Fabryka w Szczecinie ma kłopoty. Marszałek domaga się wyjaśnień

Bogna Skarul
Wyjaśnienia faktycznej sytuacji fabryki podstaw do elektrowni wiatrowych w Szczecinie domaga się Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz

Tak pisze Gabriela Wiatr, rzeczniczka prasowa Marszałka i dodaje, że Olgierd Geblewicz skierował w tej sprawie pismo do Prezesa Zarządu MS Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. Leszka Milczarka, w którym odnosi się do doniesień medialnych na temat krytycznej sytuacji spółki ST 3 Offshore oraz do oświadczenia władz spółki, które trafiło do dziennikarzy.

- Nie do przyjęcia jest sytuacja, w której o możliwości upadłości jednego z ważnych pracodawców w Szczecinie dowiadujemy się z mediów. Moje oburzenie budzi fakt, że całą odpowiedzialnością za dramatyczny stan spółki próbuje się teraz obarczać wszystkich wokoło, nie wyjaśniając odpowiedzialności menegerów z PiS (lub ich rekomendacji). To charakterystyczne zjawisko dla tzw. "dobrej zmiany" i retoryki powtarzanej przez podległe jej media tzw "niepokorne". Retoryka nie przysłoni jednak cyfr ukazujących pogarszający się stan firm z udziałem Skarbu Państwa, czego efekty mogą odczuć na własnej skórze pracownicy i cała gospodarka Pomorza Zachodniego mówi marszałek Olgierd Geblewicz.

- Nie sposób uznać słuszności argumentów, na które powołano się w wysłanym do mediów oświadczeniu, iż za sytuację finansową i organizacyjną spółki ST 3 Offshore Sp. z o.o. odpowiada z uwagi na wielkość posiadanych udziałów - wyłącznie wspólnik Europoles Renewables GmbH. Stoi to w sprzeczności z art. 174 § 1 Kodeksu spółek handlowych, który stanowi, iż wspólnicy mają równe prawa i obowiązki w spółce. Dodatkowo, art. 212 § 1 K.s.h. ustanawia prawo kontroli służące każdemu wspólnikowi, który może żądać wyjaśnień od zarządu. W samym zaś zarządzie ST 3 Offshore Sp. z o.o. jak i w spółce Mars Most Brdowski Sp. z o.o. funkcję członka zarządu pełni Pan Jan Stefan Hambura czytamy w piśmie marszałka.

Do chwili obecnej nikt z zarządzających spółką nie zwrócił się do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego z informacją o pogarszającym się stanie organizacyjnym, czy finansowym ST 3 Offshore. Przypomnijmy, że Samorząd Województwa Zachodniopomorskiego od początku wspierał inwestora w zakresie objęcia terenu inwestycji statusem Specjalnej Strefy Ekonomicznej, negocjacji z Eneą, dofinansowania z RPO WZ 2007-2013 budowy Mostu Brdowskiego oraz przeszkolenia przyszłych kadr w fabryce.

- Jako gospodarz regionu dbający o jego stały rozwój zawsze staram się wysłuchać i pomóc w rozwiązywaniu potencjalnych, a także już zaistniałych problemów. Wiele razy czynnie wspierałem naszych przedsiębiorców w sytuacjach wymagających interwencji przedstawicieli administracji samorządowej. Wspierając inwestycję dzisiejszego ST 3 Offshore liczyłem na to, że otworzymy dla biznesu i rynku pracy całą przestrzeń Ostrowa Brdowskiego. Uzyskaliśmy kilkanaście hektarów uzbrojonych gruntów, które powinny budować nasz gospodarczy kapitał. Mamy prawo do rzetelnych wyjaśnień, dlaczego tak się nie dzieje i do informacji, czy udzielona przez nas dotacja nie jest zagrożona zwrotem mówi Olgierd Geblewicz.

Także my pytaliśmy zarówno całą spółkę ST3 Offshore jak i jej mniejszościowego udziałowca Fundusz Inwestycyjny Mars jaka jest sytuacja finansowa spółki w szczecinie a także co stanie się z 123 mln zł unijnego wsparcia. Pytań o sytuację firmy i przyczyny jej kłopotów było dużo więcej. W odpowiedzi na tylko część z nich otrzymaliśmy oświadczenie (publikujemy je poniżej) a na kolejne pytania dotyczące spółki Biuro Prasowe MS Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. odpowiedziało: Trwają intensywne prace nad wdrożeniem planu naprawczego w spółce ST3 Offshore. Ze względu na dobro spółki oraz osób zaangażowanych w realizację planu naprawczego, w tej chwili nie udzielamy więcej informacji.

OŚWIADCZENIE ZARZĄDU MS TOWARZYSTWA FUNDUSZY INWESTYCYJNYCH SA W SPRAWIE SYTUACJI SPÓŁKI ST3 OFFSHORE SP. Z O.O.

W związku z licznymi publikacjami prasowymi na temat spółki ST3 Offshore Sp. z o.o., w której MARS Fundusz Inwestycyjny Zamknięty jest mniejszościowym udziałowcem, chcielibyśmy przedstawić informacje na temat aktualnej sytuacji w spółce:
Sytuacja ekonomiczna spółki ST3 Offshore w Szczecinie od wielu miesięcy jest bardzo trudna. Inwestycja, na którą za rządów Platformy Obywatelskiej kontrolowany wówczas przez Agencję Rozwoju Przemysłu fundusz inwestycyjny MARS wspólnie z niemieckim Bilfingerem wydał ok. 500 mln zł od kilku lat przynosi duże straty. Dziś fundusz MARS wchodzi w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej, wraz z którą próbuje uratować spółkę przed upadłością, mimo że nie jest jej większościowym udziałowcem i ma ograniczone możliwości decydowania o jej losach. Jako Fundusz MARS dążymy do tego, aby nie dopuścić do upadłości spółki ST3 Offshore i uratować wszystkie miejsca pracy, które zostały stworzone w fabryce i firmach z nią współpracujących.
Działania restrukturyzacyjne podjęte przez Fundusz MARS oraz PGZ mają na celu zapewnienie kontynuacji działalności przez spółkę, zabezpieczenie płatności wynagrodzeń dla pracowników, zagwarantowanie ciągłości w realizacji kontraktów i regulowanie wszelkich zobowiązań wobec kontrahentów.

Przyczyny trudnej sytuacji spółki są złożone wynikają z licznych błędów w sposobie zarządzania spółką. Fundusz MARS wielokrotnie zwracał uwagę większościowemu wspólnikowi, że zatrudnieni przez niego menedżerowie popełniają kardynalne błędy w zarządzaniu firmą i nie panują nad kosztami. Niestety, apele te pozostawały bez odpowiedzi.

Widząc pogarszającą się sytuację spółki, fundusz MARS złożył w czerwcu br. niemieckiemu współwłaścicielowi ST3 Offshore ofertę odkupu udziałów, aby przejąć kontrolę nad spółką i wyprowadzić ją na prostą. Niemcy postawili jednak warunki niemożliwe do spełnienia. Sytuacja zmieniła się w drugiej połowie sierpnia, gdy mianowani przez VTC niemieccy członkowie zarządu złożyli rezygnację z uwagi na pogarszającą się kondycję spółki i podjętą wcześniej przez VTC decyzję o zaprzestaniu jej finansowania. Niemiecki fundusz zgodził się wtedy, aby za cenę 1 euro MARS objął 80% udziałów w spółce bez przejmowania ryzyka związanego z gwarancjami wykonania kontraktów udzielonymi klientom. Plany te zostały wstrzymane z uwagi na złożony w sądzie wniosek restrukturyzacyjny oraz wniosek o upadłość ST3 Holding (dawniej Europoles Renewables) spółki prawa niemieckiego większościowego udziałowca ST3 Offshore.

Fundusz Mars jako mniejszościowy udziałowiec prowadzi intensywne negocjacje z obecnym większościowym udziałowcem oraz kluczowymi klientami w celu zapewnienia Spółce finansowania bieżącej działalności oraz dalszego rozwoju. Celem tych prac jest stworzenie warunków dla Zarządu ST3 Offshore niezbędnych do realizacji założeń postępowania restrukturyzacyjnego.
Obecnie fundusz MARS wspólnie z PGZ szukają rozwiązania finansowych problemów spółki, w której do zakończenia obecnie realizowanych kontraktów brakuje kilkudziesięciu milionów złotych.

Kluczową rolę w planie ratunkowym muszą odegrać klienci ST3 Offshore.

Aby zyskać czas niezbędny na sfinalizowanie negocjacji oraz zabezpieczyć wypłaty wynagrodzeń dla pracowników mianowany przez MARS członek zarządu ST3 Offshore złożył w ostatnich dniach w sądzie wniosek o wszczęcie restrukturyzacyjnego postępowania układowego. W przypadku spodziewanego pozytywnego finału negocjacji z klientami pozwoli to uchronić spółkę przedupadłością.

Negocjacje pomiędzy MARS a klientami ST3 Offshore trwają. Polscy menedżerowie wskazani przez fundusz zyskali ich zaufanie, utracone przez niemieckich poprzedników. Uzgodniono już plan produkcji i nowe terminy ukończenia kontraktów. Do rozwiązania pozostały kwestie finansowe. Kontrahenci, we współpracy z funduszem oraz pracownikami ST3 Offshore, szczegółowo badają stan zobowiązań i przepływy finansowe. Jeżeli potwierdzą wyliczenia spółki i funduszu, porozumienie będzie blisko. MARS spodziewa się, że rezultaty negocjacji pojawią się w najbliższym czasie. Uzgodnione porozumienie powinno pozwolić na znaczące uregulowanie zobowiązań wobec dostawców i podwykonawców oraz kontynuację produkcji.
Co znamienne, pod oświadczeniem nikt się nie podpisał z imienia i nazwiska. Zostało ono przesłane mediom jako stanowisko biura prasowego.

Tymczasem do XII Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego Szczecin Centrum wpłynęły dwa wnioski dotyczące ogłoszenia upadłości ST3 Offshore (jeden złożył zarząd w imieniu ST3 Offshore, zaś drugi jej wierzyciel spółka ze Szczecina). Oprócz tego ST3 Offshore wniosła o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego.

Spadły ceny paliw z powodu epidemii koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

J
Jozin

Znowu te barany z PO swoje brudne paluchy maczali w przekrętach do pudła ich pozamykać

J
Jarek

Przekręty to robi obecny zarząd GA Police, widzę istotne podobieństwa. Kasa przecieka palcami, marne zyski i na potęgę szuka się oszczędności na wszystkim co się da. Tacy to menadżerowie z nadania PiSu

h
ha ha ha

Kolejny "złoty" interes narcyza z PO
Ile kasy pękło tym razem?

k
klos

...szkoda, że Pan Marszałek siedział cicho jak poprzedni Zarząd Zakładów Chemicznych Police robił przekręty ....kupując nieczynne kopalnie w Afryce czy gdzieś tam, jak członkowie zarządu bawili się w klubach Goo...Goo i płacili służbowymi kartami......

B
Belwederski Lis

Synalek znanego adwokata "smolenskiego" inkasuje sowite wynagrodzenie z dwóch spoleczek, hehehe... Neptyk, bez doświadczenia w biznesie, na którego kandydaturę z początku nie chciały się zgodzić niemiaszki więc zaparkowali go na stanowisku dyrcia, hehe... W końcu dochrapal się sowitego wynagrodzenia. Dobrze, że o złej sytuacji st3 od początku wiedział jego tatuś, wszak na początku 2016 był stałym bywalcem w mstfi, hehe...

O
Olo

Ślady prowadzą do Bilfingera który skasował 123 mln unijnego dofinansowania po czym pozbył się spółki przynoszącej straty. Czy chłopaki z PO maczali w tym palce ?

w
wódz

Tak się kończy partnerstwo publiczno-prywatne, za PeO-wców poszło 123 mln dotacji, teraz pewnie poleci kolejna kwota, a za wszystko zapłacimy w maśle, mleku, owocach i warzywach my wszyscy. Trzeba zapytać na czym miał polegać ten biznes, jaki był biznes-plan i czemu od dłuższego czasu słyszy się w mediach, że ta nowoczesna fabryka blokuje rozwój drugiej firmy z wyspy.

p
pik

W GŁOS-ie nie ma strony bez błędu, byka lub literówki! Jesteście niezrównani!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3