po poważnej operacji .Jestem zszokowany pracą pielęgniarek , jest fatalna . Naciskam przycisk wzywający pielęgniarkę , czekam 10 minut i nikt nie przychodzi , idę do dyżurki i co widzę ? Siedzą trzy panie i sobie spokojnie rozmawiają , podaję powód mego przyjścia , mówią że zaraz ktoś przyjdzie , wracam do sali i czekam . Czekałem jeszcze 10 minut zanim ktoś się zjawił , a sprawa była poważna bo pacjentka trzy godziny po operacji nagle źle się poczuła .Wzywasz pielęgniarkę a przychodzi salowa , mówisz o co chodzi , ona idzie do pokoju pielęgniarek , podaje powód wezwania i wraca oznajmiając mi , że pielęgniarka przyjdzie jak będzie wolna .Więc czekam , ale trwa to zbyt długo więc idę sam zobaczyć co się dzieje . Co widzę ? Panie są wolne i spokojnie sobie gawędzą . Trzeba mieć żelazne nerwy żeby nie wybuchnąć i tym samym nie zaszkodzić chorej .Leżałem wiele dni w trzech szczecińskich szpitalach i mam skalę porównawczą . Po wezwaniu pielęgniarki , zjawiała się prawie natychmiast , przychodziły same i pytały o to jak się czuję . Widać było troskę o pacjenta . Tego tu w tym szpitalu nie ma . Jak można nie zainteresować się pacjentką w ciągu trzech pierwszych godzin po operacji ? Przywieziono ją do sali , podłączono do odpowiedniej aparatury i koniec . Aparatura stara , zdezelowana , co chwila wszczynająca jakiś alarm , na który nikt nie reagował , a powinien . Prawdziwy horror .

. Wierzę we wszystko co tu jest napisane
I
Izabela
W dniu 13.01.2016 o 23:04, Fram napisał:

Na oddziale ortopedycznym leży bliska mi osoba , jest po poważnej operacji .Jestem zszokowany pracą pielęgniarek , jest fatalna . Naciskam przycisk wzywający pielęgniarkę , czekam 10 minut i nikt nie przychodzi , idę do dyżurki i co widzę ? Siedzą trzy panie i sobie spokojnie rozmawiają , podaję powód mego przyjścia , mówią że zaraz ktoś przyjdzie , wracam do sali i czekam . Czekałem jeszcze 10 minut zanim ktoś się zjawił , a sprawa była poważna bo pacjentka trzy godziny po operacji nagle źle się poczuła .Wzywasz pielęgniarkę a przychodzi salowa , mówisz o co chodzi , ona idzie do pokoju pielęgniarek , podaje powód wezwania i wraca oznajmiając mi , że pielęgniarka przyjdzie jak będzie wolna .Więc czekam , ale trwa to zbyt długo więc idę sam zobaczyć co się dzieje . Co widzę ? Panie są wolne i spokojnie sobie gawędzą . Trzeba mieć żelazne nerwy żeby nie wybuchnąć i tym samym nie zaszkodzić chorej .Leżałem wiele dni w trzech szczecińskich szpitalach i mam skalę porównawczą . Po wezwaniu pielęgniarki , zjawiała się prawie natychmiast , przychodziły same i pytały o to jak się czuję . Widać było troskę o pacjenta . Tego tu w tym szpitalu nie ma . Jak można nie zainteresować się pacjentką w ciągu trzech pierwszych godzin po operacji ? Przywieziono ją do sali , podłączono do odpowiedniej aparatury i koniec . Aparatura stara , zdezelowana , co chwila wszczynająca jakiś alarm , na który nikt nie reagował , a powinien . Prawdziwy horror .

I
Izabela

Mamy luty 2017 i warunki w szpitalu jakie były takie tez są nadal, ten szpital powinien być natychmiast zamknięty, SKANDAL, pisze o internie , ludzie umierają tam jeden po drugim, sama jestem lekarzem niestety pracującym za granica i to co zobaczyłam to nadaje sie do prokuratury, moja mamusia zmarła bo lekarz nie umiał odczytać wyników , objawów i zdjęć rtg, które wskazywały na niewydolność krążenia, a podano antybiotyk i leczono mamę na zapalenie oskrzeli, ludzie błagam zróbcie coś tacy lekarze nie powinni sie lekarzami nazywać, obserwuje ten szpital od lat i wiem o czym pisze, mamusi mi już nikt nie zwróci ale chce ostrzec innych ludzi, uwarzajcie

F
Fram

Na oddziale ortopedycznym leży bliska mi osoba , jest po poważnej operacji .Jestem zszokowany pracą  pielęgniarek , jest fatalna . Naciskam przycisk wzywający pielęgniarkę , czekam 10 minut i nikt nie przychodzi , idę  do dyżurki i co widzę ? Siedzą trzy panie i sobie spokojnie rozmawiają , podaję powód mego przyjścia  , mówią że zaraz ktoś przyjdzie , wracam do sali i czekam . Czekałem jeszcze 10 minut zanim ktoś  się zjawił , a sprawa była poważna  bo  pacjentka trzy godziny  po operacji  nagle źle się poczuła .Wzywasz  pielęgniarkę a przychodzi salowa , mówisz o co chodzi  , ona idzie do pokoju pielęgniarek , podaje powód wezwania i wraca oznajmiając mi  , że pielęgniarka przyjdzie jak będzie wolna .Więc czekam , ale trwa to zbyt długo więc idę sam zobaczyć co się dzieje . Co widzę ? Panie są wolne i spokojnie sobie gawędzą . Trzeba mieć żelazne nerwy żeby nie wybuchnąć i tym samym  nie zaszkodzić chorej .

Leżałem wiele  dni  w trzech  szczecińskich szpitalach i mam skalę porównawczą . Po wezwaniu pielęgniarki , zjawiała się prawie natychmiast , przychodziły same i pytały o to jak się czuję . Widać było troskę o pacjenta . Tego tu w tym szpitalu nie ma . Jak można nie zainteresować się  pacjentką    w ciągu trzech pierwszych godzin po operacji ? Przywieziono ją do sali , podłączono do odpowiedniej  aparatury  i koniec . Aparatura stara , zdezelowana , co chwila wszczynająca jakiś alarm ,  na który nikt nie reagował , a powinien .  Prawdziwy  horror .

 
m
marta

o jeny a ja mam tam iść w kwietniu na endokrynologie ...w życiu !!!!!

b
b588

Prosimy klakierów dyżurnych o opuszczenie forum.

Sześć razy użyłeś zwrotu "bardzo dobry" - do całości zapomniałeś jeszcze pochwalić księdza i program telewizyjny. 

Ja byłem pacjentem i nie spotkałem na oddziale tych wspaniałości.

  

B
Beata

Szpital wygląda jak wygląda bo od lat nie był kompleksowo remontowany ale jedno co ma na wysokim poziomie to personel, który jest kompetentny i do każdego pacjenta podchodzi indywidualnie jak do człowieka a nie jak do "kolejnego przypadku"

 

 

K
Keb

Szpital faktycznie od lat wymagal remontu, aczkolwiek lezy to w kwesti wojska i ludzi ktorzy finansuja takie rzeczy.

Co nie zmienia faktu, ze moim zdaniem jest to bardzo dobry szpital, przede wszystkim z bardzo dobrym personelem.

Sa tam bardzo dobrzy, wykwalifikowani lekarze jak i rowniez reszta personelu jest bardzo dobra i mila.

Bardzo dobra jest opieka, jedzenie rowniez jest bardzo dobre.

Napewno chcieli by pracowac w lepszych warunkach

d
derek

traktującymi pacjentów jak rekruta. okulistka krzyczała na mnie (nie wiem dlaczego). inni lekarze nie lepsi. są też wyjątki, ludzie z sercem i doświadczeniem ale chyba są zakrzyczani przez innych(może przez okulistkę i jej koneksje).

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3