Eksprezydent ma kłopoty

Agnieszka Kuchcińska-Kurcz, Grzegorz Drążek, 14 stycznia 2005 r.
Kazimierz Nowicki nie komentuje poczynań opozycyjnych radnych sejmiku wojewódzkiego. Sam zapewnia, że w zarządzie województwa nie zajmuje się polityką, a działalnością merytoryczną.
Kazimierz Nowicki nie komentuje poczynań opozycyjnych radnych sejmiku wojewódzkiego. Sam zapewnia, że w zarządzie województwa nie zajmuje się polityką, a działalnością merytoryczną. Andrzej Szkocki
Odwołania zarządu województwa zachodniopomorskiego zażądają na najbliższej, lutowej sesji sejmiku opozycyjni radni. Oficjalny protest dotyczący prowadzonej polityki kadrowej zostanie złożony na ręce Kazimierza Nowickiego, byłego prezydenta Stargardu, a obecnie jednego z członków zarządu.

To właśnie działalność eksprezydenta Stargardu jest pod szczególną lupą opozycyjnych radnych sejmiku wojewódzkiego.

Odwołanie dyrektora, zatrudnienie radnego

W sprawie tej chodzi o decyzje personalne, jakie zapadały w instytucjach kulturalnych i Wydziale Kultury Urzędu Marszałkowskiego, podległych właśnie Kazimierzowi Nowickiemu.

Opozycja chce dowiedzieć się, dlaczego ostatecznie doszło do odwołania z funkcji dyrektora Opery i Operetki Warcisława Kunca.

Dyrektorowi stawiano zarzuty niegospodarności, czego nie potwierdził jednak raport Regionalnej Izby Obrachunkowej. Kunc, który pożegnał się już z funkcją dyrektorską, pożegna się prawdopodobnie także ze Szczecinem. Na jednej z konferencji prasowych zapowiedział, że nowy sezon artystyczny rozpocznie już w innym mieście.

Radni sejmiku zapytają też o dalsze losy Roberta Lepy, radnego starostwa powiatowego w Kołobrzegu, powołanego w listopadzie na naczelnika Wydziału Kultury w Urzędzie Marszałkowskim.

Jak ujawniła jedna z gazet, na Lepie ciąży wyrok nakłaniania do oszustw wyborczych. Sąd kołobrzeski uznał, że w wyborach samorządowych 2002 roku Robert Lepa nakłonił przynajmniej dwie osoby do zdobycia wpisów na listach wyborczych.

Pytany w grudniu Kazimierz Nowicki, co sądzi o zatrudnianiu w urzędzie człowieka z wyrokiem, odpowiedział, że nazwiska Lepy nie ma w krajowym rejestrze skazanych. Na razie urzędnik przyjęty jest na trzymiesięczny okres próbny.

Po raz pierwszy podczas sejmiku radni złożą oficjalny protest dotyczący decyzji personalnej członka zarządu. Chodzi o Jędrzeja Wijasa, aktywnego działacza Sojuszu Lewicy Demokratycznej, powołanego z dniem 1 stycznia br. na stanowisko wicedyrektora Książnicy Pomorskiej. Zdaniem opozycji o nominacji decydowała przynależność partyjna kandydata, a nie kwalifikacje.

Były prezydent nie komentuje

Innym członkom zarządu województwa zachodniopomorskiego opozycja zarzuca niejasne kryteria stosowane przy poparciu projektów unijnych, słaby nadzór nad instytucjami podległymi marszałkowi, niewłaściwą politykę inwestycyjną. Próba odwołania zarządu nastąpi 7 lutego, podczas sesji sejmiku. Do tego potrzeba 18 głosów. Opozycja chwali się, że pozyskała już 17 radnych.

Eksprezydent Stargardu nie chce odnieść się do zarzutów opozycyjnych radnych sejmiku. Zapewnia, że nawet ich nie zna.

- Dziwię się, że mediom jest ten temat znany, a mi nie jest - mówi Kazimierz Nowicki, członek zarządu województwa zachodniopomorskiego. - Opozycyjni radni nie rozmawiali ze mną na ten temat, nikt o nic mnie nie pytał.

A co Kazimierz Nowicki może powiedzieć na temat personalnych decyzji w podległych mu instytucjach kulturalnych i w Wydziale Kultury Urzędu Marszałkowskiego?

- Ja sam decyzji nie podejmuje, to są decyzje całego zarządu - odpowiada eksprezydent Stargardu.

ZNANY W STARGARDZIE

Kazimierz Nowicki przez kilkanaście lat był prezydentem Stargardu. Ubiegał się o to stanowisko także w wyborach samorządowych w 2002 roku.

Mieszkańcy Stargardu postawili jednak na Sławomira Pajora, popieranego przez utworzoną przed wyborami koalicję pod nazwą Platforma Samorządowa, w skład której wchodziły między innymi Ruch Społeczny i Platforma Obywatelska.

Popierany przez Sojusz Lewicy Demokratycznej Kazimierz Nowicki bezpośrednio rywalizował ze Sławomirem Pajorem w drugiej turze wyborów.

Po przegranej batalii o fotel prezydenta Stargardu Kazimierz Nowicki zasiadł w radzie miejskiej Stargardu, gdzie został jej przewodniczącym. Opuścił to stanowisko, gdy zaproponowano mu miejsce w zarządzie województwa zachodniopomorskiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie