Dajemy mandat straży miejskiej

Paweł Słomkowski, 2 sierpnia 2004 r.
Dzikie wysypisko śmieci pod estakadą. W okolicy znaleźliśmy jeszcze kilka podobnych.
Dzikie wysypisko śmieci pod estakadą. W okolicy znaleźliśmy jeszcze kilka podobnych. Paweł Słomkowski
Straż miejska nie dba o porządek w Szczecinie. Zamiast tego testuje fotoradary, które robią zdjęcia przekraczającym dozwoloną prędkość kierowcom.

W piątek strażnicy miejscy instalowali nowy radar przy ul. Gdańskiej. W tym czasie reporterzy "Głosu" robili w okolicy zdjęcia. Natknęliśmy się na dzikie wysypiska śmieci, nielegalne graffiti, właścicieli psów, którzy nie sprzątali po czworonogach i parkujące na trawnikach samochody. Czyli sprawy, którymi straż miejska powinna zająć się natychmiast!

- Kontrola prędkości pojazdów to zadanie policji - twierdzi Jan Małecki, kierowca zawodowy od 20 lat. - Strażników nigdy nie ma tam, gdzie być powinni. Ale to co łatwe i niezbyt pracochłonne wykonują nadzwyczaj sumiennie.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie