reklama

Dziś Pogoń - Jagiellonia. Wygrać u siebie po raz pierwszy

Maurycy Brzykcy
Maurycy Brzykcy
Zaktualizowano 
FOT. WOJCIECH WOJTKIELEWICZ
W niedzielę o godz. 15.30 Pogoń Szczecin podejmie Jagiellonię Białystok. Wicemistrz Polski i lider tabeli nie zdobył w tym sezonie jeszcze gola z gry. Portowcy w ostatniej kolejce pokonali Piasta w Gliwicach.

RELACJA NA ŻYWO:Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok

Pogoń trenera Macieja Skorży średnio weszła w sezon. Nowy szkoleniowiec na pracę z drużyną miał mało czasu, ale z każdą kolejką gra jego zespołu powinna iść do przodu. Mówi o tym także sam trener, który coraz lepiej poznaje swoich piłkarzy oraz ich możliwości. Ostatnio dostał dwójkę nowych zawodników (Formella, Dwali), a do zdrowia powrócili już niemal wszyscy kontuzjowani.

- Przed nami trzeci mecz, gramy z Jagiellonią, która ma komplet oczek. Jest to drużyna z dużym potencjałem - mówi o swoim rywalu trener Maciej Skorża. - My chcemy w końcu wygrać u siebie i taki jest cel tego spotkania. Zagrać dobrze od początku do końca, kontrolować spotkanie. Cały tydzień temu podporządkowaliśmy.

W tygodniu Pogoń wygrała 5:0 w sparingu z trzecioligowym Energetykiem Gryfino. - Mecz z Energetykiem miał nam w tym wszystkim pomóc , ale to też była okazja, by zawodnicy utrzymali rytm meczowy - przekonuje trener Skorża. - Kadra jest większa, ale to dobry sygnał dla wszystkich, poprzeczka została nam wyżej zawieszona. Mam nadzieję, że dobrze będę zarządzał tymi zasobami ludzkimi.

Trener Skorża może sobie pozwolić na roszady po pierwszym ligowym zwycięstwie. Być może do składu wróci Rafał Murawski, a na skrzydle od początku szansę dostanie Dariusz Formella. Skrzydłowy strzelił gola w Gliwicach, dwa razy pokonał bramkarza Energetyka i może zastąpić Marcina Listkowskiego. - Przed Gliwicami rozmawiałem z Darkiem 5 minut i błyskawicznie pojął, co ma robić. Liczę na szybkie przyswojenie nawyków kolegów. Bo wspólnie muszą wykorzystać pełnię potencjału - twierdzi trener Skorża.

W ataku kolejną szansę dostać może Łukasz Zwoliński. Adam Frączczak jest już zdrowy, ale chyba nie ma sensu ryzykować jego występu w niedzielę od 1. minuty. Kibice przekonują, że „Zwolak” strzela tylko w sparingach, a dla samego napastnika to będzie kolejny z meczów prawdy. Jeżeli nie zanotuje dobrego występu, może usiąść na ławce na dłużej.

NOWY MAGAZYN SPORTOWY GS24

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
TLAXCALAArena

gratulacje dla FJUTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3