MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Duża ofensywa polskiej waluty w ostatnim tygodniu kwietnia. Tak dobrze dawno nie było

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
W czwartek rano 27.04 złoty umacnia się do wszystkich najważniejszych walut, przełamując kolejne granice
W czwartek rano 27.04 złoty umacnia się do wszystkich najważniejszych walut, przełamując kolejne granice 123rf.com/profile_ambrozinio
Spekulacje o możliwym wytracaniu dynamiki wzrostu przez złotego okazały się przedwczesne. Polska waluta w czwartek rano znów wyraźnie się wzmacnia, zarówno do euro (EUR), jak i do dolara (USD). Zadowoleni będą również ci, którzy mają kredyt we franku szwajcarskim (CHF). Nie powinny narzekać także osoby, które wybierają się na majówkę do Londynu – teraz kupią funta (GBP) w najlepszej cenie od wielu tygodni.

Spis treści

Jeszcze wczoraj notowania mogły sugerować, że choć kurs złotego znajduje się w stabilnym wzroście, to być może powoli inwestorzy powinni przygotowywać się do realizacji zysków na polskiej walucie. Tego typu spekulacje okazały się jednak przedwczesne. Wciąż kupowanie polskiej waluty ma sens i trudno przewidzieć, kiedy ten „pociąg” się zatrzyma.

Nie było wielkich nadziei na wzrost kursu PLN

Nie tak dawno, bo w piątek 21 kwietnia pisaliśmy o tym, że złoty przełamał psychologiczną granicę – pierwszy raz od czerwca 2022 r. za walutę strefy euro trzeba było zapłacić poniżej 4,60 zł. W ostatnich dniach kurs ten się stabilizował, ale bez większych nadziei na większe spadki euro wobec powolnej utraty dynamiki wzrostu.

Krok do kursu 4,50 na parze PLN/EUR zrobiony

Wcześniej, ekonomista Marek Zuber prognozował, że PLN ma szansę umocnić się w tym roku do waluty strefy euro, uzyskując przelicznik 4,50 zł za jedno euro (EUR). Jako jeden z najważniejszych czynników mogących wpłynąć na wyższe notowania PLN wskazał odblokowanie unijnych środków przez Brukselę na Krajowy Plan Odbudowy (KPO). Pieniędzy wciąż nie ma i być może do wyborów nie będzie, a mimo to polska waluta zrobiła właśnie kolejny krok do prognozowanego kursu.

Euro jest już poniżej kursu 4,59 zł

W czwartek rano złotemu udało się przełamać kolejną granicę. Za jedno euro zapłacimy tylko 4,58394 zł, co wobec notowań ze środowego poranka 4,5964 zł oznacza duży postęp, nawet jeśli kurs PLN w trakcie kolejnych dziennych notowań ulegnie drobnej korekcie w dół, co już nie raz się zdarzało.

Inne waluty też tracą do złotego

Gdyby jednak ktoś miał wątpliwości, czy wzrost złotego wynika z optymistycznych prognoz rynków dla polskiej gospodarki, czy raczej to kwestia słabnącej pozycji waluty strefy euro, pozostałe notowania te obawy powinny rozwiać. Za dolara (USD) zapłacimy dziś rano tylko 4,14702 zł, za franka szwajcarskiego (CHF) – 4,65464 zł, a za funta szterlinga (GBP) – 5,17472 zł. Takie notowania PLN w czwartek rano oznaczają dziennie wzrosty w stosunku do wszystkich najważniejszych walut.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Inflacja będzie rosnąć, nawet do 6 proc.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Duża ofensywa polskiej waluty w ostatnim tygodniu kwietnia. Tak dobrze dawno nie było - Strefa Biznesu

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński