Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Dzień Pionierów. 74 lata od przejęcia Szczecina przez władze polskie

Marek Rudnicki
Marek Rudnicki
Uroczystości odbyły się pod Pomnikiem Czynu Polaków. Zjawili się nieliczni już dziś pionierzy, pamiętający miasto jako morze gruzów, byli przedstawiciele władz, wojska i policji, zabrakło szczecinian.

Pewnie to przypadek, ale w chwili rozpoczęcia uroczystości przestał padać uciążliwy do tej pory deszcz i na krótko wychynęło zza chmur słońce. Gdy uroczystość skończyła się, ponownie zaczęło siąpić.

Rozpoczęto tradycyjnym ceremoniałem wojskowym. Tuż po tym pionierka Szczecina, Halina Pieniak odczytała wzruszający, napisany przez siebie wiersz:

- Piastowski orzeł tu powrócił, powrócił tu piastowski szczep - brzmiały słowa wypowiadane z żarem. - Prawnuki piastowskie, wyście tu nie przyszli, wyście tu wrócili.

Było też odwołanie się do ziem, które po wojnie Polacy musieli opuścić, do Wilna i Lwowa i nadziei, która wówczas towarzyszyła osiedlającym się na Pomorzu. I przesłanie do wnuków, by nie zapominali trudnej historii swoich dziadków.

Do tej historii odwołał się też prezydent miasta, Piotr Krzystek, aczkolwiek robiąc dziwną zbitkę, gdy mówił:

- Bycie tu dzisiaj to ogromne wyzwanie, jak ogromnym wyzwanie było tu przybycie w 1945 roku.

Przypomniał, że Piotr Zaremba, pierwszy prezydent Szczecina dwa razy brał miasto w posiadanie, dwa razy Polacy musieli opuszczać Szczecin i dopiero za trzecim razem ostatecznie zostało przekazane przez zarząd niemiecki polskim władzom. Wspomniał o warunkach bytowych w których musieli żyć mieszkańcy w pierwszych latach, gdy brakowało wszystkiego, gdy braki w zaopatrzeniu były na porządku dziennym i o czasach późniejszych, gdy „Szczecin budował swoją tożsamość”.

Po części oficjalnej wystąpili „Srebrzyści Akordeoniści”, grając m.in. melodię z filmu „Noce i Dnie”, Wiązankę ułańską, Kapitańskie tango i inne.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński