Dziury w butach po miesiącu chodzenia

Anna Woźniak
Leszek Rawicki (na zdjęciu) to klient, który reklamował buty w tym samym sklepie już po raz drugi. - Więcej już tam nic nie kupię - oburza się.
Leszek Rawicki (na zdjęciu) to klient, który reklamował buty w tym samym sklepie już po raz drugi. - Więcej już tam nic nie kupię - oburza się. Andrzej Szkocki
Udostępnij:
Leszek Rawicki, parę miesięcy temu kupił buty w sklepie CCC w Centrum Handlowym Galaxy. Po miesiącu nie nadawały się do chodzenia.

Poszedł je reklamować, ale w sklepie powiedzieli mu, że to nie "wina" butów, tylko złego używania. Kiedy parę tygodni temu po raz drugi nie przyjęto mu reklamacji drugiej, zupełnie nowej pary butów, przyszedł do nas.

- Mam tego dosyć - powiedział na wstępie. - Przecież to nie jest normalne, aby już po dwóch miesiącach noszenia, obie pary nie nadawały się do chodzenia - dodaje.

Trzy wady

W podeszwie obu butów powstały dziury. Pan Leszek pokazuje też, że oprócz dziur widać jak ściera się warstwa wierzchnia, a brązowy kolor zupełnie znika.

- Pod koniec maja poszedłem do sklepu CCC i pokazałem sprzedawcy wady - opowiada. - Złożyłem reklamację, bo uważam, że towar jest wątpliwej jakości. W sklepie reklamacji mi nie przyjęto.

- Irytuje mnie, że po tak krótkim czasie moje buty nie nadają się zupełnie do chodzenia - podkreśla. - A jeszcze bardziej, że sklep nie chce ponieść z tego powodu odpowiedzialności.

Co na to rzecznik konsumentów

Niezależni rzeczoznawcy

Rzeczoznawcy, którzy zajmują się wydawaniem opinii na temat jakości obuwia:
d Elżbieta Szakalińska tel. 0604 648 688
d Zbigniew Macieszek tel. 091 423 60 65
d Wojciech Węgielnik tel. 091 455 84 39

- Prawdopodobnie w ogóle rzeczoznawca nie widział tych butów na oczy - mówi Jakub Dziekciowski z biura rzecznika praw konsumenta. - Bardzo często tak się zdarza, że ogląda je jedynie kierownik sklepu. Mówi, że to nie wada obuwia, a wina użytkownika i tak sprawę zamyka.

Jakub Dziekciowski z biura rzecznika praw konsumenta radzi, aby w takiej sytuacji zgłosić sprawę właśnie do rzecznika praw konsumenta. Wcześniej jednak warto zlecić wydanie opinii na temat wad towaru niezależnemu rzeczoznawcy.

Potrzebny niezależny rzeczoznawca

- Taka usługa kosztuje od 20 zł do 30 zł - dodaje Natalia Poletajes z biura rzecznika praw konsumenta. - A raz w tygodniu w naszym biurze rzeczoznawca przyjmuje nieodpłatnie.

Z opinią od niezależnego rzeczoznawcy należy ponownie złożyć reklamację w sklepie.
Jeśli i tym razem nie zostanie przyjęta, można zgłosić się do biura rzecznika praw konsumentów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 marca, 21:35, Gość:

O tak, z CCC reklamacja tylko z własnym rzeczoznawcą. To, co ich "rzeczoznawca" wypisuje w odmowach, to jakaś komedia.

Zgadzam się, to co oni tam wypisują zasługuje na jakąś nagrodę literacką. Na szczęście znalazłam sprawdzonego rzeczoznawcę, który wystawia mi opinie zgodne ze stanem faktycznym.

G
Gość

O tak, z CCC reklamacja tylko z własnym rzeczoznawcą. To, co ich "rzeczoznawca" wypisuje w odmowach, to jakaś komedia.

M
Mohaa
Tak samo jak i @marek chciałbym sie dowiedzieć czy wogóle w szczecinie można dostać buty badura??
t
tytus
więcej nie kupię butów w CCC.Po dwóch tygodniach noszenia przez dziecko buty sie rozkleiły.Poszłam je zareklamować i rzeczoznawca mi napisał,że buty były prane i reklamacji nie uznał.
m
marek
Gdzie można w Szczecinie kupić buty firmy Badura?? Chodzi mi o sklep z jakimś wyborem a nie 2 parami.
G
Gość
No ja takze mam problem. Kupiłam synowi buty za 280 zł . po 5 miesiącach podeszwy na piętach tak się przetarły, ze sa normalnie dziury. właściciel twierdzi, ze to zużycie normalne mechaniczne i nie podlega gwarancji. Sama juz nie wiem co zrobić? czy to rzeczywiście normalne żeby po 5 miesiącach porobiły się w podeszwach dziury?
g
goskocie
Mam pytanko
czy można zareklamować buty jeśli te powodują uczulenie-odparzenie sama nie wiem jak to nazwać. Kupiłam w zeszłym miesiącu półbuty w CCC i dopiero po jakimś czasie doszłam od czego mi się to robi to swinstwo na stopach. Mam zniszczone stopy, schodzi mi z nich cały czas skóra.
K
KUBU
W dniu 25.07.2008 o 09:02, ~marta~ napisał:

W zeszłym roku kupiłam w CCC skorzane sandałki. Niestety po 2 tygodniach noszenia w jednym sandale oderwał się paseczek, tak ,ze but nie trzymał się stopy. NIe dałam butów do reklamacji bo wiedziałam ,że mi jej nie uznaja i powiedzą ,że to z mojej winy. Paski przymocował mi szewc na mój koszt, faktycznie trzymaja się ale skóra w sandałach tak si później rozciągneła ,że dzisiaj but pasuje tylko na słoniową stopę. Jakoś niewiele mnie to nauczyło i w tym roku pokusiłam się na zakup innych pantofli letnich również w CCC, teraz za każdym razem kiedy je założę dostaje strasznego uczulenia. Skóra na stopach i palcach wygląda jak poparzona i strasznie swędzi. Wydaje mi sie do farbowania skóry użyto strasznie toksycznej farby. NIgdy wcześniej niz takiego mi sie nie przytrafiło i wcześniej nie byłam żadnym uczuleniowcem. Mam natomiast inne sandały kupione w Kaaza i nosze je bez zrzutu już 3 sezon , może i obciach...ale trzymają sie najlepiej .



NIESTETY SKÓRZANE SANDAŁKI MAJĄ TENDENCJĘ ROZCIĄGANIA, JAK POZYTYWNIE ROZPATRZEC TAKĄ REKLAMACJĘ SKORO BUTY W SKLEPACH SĄ PRZYMIERZANE PRZEZ CO SIĘ ROZCIĄGAJĄ A KLIENTKI PCHAJĄ O 2 NUMERY ZA DUŻE STOPY. TO NIE JEST WADA OBUWIA. PRZECIEZ TO LOGICZNE!!!!
n
nick102
No coz - osobiscie do zamoznych nie naleze, ale buty dla siebie ( a mam wielka noge ) kupuje u Wojasa (200pln) , w Andergrandzie (200-300pln) i incydentalnie w Ecco (300-500pln - ale trzeba uwazac, bo tez mozna sie naciac ) . Uzytkowanie butow z tych firm idze w lata - przy dbaniu, odswiezaniu, higienie . Nie wiem co lepsze takie zakupy , czy wymiana co pol roku butow za 50-100 pln lub walka z rekllamacjami . Osobiascie wole rzeczy solidniejsze .
J
Justine
Wkurza mnie, jak muszę słono płacić za jakieś dziadostwo! Jak płacę, to żądam w zamian dobrej jakości! Ostatnio chodzę w butach Geox - teraz ta sama para przejdzie już 3 sezon :-) Trzymają się super, a co najważniejsze mają oddychające podeszwy, więc problem spoconych stóp przestał dla mnie na razie istnieć. Nie wiem, jak jest z reklamacją Geoxów, bo na razie nie miałam takiej potrzeby.
a
anita
Prawie dwa lata temu kupiłam wnuczce adidasy nike/nie wiem jak się prawidłowo pisze/za przeszło 300 zł.Po tygodniu odkleiły się podeszwy w jednym bucie po złożonej reklamacji przyklejono.Po tygodniu odkleiła się podeszwa w drugim bucie.Więc zarządałam zwrotu pieniędzy.I co i nic.Jakiś boże się pożal rzeczoznawca stwierdził ze to się stało w wyniku złego użytkowania i koniec sprawy.A kupowałam te buty na ul.Krzywoustego .
g
gosia
W dniu 24.07.2008 o 19:30, Gość napisał:

To samo miałem w Daischmanie (już nawet nie wiem jak sie to pisze ,nie kupuje już tam) kupiłem buty i po miesiącu miałem dziury na wylot i co stwierdzili ? złe użytkowanie:) ciekawe jak mam użytkować ? kupić i na półke jako dekoracja . Nawet jak kupiłem buty za 50 zł na hurcie to i tak chodziłem w nich ok 6 miesięcy ,grając i biegając . Więc nie moge pojąć jak mogłem żle użytkować buty tylko chodząc do pracy.


widzisz, chyba wszystko zależy od przyjmującego reklamację, nawet nie od sklepu. mojego męża buty przyjęli - pęknięta podeszwa, buty kupione bodaj na jesieni, a oddane w lipcu. bez problemu.
b
bee
Made in China??? :D:D:D
~marta~
W zeszłym roku kupiłam w CCC skorzane sandałki. Niestety po 2 tygodniach noszenia w jednym sandale oderwał się paseczek, tak ,ze but nie trzymał się stopy. NIe dałam butów do reklamacji bo wiedziałam ,że mi jej nie uznaja i powiedzą ,że to z mojej winy. Paski przymocował mi szewc na mój koszt, faktycznie trzymaja się ale skóra w sandałach tak si później rozciągneła ,że dzisiaj but pasuje tylko na słoniową stopę. Jakoś niewiele mnie to nauczyło i w tym roku pokusiłam się na zakup innych pantofli letnich również w CCC, teraz za każdym razem kiedy je założę dostaje strasznego uczulenia. Skóra na stopach i palcach wygląda jak poparzona i strasznie swędzi. Wydaje mi sie do farbowania skóry użyto strasznie toksycznej farby. NIgdy wcześniej niz takiego mi sie nie przytrafiło i wcześniej nie byłam żadnym uczuleniowcem. Mam natomiast inne sandały kupione w Kaaza i nosze je bez zrzutu już 3 sezon , może i obciach...ale trzymają sie najlepiej .
:)
to samo najki rozklejajki z pseudo skory po 300zl na krzywoustego
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie