Dodge Viper SRT10 nie zejdzie ze sceny

Wojciech Frelichowski
Dodge Viper SRT10 w wersji roadster
Dodge Viper SRT10 w wersji roadster Chrysler
Chrysler poinformował, że utrzyma produkcję samochodu Dodge Viper SRT10. Pogłoski o planach zakończenia produkcji tego auta pojawiły się w związku z bankructwem Chryslera i jego fuzji z Fiatem.

Dodge Viper, zaprezentowany po raz pierwszy w 1989 roku jako samochód koncepcyjny na salonie samochodowym w Detroit, powstał w celu sprawdzenia odzewu publiczności wobec idei bezkompromisowego, wyczynowego samochodu sportowego o limitowanej produkcji. Powodzenie tej koncepcji przekroczyło wszelkie oczekiwania, a potencjalni klienci zaczęli składać zamówienia jeszcze przed zakończeniem targów.

Produkcję Vipera rozpoczął ostatecznie w maju 1992 roku zakład New Mack Assembly Plant, skąd w październiku 1995 została przeniesiona do zakładu Conner Avenue. Tam też od roku 2001 wytwarzane są silniki V10, które napędzają auto. W roku 2008 marka Dodge wprowadziła na rynek Vipera SRT10 czwartej generacji, charakteryzujący się jeszcze większą mocą i momentem obrotowym silnika.
Auto, poza ekstremalnie sportową stylistyką, wyróżnia się ogromną mocą wytwarzaną przez 600-konny silnik V10 o pojemności 8,4 litra. Pozwala to na osiąganie imponujących przyspieszeń (0 do 100 km/h w czasie poniżej czterech sekund, test 0-160-0 km/h nieco powyżej 12 sekund) uważanych za wzorcowe dla amerykańskich samochodów sportowych. Produkowany jest w wersji coupe i roadster. Łączna produkcja samochodów Dodge Viper przekroczyła 25 tys. egzemplarzy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie