Dramatyczny apel samorządowców do kolei. Chcą ratunku dla Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
Stan prac nad SKM w Policach Marek Jaszczyński
To co na początku roku stało pod znakiem zapytania teraz jest już pewne. Pociągi w ramach SKM na pewno nie pojadą w 2022 roku. Grozi nam także utrata kilkuset milionów dofinansowania unijnego na tę największą inwestycję komunikacyjną w regionie.

- Za część prac (np. węzły przesiadkowe) odpowiadają samorządy. I tu budowy trwają. Drugą część prac realizuje zaś PKP PLK. I niestety w części torowej dzieje się niewiele albo wcale, i to od długiego czasu. To krytyczna sytuacja i duże ryzyko dla całego projektu. Wnosimy m.in. o pilny program naprawczy - powiedział Piotr Krzystek, prezydent Szczecina.

Cała inwestycja ma kosztować ponad 741 mln zł, tyle pieniędzy jest przeznaczonych na modernizację i przebudowę sieci kolejowej i budowę zintegrowanych węzłów przesiadkowych na terenie objętym inwestycją. W 85 procentach wartości projektu netto (tj. 512,2 miliona złotych) budowa SKM jest dofinansowana z Unii Europejskiej.

POLECAMY RÓWNIEŻ: Problemy na linii ze Szczecina do Polic. Kolej tłumaczy się z blokowania przejazdów

Do prezesa zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe trafił list ze Stowarzyszenia Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego. Członkowie SSOM ostrzegają, że narastające opóźnienie w pracach nad SKM spowodują poważne zagrożenie dla realizacji projektu w terminach zgodnych z podpisaną umową o dofinansowanie.

- Wnosimy o podjęcie działań celem wdrożenia programu naprawczego, określenia realnego harmonogramu robót, wdrożenia procedur intensyfikujący w pracę wykonawcy na placach budowy. Brak tych działań skutkować będzie zagrożeniem ukończenia realizacji projektu w tej perspektywie finansowej czy do końca 2023 roku. Za to odpowiedzialność poniesie nie tylko PKP Polskie Linie Kolejowe, lecz wszyscy uczestnicy projektu a w efekcie mieszkańcy metropolii szczecińskiej, beneficjenci zadania - czytamy w liście.

Resort infrastruktury przyznał, że kontrakt związany z realizacją Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej ma spore opóźnienia. Uruchomienie pociągów na modernizowanych liniach, m.in. na odcinku linii kolejowej nr 406 Szczecin - Police nie nastąpi w 2022 roku.

ZOBACZ TEŻ:

"Głos" we wrześniu 2020 roku pytał inwestora o długa przerwę w pracach nad SKM. PKP PLK przyznały wówczas, że opóźnienie w pracach na stacji Gryfino i na odcinku między Szczecinem Głównym a przystankiem Szczecin Turzyn wynosi nawet pół roku. Usłyszeliśmy wówczas, że mimo przekazania placu budowy wykonawcy, zatwierdzonej dokumentacji technicznej, udzieleniu zamknięć torowych generalny wykonawca – firma Trakcja S.A. nie wywiązuje się z realizacji kontraktu.

Węzeł Łękno w Szczecinie. Widać już konstrukcję nowego wiadu...

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kikerto

A prezes spółki PKP Polskie Linie Kolejowe to z jakiego nadania partyjnego jest ?! Można się tylko domyśleć ! Dba o swoją wypłatę a resztę ma w głębokim poważaniu ? Miasto straci a nie on osobiście więc co go to obchodzi ....Może jojo Brudziński co podobno tak dba o nasz region i miasto go zmobilizuje trochę?

Dodaj ogłoszenie