Drób odporny na kryzys. Drobimex wciąż inwestuje

Piotr Jasina
W ubiegłym roku Drobimex sprzedał ponad 40 tys. ton swoich produktów o wartości ponad 350 mln złotych. W Polsce produkty szczecińskiej firmy trafiają prawie do wszystkich dużych sieci handlowych.
W ubiegłym roku Drobimex sprzedał ponad 40 tys. ton swoich produktów o wartości ponad 350 mln złotych. W Polsce produkty szczecińskiej firmy trafiają prawie do wszystkich dużych sieci handlowych. Fot. Marcin Bielecki
Szczeciński Drobimex zainwestował już w tym roku około 5 mln złotych. M.in. w nowoczesne maszyny do pakowania, modernizację ubojni oraz wprowadzenie na rynek nowych produktów.

Walczą na unijnym rynku

Walczą na unijnym rynku

Drobimex należy do europejskiego koncernu drobiarskiego PHW Groupe, którego wiodącą marką handlową jest "Wiesenhof". Szczecińska spółka z powodzeniem konkuruje na rynku europejskim i ciągle zwiększa sprzedaż towaru na eksport. Obecnie wynosi on ponad 30 proc. obrotów. Wyroby Drobimeksu można kupić w Anglii, Francji, Niemczech, Holandii, Łotwie oraz w Czechach, Szwajcarii, Azerbejdżanie i na Słowacji. Oprócz mięsa, firma eksportuje wędliny.

W Goleniowie Drobimex zainwestował ponad pół miliona złotych w dodatkowe, nowoczesne maszyny do produkcji wędlin, a ponad 1 mln złotych w nowe linie do pakowania produktów. Zakupiono maszynę do pakowania pasztetu oraz rolową maszynę do pakowania wędlin.

Wejdą na rynek brytyjski

W tym roku planowana jest dalsza modernizacja zakładu, po to by uzyskać certyfikat BRC, wymagany przy eksporcie wędlin na rynek brytyjski.

W ubiegłym roku w Dąbiu za ponad 4 mln zł uruchomiono nowoczesną, w pełni automatyczną linię do filetowania i cięcia tuszek kurcząt. Po jej zakupie trzeba było zmodernizować linie transportowe.

- Wyeliminowaliśmy ręczny transport zmniejszając uciążliwość pracy - podkreśla Gabriel Pobłocki, dyrektor zakładu w Szczecinie Dąbiu. - Zmodernizowaliśmy też ciąg produkcji i pakowania kurcząt na tackach oraz halę pakowania podrobów. Są nowe instalacje oświetlenia hal, stropy z płyt warstwowych, poprawiające warunki sanitarne i chłodzenie. Modernizujemy kolejne działy.

Wracają do starego znaku

- Wracamy do poprzedniego znaku i nazwy Drobimex, ponieważ w moim odczuciu i wielu zatrudnionych tutaj osób ten znak to prawdziwa marka, kojarzona z wysoką jakością, tradycją i osiągnięciami na rynku - wyjaśnia prezes Drobimeksu Klaus Roppel.

Już w połowie maja na rynek trafią produkty opatrzone tylko takim znakiem. Wyjątkiem będą niektóre wyroby takie jak nuggets, frykadele, pieczone skrzydełka czy produkty dla dzieci "Drobisie". Drobimex wprowadza też na rynek nowy asortyment, produkty grillowe oraz rozszerza wachlarz wędlin i kiełbas.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robol
Morze i wędliny sa dobre ale dlaczego ludzie pracuja jak w obozie .Ich pensje nie przekraczają 1500 zł jak tu żyć jak ma się kredyt mieszkaniowy???????
e
edek
Może i najlepsze tylko szkoda ze ludzie zarabiają po 1000 zł śmiech na sali
z
znawca wedlin
To są njleprze wedliny jakie jadłem polecam
Dodaj ogłoszenie