Dopłacić trzeba nawet 100 złotych

Grzegorz Drążek, 16 września 2004 r.
Stargardzianie płacą wyższy abonament za gaz, bo nie wiedzieli, że są różne jego stawki.

Na początku tego roku Aniela Komorowska została poinformowana przez gazownię, że do końca grudnia zamiast dotychczasowej stawki abonamentu za gaz 8,5 zł za miesiąc będzie płaciła 17,2 zł. Do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć podatek VAT.

Chcę płacić, ale za gaz!

Gazownia zmieniła mieszkance Stargardu kwotę abonamentu, bo w minionym roku zużyła więcej gazu i przekroczyła granicę drugiego taryfikatora. Tyle że nasza Czytelniczka nie wiedziała o tym, że istnieją różne taryfikatory abonamentu.

- Gdybym płaciła więcej za gaz, którego więcej używam, to nie interweniowałabym w tej sprawie - mówi Aniela Komorowska. - Ale gazownia zmieniła mi abonament, który moim zdaniem powinien być jednakowy dla wszystkich.

Gazownia ma cztery stawki abonamentu. Za roczne zużycie gazu poniżej 300 metrów sześciennych miesięczny abonament, razem ze stałym abonamentem za usługę przesyłową, wynosi 4,90 zł. Za zużycie od 300 do 1200 metrów sześciennych gazu trzeba zapłacić 8,50 zł abonamentu.

Przy zużyciu od 1200 do 8000 metrów sześciennych gazu abonament wynosi 17,20 zł, a za zużycie ponad 8000 metrów sześciennych gazu mieszkaniec zapłaci 69,50 zł. Do tych kwot trzeba dodać podatek VAT.

Brak informacji

Aniela Komorowska zużyła w 2003 roku 1223 metry sześcienne gazu. O 23 metry przekroczyła granicę drugiego taryfikatora i teraz musi płacić abonament na równi z osobami i firmami, które zużywają nawet 7 tysięcy metrów sześciennych gazu rocznie.

- Chyba tylko nieliczni wiedzą o tym, że są granice taryfikatorów - uważa mieszkanka Stargardu. - Mam rentę inwalidzką, sporo wydaję na leki, a teraz muszę płacić większy abonament za gaz. Rocznie będzie to kwota dużo ponad 100 złotych.

Aniela Komorowska interweniowała w stargardzkim zakładzie gazowniczym. Chciała ponownie płacić abonament według drugiej taryfy. Nic nie wskórała.

- W oparciu o kryterium podziału odbiorców zakwalifikowano panią do taryfy W-3 - przeczytała w odpowiedzi od Leszka Sobolewskiego, kierownika stargardzkiej gazowni. - Ponowna taryfikacja nastąpi po zakończeniu roku. W przypadku, gdy nie nastąpi przekroczenie poboru gazu granicy 1200 metrów sześciennych, przekwalifikujemy panią do taryfy niższej W-2.

Teraz nasza Czytelniczka z długopisem w ręku sprawdza co miesiąc stan licznika gazu. Pilnuje, żeby tylko nie przekroczyć granicy 1200 metrów sześciennych. Ma gazowe ogrzewanie mieszkania. Kosztem ciepła w domu pilnuje cyferek na liczniku.

- W gazowni powiedziano mi, że dwa lata temu informowano mieszkańców o rodzajach taryfikatorów - mówi Aniela Komorowska. - Ja takiej informacji nie pamiętam. A takich osób jak ja jest więcej.
Gazownia wykorzystuje naszą niewiedzę i przez większy abonament zarabia na ludziach pieniądze. A może na każdym rachunku zamieszczałaby informację, jakie są granice i ile w danym roku mieszkaniec zużył już gazu? Sami musimy tego pilnować, inaczej zapłacimy większy abonament.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie