Dachowanie skody. Cud, że nikomu nic się nie stało (zobacz zdjęcia)

Marian Dziadul - gk24.pl
Skoda fabia wpadła w poślizg i dachowała. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 25.

Kierowca i pasażerka, małżeństwo z Wielkopolski, cudem wyszli z wypadku tylko poobijani. Strażacy wprowadzili na szosie ruch wahadłowy.

- Na szczęście jechałem dość wolno - kwadrans po zdarzeniu opowiadał nam kierowca. - Z samochodu udało nam się wygramolić o własnych siłach - dodał.

Do zdarzenia przyjechały ratownicze jednostki strażackie: zawodowa z Koszalina oraz ochotnicza z Bobolic. Strażacy zablokowali ruch na szosie i przepuszczali sznury aut wahadłowo.

- Teraz samochód postawimy na kołach, odłączymy w nim akumulator i przeciągniemy w bezpieczne miejsce, żeby upłynnić ruch na drodze - wytłumaczył nam dowódca strażackiej akcji z Koszalina.

Przed godz. 10, po przetransportowaniu samochodu na przydroży plac ruch na szosie nr 25 został uwolniony.

Zobacz zdjęcia z wypadku

Źródło:
Wypadek za Bobolicami. Na szosie krajowej dachowała skoda. Cudem ludzie wyszli cało - gk24.pl

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
driver
Jak można jechać wolno i wpaść w poślizg? Przecież to nie zima.
Dodaj ogłoszenie