Dlaczego zmarła?

ech, 21 stycznia 2005 r.
Nie ma jeszcze, zapowiadanych na dziś, wyników sekcji zwłok młodej kobiety, która zmarła z wykrwawienia. Jej mąż nie obawia się, że wyniki będą dla niego obciążające.

Przypomnijmy: w ubiegły poniedziałek w swoim domu w Stargardzie zmarła 32-letnia Iwona Sz. Bezpośrednią przyczyną śmierci było wykrwawienie. Pogotowie nie zostało wysłane do niej od razu, ponieważ wzywała je 8-letnia córka, a mąż kobiety nie chciał podejść do telefonu. Dyspozytorka uznała więc wezwanie za niewiarygodne.

Sprawa tej zagadkowej śmierci trafiła do prokuratury, która bada ją zarówno pod kątem nieudzielenia pomocy przez pogotowie, jak i przez męża. Lekarze zakładają kilka hipotez. Odpowiedź ma dać wynik badań histopatologicznych. Będzie decydujący przy postawieniu zarzutów.

Lekarze z Zakładu Medycyny Sądowej uznali jednak, że niezbędne są dodatkowe konsultacje w tej sprawie. Jak poinformowała nas wczoraj prowadząca sprawę prokurator Iwona Dobosz-Chrobak z Prokuratury Rejonowej w Stargardzie, wynik tej sekcji znany będzie dopiero na początku lutego.

Wczoraj na te wyniki oczekiwał także mąż zmarłej. - To lekarze muszą wiedzieć, jaka była przyczyna. Ja nie wiem co żonie było, nie jestem lekarzem - powiedział nam wczoraj Grzegorz Sz.

Choć prowadzone przez prokuraturę postępowanie dotyczy także nieudzielenia pomocy przez męża, ten nie ma sobie nic do zarzucenia. - W ogóle nie czuję się winny - mówi Grzegorz Sz.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie