Dramatyczna końcówka Pogoni. Portowcy tracą dwie bramki w pięć minut

(rk)

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Pogoń Szczecin przegrała z Zawiszą Bydgoszcz 1:2. Portowcy stracili dwie bramki w ostatnich minutach meczu.

Pogoń Szczecin - Zawisza Bydgoszcz 1:2

Trener Dariusz Wdowczyk, który spotkanie obserwował z trybun, postanowił wystawić dość eksperymentalny skład. Od pierwszej minuty zagrali m.in. Sebastian Rudol, Michał Walski i Dominik Kun.

Zawisza zaczęła dość odważnie i Portowcy musieli się bronić. Po pięciu minutach Pogoń przejęła inicjatywę. Już w ósmej minucie znakomite dośrodkowanie Rafała Murawskiego wykorzystał Adam Frączczak, który w tym spotkaniu został przesunięty do lini pomocy.

Po stracie bramki przyjezdni nie potrafili kreować stuprocentowych okazji. Pogoń starała się kontrolować tempo, jednak większość akcji kończyła się w środkowej strefie boiska. Gospodarze utrzymali prowadzenie do przerwy.

W drugiej połowie Portowcy postawili na doświadczenie. Walskiego zmienił Pavle Popara, a po 18 minutach na murawie zameldował się Patryk Małecki, który zmienił Kuna.

W 71 minucie czerwoną kartką ukarany został Mateusz Lewandowski. Od tego momentu szczecinianie grali w osłabieniu i zostali zepchnięci do defensywy.

Ofensywne starania gości na bramkę zamienił Piotr Petasz, były pomocnik Pogoni. Skrzydłowy uderzył z dystansu i w bardzo efektowny sposób pokonał Radosława Janukiewicza.

Kilka minut później zamieszanie w polu karnym wykorzystał Jorge Kadu i Zawisza, w bardzo dramatycznych okolicznościach, wyszła na prowadzenie.

Pogoń Szczecin - Zawisza Bydgoszcz 1:2

Bramki: Frączczak (8) - Petasz (88), Kadu (91)

Pogoń: Janukiewicz, Rudol, Golla, Dąbrowski, Lewandowski, Frączczak, Murawski, Walski (45 Popara), Akahoshi (79 Hernani), Kun (63) , Robak.

Czerwona kartka: Lewandowski (71)

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacek

Zawisza - to imię męskie, więc Pan dziennikarz chyba nie zdała matury.

J
Jacek

Zawisza - to imię męskie, więc Pan dziennikarz chyba nie zdała matury.

P
Prym

Jestem ciekawy co robił Wdowczyk na trybunach chyba widział jak ten nieudacznik Lewandowski ciągał za koszulke mając żółtą kartke.Świadczy to tylko o jego słabej formie i kondycji.Reszta piłkarzyków z Dąbrowskim na czele też żenująco.Ostatni raz byłem na meczu.Dosyć tej żenady.

k
kibic..

100 km w podróży do szczecina co mecz i co mecz powrót ze zwieszoną głową.. Porażka pogoń !  ewidentnie brak checi do walczenia od gre w pucharach co swiadczy o braku srodków do gry.

k
kibicowski kibic

skoro mial zóta kartke to mozna bylko go zmienic opd razu a nie oslabiac drużyne!!!! Po co zwlekaliu partacze-kopacze maja wszystko w du....e.Ostatni razbyłem na meczu  bo nie oplaca sie dojerzdzac 40 km tylko po to aby ogladac kolejna zafajdana porażke!!!Zamiast treningów to do łopaty a nie udawac ze cos sie umie!!!!!

R
Rumburak

No tak kolejny raz Małecki rozgrywa słaby mecz miał być podporą drużyny,tylko w Krakowie się cieszą że pozbyli się tego pseudo-kopacza.

M
Mirek

Lewandowski mając kartkę cały czas ciągał za koszulki wszystkich, tak małolackie nieodpowiedziałne zachowanie pokazuje jego małość i w bardzo dużym procencie przegrana jest przez niego

K
Krokodyl

Pogoń Szczecin- bardzo słaba drużyna, która dzieki Wdowczykowi i Robakowi  awansowała szczęśliwie  do najlepszej ósemki. Niestety w przyszłym roku będzie spadek do 1 ligi. Śmieszy mnie polityka transferowa " działaczy". Z góry bylo wiadomo, ze Małecki nadaje się co najwyżej na 2 ligę a jednak go zakontraktowano. Kim jest ten osobnik który doprowadził do tego transferu? Przecież to jawna kpina i działanie na szkodę klubu. Pogoń nie czyni żadnych porządnych wzmocnień. Do końca rozgrywek przegra jeszcze z Lechem, Legią i Ruchem. Fantastyczny bilans 6 porażek i 1 remis. 

Ale wyciągać łapy do miasta po pieniądze będzie zapewne nieraz.

r
radziu82

Przecież oni są już myślami na wakacjach....."zawodowcy"

Dodaj ogłoszenie