"Dymek" liczy na cud, ale...

prz, 18 listopada 2004 r.
Zmagający się z poważną kontuzją kolana Robert Dymkowski rozważa zakończenie kariery sportowej.

- Jak nie będą mnie chcieli w Arce Gdynia, to kończę karierę - zapowiada Robert Dymkowski, który po kontuzji kolana przechodzi rehabilitację.

Dla popularnego w Szczecinie "Dymka" pechowe okazało się starcie z rywalem w meczu Arka Gdynia - Górnik Polkowice na początku października. Lekarze przewidują, że Dymkowski będzie mógł wrócić na boisko dopiero w okolicach marca. Tymczasem jego kontrakt z Arką kończy się w 31 grudnia.

- Piłkarz liczy na cud, ale w przypadku takiej kontuzji musiałby być fenomenem, żeby oszukać organizm - zaznacza Jacek Milewski, prezes Arki. - Nie zostawimy jednak Roberta na lodzie, bo wiemy, ile mu zawdzięczamy, i pamiętamy, co dla nas zrobił. Na dziś decyzja byłaby jednak negatywna.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie