Długi jak dwa boiska

Krystyna Pohl, 27 grudnia 2004 r.
W Stoczni Szczecińskiej Nowa rozpoczęła się budowa statku, który będzie pierwszym tego typu na świecie.

W ciągu najbliższych trzech lat stocznia zbuduje sześć takich jednostek dla największego holenderskiego armatora Spliethoff Bevrachingskantoor B.V. z Amsterdamu. Niewykluczone,
że zamówień będzie więcej.
"Timca", bo tak się nazywa prototyp, łączy funkcję kontenerowca i statku ro-ro. Unikatowość polega na rozwiązaniach konstrukcyjnych pozwalających na przewożenie różnorodnych ładunków.

Otwarty dziób

- Nie ma na świecie statku, który miałby na dziobie otwartą, pozbawioną pokryw ładownię dla kontenerów w połączeniu z częścią ładunkową dla pojazdów - zaznacza Marek Nowak, generalny projektant. - Dotychczas budowano takie ładownie na kontenerowcach, na rorowcach jeszcze nie. Nie występują też na rorowcach demontowane i przestawiane prowadnice do przewozu kontenerów.

Najniższe pokłady statku są przystosowane do przewozu papieru. Może on także zabrać 660 kontenerów różnego typu, ładunki wielogabarytowe i niebezpieczne z odpadami nuklearnymi włącznie.

Przewozić też będzie wszelkiego typu pojazdy poczynając od samochodów osobowych, autobusów poprzez ciężkie zestawy drogowe i pojazdy gąsienicowe. Załadunki mogą się odbywać rampą statkową i dodatkowo rampą portową od strony rufy.

Powyżej 22 węzłów

Statek o nośności 18 tys. ton będzie miał 205 m długości, 25,5 m szerokości i najwyższą klasę lodową. Będzie mógł rozwijać szybkość powyżej 22 węzłów.

Armator zamierza eksploatować statek w rejonie Bałtyku w ramach serwisu liniowego Transfenica. Ale jednostka będzie mogła uprawiać żeglugę na całym świecie. Jej parametry spełniają wymagania Kanału Sueskiego i Panamskiego.

Trudny w budowie

"Timca" będzie 120 statkiem wybudowanym w stoczni szczecińskiej, a także kanadyjskiej i w stoczniach wietnamskich, według projektu Marka Nowaka.

- To statek bardzo trudny w projektowaniu i będzie trudny w budowie - przyznaje projektant. - Ale stocznia innych statków nie buduje, zresztą wyboru nie mamy. Albo takie statki, albo żadne. Te łatwe zostawiamy dla stoczni dalekowschodnich.

Parę dni temu odbyło się cięcie blach na budowę pierwszej sekcji statku. W kwietniu ma być położona stępka, ale zanim to nastąpi przebudowana zostanie pochylnia Wulkan 1. Wodowanie jednostki jest przewidziane na sierpień, a w grudniu przyszłego roku armator statek odbierze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie