Dwie godziny - 856 złotych. O tym, ile zarabiają sędziowie w naszym regionie

Krzysztof Dziedzic
Dziś o zarobkach sędziów i obserwatorów w I lidze koszykówki, siatkówki oraz piłki ręcznej. Czy są wysokie? Oceńcie sami, drodzy Czytelnicy. Na pewno wiele osób po poznaniu kwot chętnie by arbitrami zostało.

I liga to nie ekstraklasa, ale i tak z podanych niżej kwot wynika, że warto przejechać się - nawet dość daleko - na mecz.

Koszykówka

W lidze koszykówki stawki za sędziów i obserwatorów są uzależnione mocno od odległości, jakie arbitrzy mają do pokonania w drodze na halę.

I tak, w I lidze klub płaci każdemu z sędziów 556 złotych na rękę, jeżeli ten przyjechał z miejscowości oddalonej nie więcej, niż 100 km od hali.

- W praktyce oznacza to, że musiałby przyjechać ze Stargardu lub z Gorzowa Wlkp. - twierdzi członek zarządu AZS Radex Szczecin, Piotr Krawczyk. - Jednak nam jakoś Polski Związek Koszykówki przysyła sędziów z dość daleka.

Arbiter, który ma do pokonania na mecz do 200 km bierze już 642 zł. Do 300 km - 749 zł, a powyżej 300 km - 856 zł.

- Na dodatek sędziowie mają prawo do spędzenia jednej nocy w hotelu: albo noc przed meczem, albo po meczu - dodaje Krawczyk.

Natomiast komisarz zawodów (czyli obserwator) bierze 342 zł na rękę (do 100 km), 428 złotych (do 200 km), 578 zł (do 300 km) lub 556 zł, jeżeli musi na mecz pokonać drogę dłuższą, niż 300 km.

Dodajmy, że sędziowie stolikowi (piszący protokół lub obsługujący pomiar czasu) dostają 48 zł na rękę.

Piłka ręczna

W I lidze szczypiorniaka dla sędziów są trzy stawki, a dla obserwatorów dwie.

Klub sędziemu, który dojeżdża na mecz do 200 km, płaci 377 zł na rękę. Jeżeli sędzia ma na mecz od 200 do 400 km, to kosztuje 522 zł. A jak jedzie powyżej 400 km - to 556 zł netto.

Obserwatorzy mają stawki do i powyżej 250 km. Jeżeli do 250 km, to klub musi wypłacić 342 zł na rękę. A jeżeli pokonuje powyżej 250 km, to kosztuje 462 zł na rękę.

Sędziowie stolikowi wynoszą klub 64 zł (jeżeli są z miejscowości, w której odbywa się mecz) oraz 77 zł (jeżeli muszą dojechać z innego miasta).

Siatkówka

I-ligowy Chemik Police płaci sędziom ryczałtem, czyli jest stała stawka. Tak twierdzą pracownicy klubu.

- Zarówno pierwszy, jak i drugi arbiter, bierze za mecz 535 złotych na rękę - wyjaśnia Eugeniusz Przybysz z Chemika Police. - Tyle samo "kasuje" sędzia główny, czyli obserwator. Trzeba jednak zaznaczyć, że obserwatorzy bywają na dwóch meczach w rundzie. Natomiast sędziowie liniowi biorą po 98 złotych za spotkanie.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kris

A myślisz, że strój sędziowie koszykówki dostają gratis?. Same spodnie kosztują od 170zł wzwyż. Bluza prawie dwa razy tyle. To związek wioślarski ponosi odpowiedzialność za tak niskie wynagrodzenia sędziów. Warto się postawić

K
Krycha

Wioślarstwo

Sędziowie za dzień pracy (od 2 do 12 godzin)podczas regat dostają od 35 zł na rękę do 60 zł podczas regat.
Warunki atmosferyczne bywają koszmarne. Strój sędziowski (garnitur) sędziowie muszą sobie sami zapewnić. Sędzia główny może liczyć na dodatek ok. 25%. Czy taka stawka jest sprawiedliwa? Podczas regat wyjazdowych sędziowie mogą liczyć na zwrot kosztów przejazdu (PKP) oraz nocleg i wyżywienie.

w
wox

Ciekawy sposób liczenia "2 godziny - 856 zł". Dojazd na mecz trochę czasu zajmuje, w przypadku dojazdu powyżej 300 km, biorąc pod uwagę polskie drogi to już jest wyprawa.
I jeszcze jedno - zamieszczone zdjęcie nie dotyczy rozgrywek I ligi a II ligi gdzie stawki są dużo niższe.

s
sędzia koszyk.

@ Jakis Many: słuszan uwaga! Zazwyczaj jest 1 mecz w tyg.-chyba, że ktoś jest naprawdę dobry, ceniony no i ma troche "znajomości", choć te ostatnie mało przydatne i efektywne. Stawka normalna, uczciwa za wykonaną pracę. Do tego dochodzi na pewno stres - kto nigdy tego nie próbował to polecam Pamiętajcie, że same kursy, wyjazdy na szkolenia (obowiązkowe), campy przedsezonowe czy konferencje też kosztują a za to akurat żaden klub nie zwraca kasy!!! Robią sensację z byle g*** :-[

J
Jakiś Many

Mam tylko jedno pytanie do autora artykułu: czy sędzia ma 8h dziennie, 5 dni w tygodniu mecze?? To moze już wiadomo, dlaczego jednostkowo może wydawać się to dużo? Artykuł norlamnie jak z gazety FAKT...

Dodaj ogłoszenie