Dziuba na 90 procent w Pogoni. Tragedia we Flocie

Krzysztof Dziedzic
Piotr Dziuba podczas wczorajszego treningu Pogoni. Jak twierdzi – koszulka rozmiarowo była na niego dobra.
Piotr Dziuba podczas wczorajszego treningu Pogoni. Jak twierdzi – koszulka rozmiarowo była na niego dobra. Fot. Pogoń Szczecin
Zawodnicy Floty Świnoujście rozegrają dziś w Stargardzie sparing z Błękitnymi. Na treningu Pogoni pojawił się napastnik Floty, Piotr Dziuba. Nie było za to Marcina Folca, który wyjechał już ze Szczecina.

Do oficjalnego rozpoczęcia sezonu pozostały niespełna dwa tygodnie, bo liga ma ruszyć 25 lipca. Być może opieszałe w załatwianiu najważniejszych spraw władze Polskiego Związku Piłki Nożnej wpadną na pomysł, by przesunąć start I ligi na początek sierpnia - tak jak inauguruje sezon ekstraklasa. Przez niekompetentną politykę PZPN tracą kluby. Wiadomo, że dobra organizacja meczu wymaga trochę czasu, a jego jest coraz mniej. W środę teoretycznie mamy poznać ostateczny skład Pogoni w rundzie jesiennej (chyba raczej: letnio-jesiennej). Także w środę powinniśmy dowiedzieć się ostatecznie, jaki będzie terminarz spotkań Il ligi.

Również w środę kolejny sparing rozegra Flota. O godzinie 17 rozpocznie starcie w Stargardzie z Błękitnymi. Rywal III-ligowy, ale na pewno postawi twardsze warunki, niż w minioną sobotę Astra Ustronie Morskie w Płotach, gdzie Flota w ogóle się nie wysilając zmiażdżyła rywala aż 7:0.

- Niestety, nadal mamy problem ze wzmocnieniami - mówi kierownik Floty, Leszek Zakrzewski. - Powiem krótko: jest gorzej, niż źle. We wtorek wieczorem mieli pojawić się kolejni kandydaci na wyspiarzy, w środę rano następni. Kto będzie, zobaczymy podczas sparingu z Błękitnymi.

A na treningu Pogoni pojawił się napastnik Floty, Piotr Dziuba. Jak czuł się w koszulce szczecińskiej drużyny? - Rozmiarowo była dobra - uśmiechnął się piłkarz. - Pasowała na mnie.

Gdy pięć dni temu informowaliśmy, że Pogoń ma chrapkę na Dziubę, zawodnik oceniał swoje szanse na transfer do drużyny portowców na 50 procent. Wczoraj rano już na 90 procent. - Z trenerem Pogoni Piotrem Mandryszem jeszcze nie rozmawiałem, jak mnie widzi w zespole, bo skoro nie byłem jeszcze zawodnikiem szczecińskiej drużyny, to nie wypadało - tłumaczy piłkarz.

A jak zareagowały władze Floty na odejście swego napastnika? - Pogodzili się z tym - twierdzi Dziuba.

Dziuba przyjechał, a ze Szczecina odjechał testowany napastnik Marcin Folc.

Może cię zainteresuje:
Zobacz co się wydarzyło w Stargardzie. Kliknij na mmstargard.pl

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
am3is
Kurde ten brak wiary i funduszy na wyspie przyprawia mnie o mdłości. Ta hydra Pogoń znów głowę podnosi.
W
Wyspiarz
Flota głowa do góry!!! Damy radę.....
Dodaj ogłoszenie