Elżbieta Witek: Frekwencja podczas referendum konstytucyjnego może być niska

Leszek Rudziński AIP
Bartek
Rząd daje prezydentowi Andrzejowi Dudzie zielone światło w sprawie przeprowadzania referendum konstytucyjnego. - Obecna konstytucja, po 20 latach funkcjonowania, musi zostać zweryfikowana – oznajmiła Elżbieta Witek szefowa gabinetu premiera. Przyznała jednak, że może być problem z frekwencją.

Witek podkreśliła na antenie radiowej Trójki, że gdy obecna konstytucja była uchwalana Polska nie była członkiem NATO i Unii Europejskiej. Jej zdaniem trzeba w ustawie zasadniczej doprecyzować zapisy mówiące o roli prezydenta i rządu, chociaż jej zdaniem „nie da się zapisać wszystkiego i zawsze wyniknie jakiś problem”.

Przyznała, że „nie mamy wyrobionego obowiązku pójścia na wybory”, więc zaangażowanie Polaków w referendum może być niskie. Dodała, że nie wierzy, iż w najbliższym czasie uda się pod tym względem zmienić mentalności Polaków. - Są obawy o to, czy takie referendum coś da, czy nie. Natomiast z pewnością będzie jakimś elementem wiedzy pokazującej, co Polakom bardziej odpowiada, a co mniej – mówiła. Dodała, że „kwestia dyskusji nad potrzebą zmiany obecnej konstytucji jest na agendzie PiS”.

Czytaj także: Referendum konstytucyjne. Inicjatywa prezydenta czy PiS?

Frekwencja referendalna faktycznie może nie dopisać. Z sondażu IBRiS przeprowadzonego 11-12 maja dla „Rzeczpospolitej” wynika, że ponad połowa Polaków źle ocenia prezydencki pomysł przeprowadzenia referendum. Za prezydencką inicjatywą opowiedziało się 37 proc. badanych, a 13 proc. respondentów nie miało zdania na ten temat.

Również data przeprowadzenia referendum budzi wątpliwości, choć jak podkreśliła Witek, prezydent nie przywiązuje się do zaproponowanej przez siebie daty - 11 listopada 2018 r. (potencjalna data wyborów samorządowych).

Na konflikt terminów z wyborami samorządowymi wskazała również Państwowa Komisja Wyborcza w liście skierowanym do Andrzeja Dudy. Podkreśliła, że przepisy ustawy o referendum ogólnokrajowym nie przewidują możliwości połączenia go z wyborami samorządowymi – inaczej niż w przypadku wyborów parlamentarnych, prezydenckich i do Parlamentu Europejskiego.

Komisja przypominała, że głosowanie w referendum ogólnokrajowym przeprowadzane jest w innych obwodach głosowania niż wybory do samorządów - w wyborach samorządowych głosowania nie przeprowadza się między innymi za granicą, na polskich statkach morskich oraz w domach studenckich. Inny jest też krąg osób uprawnionych do głosowania w referendum. W wyborach samorządowych głosuje się w miejscu stałego zamieszkania, w referendum zaś można głosować poza takim miejscem. Inne są też godziny otwarcia lokali wyborczych.

Czytaj także: PKW pisze do prezydenta w sprawie referendum konstytucyjnego

PKW zauważa, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, w przypadku przeprowadzenia referendum ogólnokrajowego w dniu, w którym odbywać się będą wybory samorządowe, wszelkie czynności związane z przygotowaniem i przeprowadzeniem tych wyborów oraz referendum będą musiały być „wykonywane niezależnie od siebie” - głosowanie w referendum nie mogłoby odbywać się w tych samych lokalach wyborczych, co głosowanie w wyborach, obie czynności przeprowadzać by także musiały inne komisje obwodowe.

Pomysł referendum skrytykowała opozycja. Posłanka PO Joanna Kluzik-Rostkowska stwierdziła na konferencji prasowej, że prezydencki pomysł„jest to po prostu plan PiS po to, żeby ratować sytuację, w której poparcie dla "dobrej zmiany" radykalnie spada”. Data wydaje się jej również niefortunna. – Polacy to święto szanują (11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości – red.). To jest taka data, która miała nas łączyć, a PiS bardzo chciałby wykorzystać politycznie ten moment. To są takie praktyki z głębokiego z PRL – stwierdziła.

Natomiast posłowie Kukiz'15 domagają się spotkania w tej sprawie z prezenterem Andrzejem Dudą. - Najlepiej by było, o to wnosi też klub Kukiz'15 do prezydenta, by rozpoczęły się konsultacje ws pytań, które miałyby być zawarte w referendum – mówił ł Marek Jakubiak, wiceprzewodniczący klubu Kukiz'15 na antenie radia w audycji "Polityka w samo południe" w Polskim Radiu.

Prezydent Duda w Parczewie: Nie ma dwóch Polsk. Jest jedna Polska

AIP/x-news

Wideo

Materiał oryginalny: Elżbieta Witek: Frekwencja podczas referendum konstytucyjnego może być niska - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3