Fatalne parkowanie w Szczecinie. "Przecież nie było zakazu". Zobacz wideo

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Sporo nerwów napsuła mieszkańcom kamienicy w centrum miasta młoda kobieta, która postanowiła po swojemu zaparkować samochód. I tak miała szczęście, że skończyło się na mandacie. - No przecież nie było żadnego znaku, że parkować nie można - tłumaczyła się.

Do incydentu doszło w sobotę po godzinie 19 przed bramą kamienicy nr 27 przy ulicy Piłsudskiego. Jedna z mieszkanek pilnie musiała wyjechać. Swojego forda miała zaparkowanego na podwórku wewnątrz kamienicy. Gdy przejechała przez bramę, okazało się, że dalej nie pojedzie. Wyjazd na ulice blokowało bmw na rejestracjach z sąsiedniego województwa. Gdy kierowca dłuższy czas nie zjawił się, wezwano straż miejską.

- To nie pierwszy raz, gdy kierowcy tak blokują nam tu bramy. A co będzie jak kiedyś wybuchnie pożar i strażacy nie będą mieli jak wjechać na podwórko - denerwował się jeden z mieszkańców ulicy Rayskiego.

ZOBACZ TEŻ:

Strażnicy miejscy przyjechali na miejsce. Zapadła decyzja, że auto trzeba odholować, bo nie ma innej możliwości, aby mieszkańcy mogli swobodnie wyjechać. Tuż przed wezwaniem lawety, zjawiła się młoda kobieta, kierowca bmw. Była zadowolona, że zdążyła przed przyjazdem lawety. Zapewniała, że była święcie przekonana, iż parkować w tym miejscu wolno.

- Przeszłam się, aby sprawdzić czy nie ma tu zakazu parkowania. Nie było żadnego dlatego zaparkowałam. Dobrze, że przyszłam w odpowiednim momencie - mówiła zadowolona.

</a><br><br>Dużo mniej zadowolona była pani siedząca za kierownica forda, która na odblokowanie wyjazdu musiała czekać kilkadziesiąt minut<br><br>Strażniczka miejska cierpliwie dała pani z bmw krótki wykład ze znajomości zasad parkowania.<br><br>- Znaku zakazu nie musi być. To, że przed wjazdami do bram nie parkujemy wynika wprost z ustawy. Dokumenty proszę - powiedziała.<br><br>Nieznajomość zasad parkowania kosztował mieszkankę województwa lubuskiego mandat. Może mówić o szczęściu, że jej auto nie zostało odholowane, bo to wydatek prawie 400 zł. Nie wiadomo, czy przeprosiła czekająca w fordzie mieszkankę kamienicy.<br><br><h2>Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w korku? Poinformuj o tym innych! Prześlij nam zdjęcia i wideo na <b>alarm@gs24.pl</b>!</h2><br><br><h2>ZOBACZ RÓWNIEŻ: <a href=Mistrzowie parkowania w Szczecinie. ZDJĘCIA od naszych Internautów i nie tylko

Mistrzowie parkowania w Szczecinie. Zobacz ZDJĘCIA od naszyc...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Ktosik

A znak na bramie? A logika, że ta brama przecież do czegoś prowadzi? Ja bym zapytał o adres a potem przejechał się pod jej dom - gdzieś przecież mieszkać musi. Co dalej to się domyślą osoby które umieją myśleć.

Dodaj ogłoszenie