Egzamin na prawo jazdy. Baza pytań będzie większa. Czy powinna być jawna?

Piotr Jasina
Wczorajszy dzień był dla Beaty Zarzecznej ze Świnoujścia bardzo szczęśliwy. Udało jej się zdać egzamin na prawo jazdy.
Wczorajszy dzień był dla Beaty Zarzecznej ze Świnoujścia bardzo szczęśliwy. Udało jej się zdać egzamin na prawo jazdy. Sebastian Wołosz
Od lipca kandydaci na kierowców podczas egzaminów teoretycznych będą losować pytania z bazy liczącej prawie 2,5 tys. pytań.

- Nie było łatwo zdać egzamin teoretyczny, chociaż udało mi się za pierwszym razem - przyznała Beata Zarzeczna, mieszkanka Świnoujścia.

Piątek był dla niej szczęśliwy, bo zdała egzamin praktyczny. Nawet nie pamiętała, ile wcześniej podjęła prób. - Zdawałam teorię po staremu i według nowych zasad - przyznała. - Dałam radę, ale stres był wielki.

Na egzaminie losowała z bazy liczącej ok. 1,8 pytań. Teraz będzie ich 2,5 tysiąca. - Szczęście, że już mam to za sobą - przyznała. - Więcej pytań, więcej nauki, trudniej zdać.

Cezary Tkaczyk, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Szczecinie potwierdził, że po 7 lipca baza pytań egzaminów teoretycznych wzrośnie do ok. 2,5 tysiąca.

Sejmowa Komisja Infra- struktury zakończyła prace nad projektem, która zakłada ujednolicenie systemu. Przyszli kierowcy podchodzący do egzaminów będą mieli dostęp do bazy tych samych pytań. Dodatkowo egzaminy będą się odbywać w tym samym systemie informatycznym.

Niestety, nadal nie ma decyzji ministra transportu o ujawnieniu całej bazy pytań egzaminów teoretycznych.

- PWPW ma udostępnić ośrodkom szkolenia około 100 pytań - dodaje dyrektor WORD w Szczecinie. - Moim zdaniem, przy tak dużej liczbie pytań, powinny być wszystkie ujawnione.

Więcej przeczytasz w dzisiejszym papierowym wydaniu "Głosu Szczecińskiego".

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Arek xD

Baza pytań, nie musi być jawna, ale powinien być jakiś podręcznik do nauki z którego te pytania układają, bo nie wszystkie są z kodeksu albo tych "książek" z pwpw 

A
Aleksander

Wcale się nie dziwię, że tylu ludzi nie zdaje bo jak widzę kwiatki typu samochody nauki jazdy parkujące na przystanku w zatoczce autobusowej na Komuny Paryskiej, albo częsty widok instruktor tak bardzo zajęty rozmową przez telefon, że w ogóle nie zwraca uwagi na to co robi kursant to mnie w ogóle nie dziwi ilość niezdanych egzaminów. Inna rzecz to to, że jak ja kilkanaście lat temu zdawałem na prawo jazdy to uczył mnie człowiek, który miał wszystkie kategorie prawa jazdy i na każdej kategorii miał kilka lat doświadczenia. Nie było takiej sytuacji, żeby osoba mająca dwadzieścia pięć lat otrzymywała jeszcze młodszego instruktora. No ale wtedy przeważnie zdawało się za pierwszym razem.

P
Posiwialy

Jak czytam te p  i  e  r  d  o  l  y  o uczeniu sie teori w domu, czy wiecej praktyki to mnie po prostu w ..uju strzyka. Idzcie dzieciaczki do piaskownicy szajsfonem sie bawic, bo g o w n o na ten temat wiecie.

 

 

 

Teoria ma wpoic pewne zasady, bez niej sie kierowca nie ruszy, pozniej dochodzi do niuansow, ze na zielonym swietle stoi i patrzy jak krowa na granicy i rozglada sie na prawo i lewo, czy nic nie jedzie !

 

 

 

Potem sie dziwic, ze jazdy nie ogarniaja.

 

 

 

;)

T
Tom

 

Piątek był dla niej szczęśliwy, bo zdała egzamin praktyczny. Nawet nie pamiętała, ile wcześniej podjęła prób

 

 

Aż strach pomyśleć, że Pani która nawet nie pamięta ile razy zdawała test praktyczny będzie teraz poruszać się samochodem po ulicy zupełnie legalnie...

d
damian

Teoria nie jest najważniejsza, powinno być więcej praktyki. Teorii można uczyć się w domu a jazdy niestety nie. Ta cała szopka z pytaniami to tylko po to aby jak najwięcej wyciągnąć kasy za egzaminy poprawkowe.

S
Stoper

Stop ciągłemu i bezsensownemu majstrowaniu przy egzaminach. Natychmiast!!!

J
Jola
W dniu 28.06.2014 o 10:13, mateusz ze szczecina napisał:

Pytania są przetłumaczone z języka niemieckiego i  pytania zostały zapożyczone z niemieckiego systemu, bardzo dużo pytań nawet nie jest sensownie po Polsku napisane, jakby je automat tłumaczył. Test nie ma za zadanie szkolić lepiej, tylko ma za zadanie "być trudny" do zdania by więcej było wpłat za poprawki czyli większy będzie przychód. 

 


Chyba na niemiecki, a nie z niemieckiego.

J
Jola

Akurat trafiła Pani na bardzo życzliwego i przyjaznego egzaminatora. Ten pan nie należy do grupy szukających haka na siłę. 

s
soya

Proponuję ministrowi wprowadzić baze 100000 tajnych pytań , a co może ktoś zda .

Tylko nie ma to nic wspólnego z nauką jazdy bo za kółkiem nie zakreśla się prawidłowych odpowiedzi tylko podejmuje decyzje które mogą kosztować życie !!! 

Nasz system wypuszca na drogi kierowców analfabetów

( oczywiście nie wszsytkich tylko jakieś 90% ) ,którzy uczą sie sami na swoich błędach ,ale już z prawkiem w ręku na publicznych drogach. 

Proponuje nauczyć ludzi jeździć a nie trenować testami. Już dawno powinny być zajęcia na płytach poślizgowych, egzamin np z awaryjnego hamowania z ominięciem przeszkody, czy nauka jazdy z dużymi prędkościami, opanowanie poślizgu nad lub podsterownego itd. 

A na dzień dzisiejszy trenujemy ludzi w perfekcyjnym parkowaniu bo przecież lakier na zderzakach to sprawa kluczowa dla bezpieczeństwa ruchu drogowego :))) 

 

m
mateusz ze szczecina

Pytania są przetłumaczone z języka niemieckiego i  pytania zostały zapożyczone z niemieckiego systemu, bardzo dużo pytań nawet nie jest sensownie po Polsku napisane, jakby je automat tłumaczył. Test nie ma za zadanie szkolić lepiej, tylko ma za zadanie "być trudny" do zdania by więcej było wpłat za poprawki czyli większy będzie przychód. 

1234

I po co? Egzamin powinien kosztować 50 złotych (razem z wydaniem dokumentu), powinien odbywać się we własnym samochodzie (jak ktoś nie ma, to niech wypożyczy), nie powinno być żadnych obowiązkowych "kursów". Uczyć powinien móc każdy posiadacz prawa jazdy, to nie jest inżynieria rakietowa wymagająca lat doświadczenia, nauki, studiów. 15 minut kręcenia się po mało uczęszczanych uliczkach, kilka pytań z najważniejszych przepisów (pierwszeństwo, zatrzymywanie się/parkowanie). Prawo jazdy powinno służyć tylko i wyłącznie do identyfikowania kierowcy. Po co jakieś durne punkty? Po co beznadziejne szkolenia - niektórzy płacą tysiąc złotych za to, że pojeżdżą po placu do przodu i do tyłu? Po co horrendalne formy egzaminów - czekanie kilkanaście/kilkadziesiąt dni, ogromne opłaty (ponad 150 złotych za 30 minut jazdy!), atmosfera gorsza niż przy kontroli urzędu skarbowego. I po co to wszystko? Po co się pytam? Jak ktoś jest durny to i tak będzie jeździł jak dureń - od tego jest policja i (powinny być) surowe kary.

 

Oczywiście, odpowiedź na te wszystkie pytania jest jedna - urzędnik chce wyszarpać jak najwięcej pieniędzy od obywatela.

A
Alexandra

Nie jest trudniej zdać dlatego, że jest coraz więcej pytań tylko dlatego, że teraz na tym egzaminie trzeba myśleć, a nie tylko odtworzyć bezmyślnie wkute na pamięć odpowiedzi. Przecież na drodze sytuacje nie powtarzają się schematycznie, tylko za każdym razem ma się ok. 5 sekund na podjęcie właściwej decyzji, która będzie zgodna z prawem i której skutki natychmiast odczujemy my i inni uczestnicy ruchu drogowego. Wystarczy nauczyć się dobrze przepisów kodeksu drogowego i spokojnie można prawidłowo odpowiedzieć na każde z tych tysięcy pytań. Na tym teście po prostu trzeba umieć wykorzystać wiedzę i myśleć, a brak myślenia niestety na drogach widać.

j
ja

Ktòry Infra-debil pisał tan artykuł??

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3