Drastyczny film podczas religii w szczecińskiej szkole. Ksiądz pokazał egzekucję dokonaną przez dżihadystów [wideo]

mkZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Do kontrowersyjnego wydarzenia doszło podczas lekcji religii. Tym razem w szczecińskim liceum. Ksiądz na lekcji pokazał uczniom drastyczny film.

W Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Szczecinie tematem zajęć na religii była "Męczeńska śmierć". Podczas spotkania ksiądz prowadzący zajęcia pokazał uczniom film z krwawej egzekucji 21 egipskich chrześcijan.

To oburzyło część rodziców, którzy powiadomili media.

Poprosiliśmy o komentarz dyrekcję szkoły.

- Nikt oficjalnie nie zwrócił się ze skargą do szkoły, Urzędu Miasta ani do Kuratorium Oświaty w tej sprawie - mówi Anna Kowalczyk, dyrektor ZSO nr 2. - Zgłosiłam sprawę do organu prowadzącego szkołę i przełożonych księdza. Przeprowadziłam rozmowę z proboszczem parafii, do której należy ksiądz prowadzący zajęcia. Osoby odpowiedzialne za merytoryczną i metodyczną zawartość lekcji religii zobowiązały się do wnikliwej oceny sytuacji. Uważam, że dobór środków przez prowadzącego zajęcia powinien być adekwatny do wieku uczniów.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 89

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

D
DO ADMINISTRACJI FORUM

:rolleyes:

d
do REDAKCJI GLOSU SZCZECIN
W dniu 31.03.2015 o 19:26, zdziwiony napisał:

Bredzisz - jak zwykle. Mel Gibson był przez wiele lat ikoną amerykańskich katolików jako przykład stosowania zasad religijnych w życiu codziennym. Jedna żona, pięcioro dzieci, liczne datki na kościoły czy fundacje (i odpis od podatków, ale to normalne), bliskie kontakty z biskupami. W sumie - rzadkość a wśród aktorów wręcz ewenement. Było - jak zwykle. Żonę zamienił na nowszy (i mniej rozkalibrowany porodami model), do płacenia alimentów się nie rwał. Dziś ciągną się za nim nie do końca jasne zasady finansowania jego filmów i finansowania przez niego kampanii wyborczych. Co zwykle oznacza pranie pieniędzy. Czyli - jak zwykle - co innego się głosi, co innego robi. Problem Mela Gibsona polega nie na tym, że okazał się zwykłą szują ale że obnosił się ze swym katolicyzmem i często krytycznie oceniał innych stawiając siebie jako wzór i przykład. W dodatku wielu na tę jego legendę dało się nabrać.Reszta twego postu to jak zwykle - twoje imaginacje. Może coś napiszesz o tych samolotach? Albo o mojej służbie wojskowej? Też nie? A tak cię interesują czyjeś sprawy osobiste!

 

 


Post # 34 :rolleyes:

 

Teraz pytanie:

Dlaczego został wykasowany post, na który tak pięknie odpowiedział zdziwiony ?!
Dla przykładu wkleiłem właśnie ten post zdziwionego (# 34 z tego tematu strona 2).
Proponuję teraz wrócić do tego postu zdziwionego i przeczytać tam post (mój post) na który on odpisał.

Jest tam ten post (mój) który ostał się tylko w poście # 34.
Dlaczego zatem tak się dzieje ?

Czy zdziwiony wszystkie niewygodne sobie posty zgłasza do moderacji o wykasowanie, a (ten) moderator kasuje je jak leci ? Co złego było w tamtym poście że został on wykasowany ?

To tylko jeden przykład z wielu, na czym polega "działalność" zdziwionego na forum Głosu Szczecińskiego i jak ślepo usłużny mu jest jego kolega/moderator. :)

 

G
Gość
W dniu 26.04.2015 o 13:07, DO ADMINISTRACJI FORUM napisał:

 Jest tam ten post (mój) który ostał się tylko w poście # 34.Dlaczego zatem tak się dzieje ?

 

Boś KRETYN, a KRETYN ma być tępiony zawsze i wszędzie.

 

bez poważania

Administracja Forum.

D
DO ADMINISTRACJI FORUM
W dniu 31.03.2015 o 19:26, zdziwiony napisał:

Bredzisz - jak zwykle. Mel Gibson był przez wiele lat ikoną amerykańskich katolików jako przykład stosowania zasad religijnych w życiu codziennym. Jedna żona, pięcioro dzieci, liczne datki na kościoły czy fundacje (i odpis od podatków, ale to normalne), bliskie kontakty z biskupami. W sumie - rzadkość a wśród aktorów wręcz ewenement. Było - jak zwykle. Żonę zamienił na nowszy (i mniej rozkalibrowany porodami model), do płacenia alimentów się nie rwał. Dziś ciągną się za nim nie do końca jasne zasady finansowania jego filmów i finansowania przez niego kampanii wyborczych. Co zwykle oznacza pranie pieniędzy. Czyli - jak zwykle - co innego się głosi, co innego robi. Problem Mela Gibsona polega nie na tym, że okazał się zwykłą szują ale że obnosił się ze swym katolicyzmem i często krytycznie oceniał innych stawiając siebie jako wzór i przykład. W dodatku wielu na tę jego legendę dało się nabrać.Reszta twego postu to jak zwykle - twoje imaginacje. Może coś napiszesz o tych samolotach? Albo o mojej służbie wojskowej? Też nie? A tak cię interesują czyjeś sprawy osobiste!

 

 


Post # 34 :rolleyes:

 

Teraz pytanie:

Dlaczego został wykasowany post, na który tak pięknie odpowiedział zdziwiony ?!
Dla przykładu wkleiłem właśnie ten post zdziwionego (# 34 z tego tematu strona 2).
Proponuję teraz wrócić do tego postu zdziwionego i przeczytać tam post (mój post) na który on odpisał.

Jest tam ten post (mój) który ostał się tylko w poście # 34.
Dlaczego zatem tak się dzieje ?

Czy zdziwiony wszystkie niewygodne sobie posty zgłasza do moderacji o wykasowanie, a (ten) moderator kasuje je jak leci ? Co złego było w tamtym poście że został on wykasowany ?

To tylko jeden przykład z wielu, na czym polega "działalność" zdziwionego na forum Głosu Szczecińskiego i jak ślepo usłużny mu jest jego kolega/moderator. :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

D
DO ADMINISTRACJI FORUM

:rolleyes:

 

D
DO ADMINISTRACJI FORUM
W dniu 31.03.2015 o 19:26, zdziwiony napisał:

Bredzisz - jak zwykle. Mel Gibson był przez wiele lat ikoną amerykańskich katolików jako przykład stosowania zasad religijnych w życiu codziennym. Jedna żona, pięcioro dzieci, liczne datki na kościoły czy fundacje (i odpis od podatków, ale to normalne), bliskie kontakty z biskupami. W sumie - rzadkość a wśród aktorów wręcz ewenement. Było - jak zwykle. Żonę zamienił na nowszy (i mniej rozkalibrowany porodami model), do płacenia alimentów się nie rwał. Dziś ciągną się za nim nie do końca jasne zasady finansowania jego filmów i finansowania przez niego kampanii wyborczych. Co zwykle oznacza pranie pieniędzy. Czyli - jak zwykle - co innego się głosi, co innego robi. Problem Mela Gibsona polega nie na tym, że okazał się zwykłą szują ale że obnosił się ze swym katolicyzmem i często krytycznie oceniał innych stawiając siebie jako wzór i przykład. W dodatku wielu na tę jego legendę dało się nabrać.Reszta twego postu to jak zwykle - twoje imaginacje. Może coś napiszesz o tych samolotach? Albo o mojej służbie wojskowej? Też nie? A tak cię interesują czyjeś sprawy osobiste!

 

 


Post # 34 :rolleyes:

 

Teraz pytanie:

Dlaczego został wykasowany post, na który tak pięknie odpowiedział zdziwiony ?!
Dla przykładu wkleiłem właśnie ten post zdziwionego (# 34 z tego tematu strona 2).
Proponuję teraz wrócić do tego postu zdziwionego i przeczytać tam post (mój post) na który on odpisał.

Jest tam ten post (mój) który ostał się tylko w poście # 34.
Dlaczego zatem tak się dzieje ?

Czy zdziwiony wszystkie niewygodne sobie posty zgłasza do moderacji o wykasowanie, a (ten) moderator kasuje je jak leci ? Co złego było w tamtym poście że został on wykasowany ?

To tylko jeden przykład z wielu, na czym polega "działalność" zdziwionego na forum Głosu Szczecińskiego i jak ślepo usłużny mu jest jego kolega/moderator. :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

g
gość

aleksandra  @ jak się zapatrujesz na informacje o tym że Islamscy uchodźcy wyrzucili z łodzi  swoich chrześcijańskich współpodróżników = czyli ksiądz miał 100%  , nie piszę już o tym  co dalej się dzieje w Pakistanie  , osobiście nie wierze że chodziłaś do tej szkoły!  jeśli już to albo słaba byłaś  uczennicą lub  co gorsza nauczyciele byli słabi  - nie nauczyli cię myśleć samodzielnie

A
Aleksandra
W dniu 31.03.2015 o 10:46, Woytek napisał:

Akurat mój syn chodzi do tej szkoły i mam informację z pierwszej ręki. Aferę zrobił rodzic JEDNEGO dziecka i nie jest prawdą, że najpierw poinformował dyrekcję (a powinien) tylko od razu pobiegł z tym "njusem" do redakcji (GW bodajże). A pismakom taki temat w to graj. Oczywiście - po co pisać prawdę - przecież jest "za mało medialna" i trzeba ją nieco "podrasować". Na przykład tak jak w tym artykule. Drugie zdanie to: "Tym razem w szczecińskim liceum. Ksiądz na lekcji pokazał uczniom drastyczny film"Czyli tym razem film a innym razem? No właśnie NIE BYŁO innego razu. Ale kto na to zwróci uwagę? Tak lepiej napisać. Tak bardziej zwraca się uwagę. No i potem wychodzi na to, że Księża to sami pedofile, narkomani, złodzieje, k*&^y i prostytutki.Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień. Kto jest pewien, że jego dziecko nie gra w gierki typu "Assasins", "Batlefield" itp, kto jest pewien, że jego dziecko nie ogląda podobnych (albo bardziej brutalnych) filmików niech krytykuje i się przeciwstawia. 

Też chodziłam do tej szkoły i uczył mnie ten ksiądz. Nie raz były skargi do dyrektora na tego księdza i dyrekcja zawsze obiecywała, że się tym zajmie i jak zwykle nic się nie działo. Nie dziwmy się, więc, że rodzice tego dziecka zgłosili tą sprawę do prasy

D
DO ADMINISTRACJI FORUM

:rolleyes:

D
DO ADMINISTRACJI FORUM
W dniu 31.03.2015 o 19:26, zdziwiony napisał:

Bredzisz - jak zwykle. Mel Gibson był przez wiele lat ikoną amerykańskich katolików jako przykład stosowania zasad religijnych w życiu codziennym. Jedna żona, pięcioro dzieci, liczne datki na kościoły czy fundacje (i odpis od podatków, ale to normalne), bliskie kontakty z biskupami. W sumie - rzadkość a wśród aktorów wręcz ewenement. Było - jak zwykle. Żonę zamienił na nowszy (i mniej rozkalibrowany porodami model), do płacenia alimentów się nie rwał. Dziś ciągną się za nim nie do końca jasne zasady finansowania jego filmów i finansowania przez niego kampanii wyborczych. Co zwykle oznacza pranie pieniędzy. Czyli - jak zwykle - co innego się głosi, co innego robi. Problem Mela Gibsona polega nie na tym, że okazał się zwykłą szują ale że obnosił się ze swym katolicyzmem i często krytycznie oceniał innych stawiając siebie jako wzór i przykład. W dodatku wielu na tę jego legendę dało się nabrać.Reszta twego postu to jak zwykle - twoje imaginacje. Może coś napiszesz o tych samolotach? Albo o mojej służbie wojskowej? Też nie? A tak cię interesują czyjeś sprawy osobiste!

 

 


Post # 34 :rolleyes:

 

Teraz pytanie:

Dlaczego został wykasowany post, na który tak pięknie odpowiedział zdziwiony ?!
Dla przykładu wkleiłem właśnie ten post zdziwionego (# 34 z tego tematu strona 2).
Proponuję teraz wrócić do tego postu zdziwionego i przeczytać tam post (mój post) na który on odpisał.

Jest tam ten post (mój) który ostał się tylko w poście # 34.
Dlaczego zatem tak się dzieje ?

Czy zdziwiony wszystkie niewygodne sobie posty zgłasza do moderacji o wykasowanie, a (ten) moderator kasuje je jak leci ? Co złego było w tamtym poście że został on wykasowany ?

To tylko jeden przykład z wielu, na czym polega "działalność" zdziwionego na forum Głosu Szczecińskiego i jak ślepo usłużny mu jest jego kolega/moderator. :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

D
DO ADMINISTRACJI FORUM
W dniu 31.03.2015 o 19:26, zdziwiony napisał:

Bredzisz - jak zwykle. Mel Gibson był przez wiele lat ikoną amerykańskich katolików jako przykład stosowania zasad religijnych w życiu codziennym. Jedna żona, pięcioro dzieci, liczne datki na kościoły czy fundacje (i odpis od podatków, ale to normalne), bliskie kontakty z biskupami. W sumie - rzadkość a wśród aktorów wręcz ewenement. Było - jak zwykle. Żonę zamienił na nowszy (i mniej rozkalibrowany porodami model), do płacenia alimentów się nie rwał. Dziś ciągną się za nim nie do końca jasne zasady finansowania jego filmów i finansowania przez niego kampanii wyborczych. Co zwykle oznacza pranie pieniędzy. Czyli - jak zwykle - co innego się głosi, co innego robi. Problem Mela Gibsona polega nie na tym, że okazał się zwykłą szują ale że obnosił się ze swym katolicyzmem i często krytycznie oceniał innych stawiając siebie jako wzór i przykład. W dodatku wielu na tę jego legendę dało się nabrać.Reszta twego postu to jak zwykle - twoje imaginacje. Może coś napiszesz o tych samolotach? Albo o mojej służbie wojskowej? Też nie? A tak cię interesują czyjeś sprawy osobiste!

 

 


Post # 34 :rolleyes:

 

Teraz pytanie:

Dlaczego został wykasowany post, na który tak pięknie odpowiedział zdziwiony ?!
Dla przykładu wkleiłem właśnie ten post zdziwionego (# 34 z tego tematu strona 2).
Proponuję teraz wrócić do tego postu zdziwionego i przeczytać tam post (mój post) na który on odpisał.
Jest tam ten post (mój) który ostał się tylko w poście # 34.
Dlaczego zatem tak się dzieje ?

Czy zdziwiony wszystkie niewygodne sobie posty zgłasza do moderacji o wykasowanie, a (ten) moderator kasuje je jak leci ? Co złego było w tamtym poście że został on wykasowany ?

To tylko jeden przykład z wielu, na czym polega "działalność" zdziwionego na forum Głosu Szczecińskiego i jak ślepo usłużny mu jest jego kolega/moderator. :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

G
Gość

Nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale żeby go gonić... :D
 

D
DO ADMINISTRACJI FORUM
W dniu 31.03.2015 o 19:26, zdziwiony napisał:

Bredzisz - jak zwykle. Mel Gibson był przez wiele lat ikoną amerykańskich katolików jako przykład stosowania zasad religijnych w życiu codziennym. Jedna żona, pięcioro dzieci, liczne datki na kościoły czy fundacje (i odpis od podatków, ale to normalne), bliskie kontakty z biskupami. W sumie - rzadkość a wśród aktorów wręcz ewenement. Było - jak zwykle. Żonę zamienił na nowszy (i mniej rozkalibrowany porodami model), do płacenia alimentów się nie rwał. Dziś ciągną się za nim nie do końca jasne zasady finansowania jego filmów i finansowania przez niego kampanii wyborczych. Co zwykle oznacza pranie pieniędzy. Czyli - jak zwykle - co innego się głosi, co innego robi. Problem Mela Gibsona polega nie na tym, że okazał się zwykłą szują ale że obnosił się ze swym katolicyzmem i często krytycznie oceniał innych stawiając siebie jako wzór i przykład. W dodatku wielu na tę jego legendę dało się nabrać.Reszta twego postu to jak zwykle - twoje imaginacje. Może coś napiszesz o tych samolotach? Albo o mojej służbie wojskowej? Też nie? A tak cię interesują czyjeś sprawy osobiste!

 

 


Post # 34 :rolleyes:

 

Teraz pytanie:

Dlaczego został wykasowany post, na który tak pięknie odpowiedział zdziwiony ?!
Dla przykładu wkleiłem właśnie ten post zdziwionego (# 34 z tego tematu strona 2).
Proponuję teraz wrócić do tego postu zdziwionego i przeczytać tam post (mój post) na który on odpisał.
Jest tam ten post (mój) który ostał się tylko w poście # 34.
Dlaczego zatem tak się dzieje ?

Czy zdziwiony wszystkie niewygodne sobie posty zgłasza do moderacji o wykasowanie, a (ten) moderator kasuje je jak leci ? Co złego było w tamtym poście że został on wykasowany ?

To tylko jeden przykład z wielu, na czym polega "działalność" zdziwionego na forum Głosu Szczecińskiego i jak ślepo usłużny mu jest jego kolega/moderator. :)


Współpracują ze sobą ściśle, korespondują ze sobą ...i bardzo dobrze, bo ludzie powinni się przyjaźnić, ale w tym przypadku ta ich przyjaźń koliduje z regulaminem forum niestety,

dlatego boją się żeby to wszystko nie dotarło do Administracji, bo wtedy ktoś (jeden z nich) mógłby stracić swoją fukcję na tym forum, a ktoś (ten co ma ponoć hemoroidy) pójść na zasłużony urlop od forum, dlatego dzieje się tak jak się dzieje.

Mógłbym przecież napisać  bezpośrednio w tej sprawie gdzie trzeba i byłoby po ptokach, ale skończyłaby się wtedy zabawa, prawda ? :D

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

d
do kretyna
W dniu 09.04.2015 o 22:47, DO ADMINISTRACJI FORUM napisał:

 Jest tam ten post (mój) który ostał się tylko w poście # 34.Dlaczego zatem tak się dzieje ?

 

Przecież dostałeś odpowiedź:

Cytat

Boś kretyn, a kretyńskie posty kretyna kasuje się z automatu. :P Chwała moderacji za to. :)

To, że jesteś kretynem, wiadomo od dawna. Wychodzi na to, że jesteś do tego wyjątkowym tępakiem. :)

D
DO ADMINISTRACJI FORUM

:rolleyes:

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3